Czy to mógłby być polski Breivik? Tak twierdzi ABW

14.07.2012 09:32
Funkcjonariusz ABW

Funkcjonariusz ABW (Fot. Bartosz Makowczyński / Agencja Gazeta)

Na kilkadziesiąt godzin przed Euro 2012 zatrzymano młodego Polaka, islamskiego ekstremistę. Specsłużby uważają, że był on zdolny do przeprowadzenia ataku terrorystycznego - podał "Wprost"
Funkcjonariusze ABW dyskretnie przyglądali się 21-letniemu Arturowi Ł. od półtora roku. Według informacji "Wprost" ; tuż przed Euro agentów do działania zmobilizowały jego ostatnie wpisy w internecie. Młody warszawianin zapowiadał, że wysadzi w powietrze Sejm i szukał instrukcji budowania bomb z powszechnie dostępnych materiałów.

Według tygodnika kilka lat temu Ł. trzykrotnie wypowiedział szahadę, czyli muzułmańskie wyznanie wiary: "Nie ma boga prócz Allacha, a Mahomet jest jego Prorokiem". Od tej pory czuł się muzułmaninem. Wiele jednak wskazuje na to, że bardziej od islamu interesował go terroryzm wykorzystujący tę religię jako ideologię, a od Proroka - Ahmed Yassin, patron duchowy palestyńskiego ugrupowania Hamas. W swej działalności Ł. używał najczęściej pseudonimu ;Ahmed Yassin;. - Ten człowiek był bardzo aktywny na zagranicznych forach internetowych terrorystów islamskich. To radykalne fora, które są zamknięte i bardzo skrupulatnie strzeżone. Można się na nie dostać tylko poprzez wprowadzenie przez innego członka forum, po sprawdzeniu kandydata - mówi w rozmowie z "Wprost" szef delegatury stołecznej ABW płk Robert Nawrot.

"Wprost" pisze, że Ł. utrzymywał kontakt z radykalnymi muzułmanami w różnych krajach, od Afganistanu i Pakistanu, przez Bliski Wschód, aż po Europę.

ABW twierdzi, że w komputerze Artura Ł. są dowody na to, że planował on stworzenie grupy terrorystycznej, która miałaby organizować zamachy na terenie Polski. - Artur nie zrobił nic złego, ani niczego takiego nie planował. Przecież podczas przeszukania nie znaleziono u niego żadnych materiałów wybuchowych ani broni - przekonuje Tomasz Ł., jego starszy brat.

Funkcjonariusze ABW twierdzą jednak, że sprawa "Yassina" jest bardzo poważna. Podobnie uznał sąd, aresztując Artura Ł. na 3 miesiące. W uzasadnieniu napisano, że to "podręcznikowy przykład terrorystycznej osobowości". W areszcie "Yassin" ma status "więźnia niebezpiecznego".

Więcej w poniedziałkowym wydaniu tygodnika "Wprost"

Komentarze (308)
Zaloguj się
  • moher75

    Oceniono 67 razy 31

    Lekko 3/4 Polaków chce rozpie...ć sejm - Czy to wystarczy aby staneła u drzwi "załoga dżi"?!

  • promotor24

    Oceniono 49 razy 29

    "Młody warszawianin zapowiadał, że wysadzi w powietrze Sejm ..."
    toż to marzenie większości Polaków, jak się patrzy co te osły wyrabiają.

  • jamj

    Oceniono 28 razy 22

    Policja wpadła do gazdy i znalazła w zagrodzie sprzęt do pędzenia bimbru.
    - Pójdziecie gazdo siedzieć za pędzenie bimbru - usłyszał.
    - Jak to, przecie bimbru nie znaleźliśta ! - oponuje gazda.
    - Ale macie aparaturę - argumentuje policja.
    - To w takim razie zamknijta mie tyz za gwałt, dyć aparature tyz mom.

  • krysto1959

    Oceniono 22 razy 20

    Czy po trzykrotnym wypowiedzeniu na forum dla dorosłych słowa SEX. Mogę zostać aresztowany i oskarżony jako podręcznikowy przykład osobowości gwałciciela?

  • demolca

    Oceniono 28 razy 20

    I zapewne będzie to usprawiedliwienie do zwiększenia kontroli społeczeństwa, inwigilacji, podsłuchów, rejestracji prepaidów, broni dla straży miejskiej itp. itd.

    By żyło się lepiej!

  • braunal

    Oceniono 22 razy 18

    21-letni terrorysta który trzykrotnie wypowiedział szahadę.Można pęknąć ze śmiechu.

  • aarvedui

    Oceniono 16 razy 16

    oczywiście, że sprawa jest poważna - gdyby ABW nie wymyśliło sobie jakiegoś "przestępcy" to okazało by się, że to zbędna instytucja i trzeba zlikwidować ABW - albowiem i tak nigdy nie będzie się zajmowała prawdziwą przestępczością.
    bo gdyby ABW faktycznie zwalczała korupcję to pół sejmu siedziało by już w pierdlu.
    a tak, ABW to tylko kolejny zestaw partyjnych stołków.

  • tenare

    Oceniono 22 razy 16

    " ABW twierdzi, że w komputerze Artura Ł. są dowody na to, że planował on stworzenie grupy terrorystycznej "

    Prawdziwy terrorysta, podobnie jak prawdziwy pedofil lub zwykły patriota albo obywatel, który sobie ceni wolność i poszanowanie prywatności szyfruje partycję systemową komputera TrueCryptem. Podobnie pozostałe dyski,czy inne pendrivy. Jak hasła (niesłownikowego i powyżej 20 znaków) się nie poda po wyrwaniu paznokci w katowni to nikt tego nie odczyta. Nawet najlepszy ubecki specjalista po szkoleniu w CIA.

    Jak na terrorystę, to chłopak jest raczej mizerny, a sprawa jest raczej dęta.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje