PO chce jednego projektu ws. in vitro. "Mamy wybrać punkty wspólne"

13.07.2012 06:35
Małgorzata Kidawa-Błońska i Jarosław Gowin na posiedzeniu klubu PO w sprawie projektu o in vitro. Sejm, sierpień 2009

Małgorzata Kidawa-Błońska i Jarosław Gowin na posiedzeniu klubu PO w sprawie projektu o in vitro. Sejm, sierpień 2009 (Fot.Wojciech Olkuśnik / Agencja Gazeta)

Prezydium klubu PO zdecydowało, że powołany zostanie zespół, który ma wypracować finalną wersję jednego klubowego projektu ustawy o in vitro - poinformował szef klubu Platformy Rafał Grupiński.
- Dajemy sobie kilka tygodni czasu. Zespół będzie pracował maksymalnie do przełomu sierpnia i września - dodał szef klubu PO.

Prezydium klubu Platformy zebrało się w czwartek wieczorem, po wcześniejszej ponaddwugodzinnej dyskusji całego klubu o kwestii in vitro.

Wiceszefowa klubu PO Małgorzata Kidawa-Błońska powiedziała, że zespół ds. in vitro będzie maksymalnie 6-osobowy, a w jego skład wejdą zarówno zwolennicy jej projektu, jak i projektu Jarosława Gowina. Jak dodała, o kwestiach personalnych władze klubu rozstrzygną w piątek. - Mamy pracować szybko, wybrać wszystkie punkty wspólne z obu projektów - podkreśliła Kidawa-Błońska.

Kidawa-Błońska vs. Gowin

W PO funkcjonują dwa rozbieżne podejścia do kwestii in vitro. Posłanka Małgorzata Kidawa-Błońska w swoim projekcie chce dać dostęp do in vitro nie tylko małżeństwom, ale też parom i samotnym matkom (wszyscy będą musieli wykazać, że podjęli wcześniej leczenie w związku z niepłodnością). Kidawa-Błońska proponuje, aby zarodki można było mrozić, ale nie niszczyć. Projekt zakazuje selekcji zarodków i handlu nimi. W jej projekcie nie ma mowy o refundacji in vitro z budżetu państwa.

Z kolei minister sprawiedliwości Jarosław Gowin proponuje, aby in vitro było dostępne tylko dla małżeństw; jego projekt nie przewiduje mrożenia zarodków (Gowin proponował, by można było wytwarzać ich maksymalnie dwa, ale pod warunkiem, że oba miałyby być implantowane).

Burza w PO wokół mrożenia zarodków

Politycy PO przyznają, że atmosfera na posiedzeniu klubu była burzliwa, a w toku dyskusji padały m.in. sformułowania o "ludziach trzymanych w zamrażarkach" i o "zamrożonym w azocie rodzeństwie dzieci urodzonych z in vitro".

Należący do konserwatywnego skrzydła w PO poseł Jacek Żalek mówił dziennikarzom, że kwestia zamrażania zarodków jest podstawowym powodem, dla którego przeciwnicy tej metody mówią, że nie zgadzają się na jej stosowanie.

- Z kolei zwolennicy projektu Kidawy-Błońskiej przekonywali, że jest to projekt konserwatywny wobec obecnego braku przepisów, czyli wolnoamerykanki. A przecież nikt nie zmusza katolików do stosowania in vitro - relacjonował jeden z członków partii.

Poseł John Godson (PO) ocenił w rozmowie z dziennikarzami po posiedzeniu klubu, że powstanie jeden projekt PO - nie potrafił jednak powiedzieć, kiedy tak się stanie. Wyraził nadzieję, że będzie to projekt, za którym zagłosuje zarówno Gowin, jak i Kidawa-Błońska.

Żalek zapowiedział po posiedzeniu klubu, że gdy znana będzie decyzja prezydium, dojdzie do spotkania grupy partyjnych konserwatystów.

