Syn Sylvestra Stallone nie żyje. Nieznane są przyczyny śmierci

14.07.2012 08:33
Sylvester Stallone z synem Sage Stallone w filmie Rocky V

Sylvester Stallone z synem Sage Stallone w filmie Rocky V (Fot. HANDOUT REUTERS)

Sage Stallone, najstarszy syn amerykańskiego aktora Sylvestra Stallone, odtwórcy kultowych ról Rocky'ego i Rambo, nie żyje. Ciało 36-letniego mężczyzny znaleziono w piątek w jego mieszkaniu w Hollywood Hills.
- Nie wiemy nic o okolicznościach śmierci - powiedział stacji telewizyjnej NBC adwokat zmarłego George Braunstein. Jak podkreślił, Sage cieszył się dobrym zdrowiem i był w doskonałym humorze.

Miał zamiar ożenić się, pracował nad wieloma projektami filmowymi - dodał Braunstein, którego wypowiedź przytacza agencja dpa. Zastrzegł, że nie wierzy w pogłoski, jakoby przyczyną śmierci było "przedawkowanie". - Mamy do czynienia z tragedią - powiedział.

Ojciec zmarłego wydał oświadczenie, w którym nazwał syna "bardzo utalentowanym i wspaniałym młodym człowiekiem". Sage Stallone występował wraz z ojcem w filmach "Rocky V" i "Daylight". Sylvester Stallone wykreował kultowe postaci walecznego boksera Rocky'ego Balboa oraz odważnego żołnierza Rambo, specjalizującego się w ryzykownych misjach ratunkowych.

Zobacz także
Komentarze (71)
Zaloguj się
  • prof_szczur

    Oceniono 69 razy 61

    Wylew, zawał, zator... młodzi ludzie też umierają gwałtowną śmiercią. Dlatego zanim napiszesz ośle jeden z drugim kolejny kretyński komentarz, zastanów się, czy chcesz żeby to był twój ostatni przekaz dla ludzkości.

  • muminos1975

    Oceniono 43 razy 41

    Jednym z najbardziej dramatycznych filmów w historii kinematografii jest Rambo I. Jest stereotyp że rambo to zadymiarz, co trochę się zgadza do wizerunku tego bohatera w pozostałych dwóch częściach, ale nie tego z jedynki. Tam jest to człowiek zagubiony, szukający swojego miejsca w nowej Ameryce, otoczony zboczeńcami nie mających pojęcia o piekle przez niego przeżytym. Kwintesencją jego buntu jakże uzasadnionego są słowa: "Dlaczego ten kraj nie kocha nas tak jak my go kochamy?" Jest członkiem pokolenia, któremu mówiono: "Nie pytaj się, co twój kraj może zrobić dla ciebie,(...)". Temu właśnie tym nielicznym z tego pokolenia został wbity nóż w plecy, zostali wyalienowani od społeczeństwa. Porównałbym ich do naszych Kolumbów. Ten obraz przypomina mi trochę kultowy "Upadek" z Douglasem. Powinniśmy bowiem wiedzieć, że większość z nas jest częścią systemu, który niszczy ludzi mających wspaniałe ideę i chęć zmiany świata na lepsze.

  • vivapieniata

    Oceniono 39 razy 39

    Współczuję - rodzice nie powinni chować własnych dzieci.....

  • gre-gol

    Oceniono 39 razy 37

    Wielka tragedia dla każdego rodzica . Tu dodatkowo - na oczach całego świata, w oparach opery mydlanej i brudnych domysłów

  • ado43

    Oceniono 41 razy 35

    Chyba nie ma gorszej tragedii niż strata dziecka. Sam oddałbym życie bez sekundy wahania za swoje dziecko. A ci durnie co piszą o "przedawkowaniu" niech zamkną mordy i wracają do swoich zapyziałych nor skąd wypełźli.

  • muminos1975

    Oceniono 28 razy 28

    CD Końcowy monolog Stallone'a jest majstersztykiem i kawałkiem naprawdę znakomitego aktorstwa, odslania sedno problemu ludzi wracających z jednego koszmaru... w drugi, obnaża dwulicowość i okrucieństwo społeczeństwa wobec ludzi którzy ryzykowali życie w walce o ich wolność, niezrozumienie czym jest jednostka wobec piekła wojny. Posłuchajcie o czym mówi Rambo do płk. Trautmana na końcu filmu.

    Za to czesci dwa i trzy rzeczywiście sa glupie jak but - wyrzynka, masakra, banalna fabula bez zadnego glebszego spojrzenia. Trup sciele sie gesto na wszelkie mozliwe sposoby - i przez ten pryzmat Rambo postrzegany jest do dziś. A szkoda, bo czesc pierwsza wcale taka nie byla!

  • gre-gol

    Oceniono 25 razy 25

    Tragedia ojca dodatkowo cięzko naznaczonego przez los, nieuleczalną chorobą młodszego syna (obecnie 33-letniego, chorego na cięższą postać autyzmu, niemówiącego)

  • dareoszek

    Oceniono 27 razy 25

    biedny Sylwester -stracić miłość zycia to straszna rzecz - kondolencje składam

  • jamj

    Oceniono 24 razy 20

    Komentarze w większości dotyczą Sylvestra Stallone i postaci przez niego kreowanych, a przecież artykuł jest o śmierci Sage Stallone. Nieraz od urodzenia do śmierci jest się "dzieckiem swoich rodziców". W tym przypadku "synem swojego ojca".

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Najnowsze informacje