Zobacz także
Komentarze (30)
Zaloguj się
  • ulisses-achaj

    Oceniono 5 razy 1

    Żałosne to, ale było do przewidzenia. Oby ludzie wyciągnęli z tego właściwe wnioski. Już Wałęsa mówił o "wzmacnianiu lewej nogi" . Miał racje. Silna lewica to jedyny ratunek przed stanowieniem prawa zmuszającego wszystkich do przestrzegania zasad wynikających z poglądów Episkopatu i ska. Bo z opinia publiczną prawicowi politycy zupełnie w tej sprawie sie nie liczą. Dosyć tego.

  • dyndalski_bis

    Oceniono 2 razy 2

    A w samej kwestii zamrożonych "zabijania zarodków" ... na miejscu PIS poszedłbym dalej i chronił prawnie już sam materiał do tworzenia... żaden plemnik, żadne jajeczko nie powinno się zmarnować... ;-)

  • dyndalski_bis

    0

    Według mnie powinno być dozwolone...

    W kwestii finansowania moje zdanie jest takie - państwo finansuje POŁOWĘ kosztów, drugą rodzice.... aby nie było potem tak, że dziecko nagle zaczyna przeszkadzać... jak to miało miejsce ostatnio!

    To nic dziwnego - przecież jak się dziecko urodzi, to rodzice i tak muszą być przygotowani na spore koszty jego utrzymania...
    Jeśli naprawdę pragną tego dziecka znajdą środki, żeby pokryć połowę kosztów...

  • mam_kobiete

    Oceniono 1 raz 1

    a ja wszedłem tutaj poczytać niestworzonych historii o Alba Tour, a tu niespodzianka:

    "... Należący do konserwatywnego skrzydła w PO poseł Jacek Żalek mówił dziennikarzom, że kwestia zamrażania zarodków jest podstawowym powodem, dla którego przeciwnicy tej metody mówią, że nie zgadzają się na jej stosowanie..."

    na razie nie mam zdania odnośnie in vitro, bo to że koś urodzi to jedno, a to co zrobi jak już się urodzi to druga sprawa, no i sprawa podstawowo czy będzie płacił podatki, będzie ubezpieczony w zus czy w krus, w zus lepiej, co prawda emerytura marna, ale za to jakie wpływy do budżetu państwa....

  • malyjasio2010

    Oceniono 1 raz 1

    Tak po mojemu, po robotniczemu, to za każdym razem trzaby wytwarzać trzy. Bo są trzy osoby w Trójcy Przenajświętszej.

  • zgryz3

    Oceniono 2 razy 2

    "(...)w toku dyskusji padały m.in. sformułowania o "ludziach trzymanych w zamrażarkach" i o "zamrożonym w azocie rodzeństwie dzieci urodzonych z in vitro".
    ---------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
    Ta karykatura dyskusji będzie trwać, dokąd będzie rządził Polską komitet centralny Episkopatu RP. Ten komitet nie nazywa zarodka krowy "krową", bo z dojenia krów jest tylko mleko, nie mamona. Więc krowie zarodki kówno fioletowych obchodzą, choć biologicznie są czymś identycznym jak ludzkie zarodki.

  • 123456hl

    Oceniono 8 razy 4

    Dziady popie...ne,jakby nie wiedzieli ze dla wielu małżeństw,in vitro jest jedynym ratunkiem na to aby stać się rodziną w pełnym tego słowa znaczeniu.Zamiast zajmować się sprawą in vitro powinni wziąść się za uczciwą robotę.

  • jan_sobczak1

    Oceniono 8 razy -6

    Zacietrzewiony i zaślepiony nienawiścią lewacki ciemnogród przypuści teraz potężny atak na PO.

  • m_j_1977_byd

    Oceniono 5 razy 5

    Palanty zajmują się kwestią świadomości plemnika, a mają gdzieś fakt, że dzieci już narodzone są zabijane i lądują w parkach, stawach czy tapczanach. Cywilizowane państwo powinno troszczyć się o swoich najmniejszych obywateli. Mam w d.pie wszystkich polskich "polityków" - brzydzę się nimi.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje