Wlk. Brytania: sąd skazał irlandzkich travellersów za niewolnictwo. Wśród niewolników - Polacy

12.07.2012 21:38
Więzienie

Więzienie (Fot. Archiwum)

Sąd w Luton w południowej Anglii skazał dziś małżeństwo irlandzkich travellersów - członków klanu Connors - na kary więzienia za pozbawienie wolności i zmuszanie do niewolniczej pracy osób bezdomnych i z uzależnieniami, w tym Polaków - podała Sky TV.
Irlandzcy travellersi podróżują przyczepami po całej Wielkiej Brytanii, prowadząc koczowniczy tryb życia. Afera z ich udziałem wyszła na jaw we wrześniu 2011 r. w wyniku policyjnej obławy na obozowisko Greenacres.

Wśród 24 osób znajdujących się w różnych stadiach fizycznego i psychicznego wycieńczenia było dwóch Polaków, którym udzielono pomocy socjalnej. Trzech innych Polaków przebywało tam krótko i nie zdążyli jeszcze przystąpić do "pracy".

Bili, głodzili, nie dali nawet jednego dnia wolnego

Za pozbawienie wolności osobistej dwóch mężczyzn, wykorzystywanie ich do niewolniczej pracy i ciężkie pobicie 34-letni James John Connors został skazany na 11 lat pozbawienia wolności. Jego żonie i równocześnie kuzynce, 31-letniej Josie, wymierzono karę czterech lat.

Jeden z "niewolników" był nałogowym alkoholikiem więzionym przez siedem lat. Connorsowie wzięli go z ulicy, gdy przymierzał się do popełnienia samobójstwa. Bito go, głodzono, nie miał ani jednego dnia wolnego i nigdy nie otrzymał wynagrodzenia za pracę.

Wielu poszkodowanych z obawy przed zemstą ze strony klanu Connorsów nie chciało świadczyć przeciw nim w sądzie.

"Na ich wyzysku chciał się wzbogacić"

- James John Connors uświadomił sobie, że w wielu miastach jest rezerwa taniej siły roboczej. Bezdomni i samotni, uzależnieni od nałogów i żebracy stali się dla niego potencjalnymi robotnikami, a na ich wyzysku chciał się wzbogacić - podkreślił sędzia Michael Kay.

Mężczyźni byli zatrudnieni w firmie Connorsa i zmuszani do pracy przy asfaltowaniu i kładzeniu kostki chodnikowej od świtu do nocy przez sześć dni w tygodniu. W niedzielę Connors angażował ich do prac porządkowych na miejscu. Otrzymywali niewielkie racje żywnościowe. Zakwaterowani byli w przyczepach kempingowych na obozowisku zamieszkanym przez travellersów.

Travellersów jest do 30 tysięcy

Styl życia irlandzkich travellersów nie różni się zasadniczo od stylu życia Romów, więc bywają z nimi utożsamiani (określenie "travellers", dosł. podróżny, jest potocznie używane także w odniesieniu do Romów, podróżujących taborami).

W prawie brytyjskim Romowie i travellers są dwiema odrębnymi mniejszościami etnicznymi. Pochodzenie irlandzkich koczowników nie jest do końca jasne; strzegą oni swego prawa do nomadycznego stylu życia. Ich liczebność w Wielkiej Brytanii ocenia się na 15-30 tys. Mieszkają też w Irlandii i USA.

Zobacz także
Komentarze (74)
Zaloguj się
  • ciotka_ltd

    Oceniono 28 razy 24

    Sprawa stara, z ub. roku, ale pamietam z newsow brytyjskiej TV, ze gang zlapano, a jencow uwolniono, wlasnie dzieki Polakom - jeden czy wiecej zwialo i powiadomilo policje. Nawet ich pokazano - dlugo u Connorow nie siedzieli, bo jeszcze na zaglodzonych i obdartych nie wygladali, pewnie dali noge po braku pierwszej wyplaty. Bryty siedzieli tam w konskich przyczepach latami...
    A wiec nie tacy Polacy frajerzy, na jakich z powyzszego tekstu wygladaja. :)))
    Swoja droga, gros tych 'niewolnikow' to byli Anglicy, najtragiczniejsze, ze wyraznie ociezali na umysle - czy z przyczyn wrodzonych, czy dla odmiany alkohol im mozg rozpuscil.
    Wspomniana w tekscie baba uchronila sie przed aresztem prewencyjnym, bo byla w zaawansowanej ciazy. Niemniej po porodzie nic ja juz przed wyrokiem nie ustrzeglo. I dobrze.:)

  • elko21

    Oceniono 25 razy 19

    Jak ich zwał, tak zwał - cholerne pasożyty, żerujące na innych - najczęściej słabych i bezradnych - hieny, bez szczypty empatii, bez absolutnie żadnych wyobrażeń społecznych .... Socjalizować (???) albo....bezlitośnie karać !!!

  • fidelxxx

    Oceniono 25 razy 17

    Poprawka: irlandzcy koczownicy to zgodnie z prawem brytyjskim nie grupa etniczna lecz społeczna.

  • byzgran

    Oceniono 15 razy 13

    bydło

  • fredb2

    Oceniono 8 razy 8

    ktory to, wyjatkowo zdolny redaktorzyna z GW znow przekreca angielski na polski?
    Co to za slowo "travellersi "??? Czy wam sie juz calkiem w makowkach pomieszalo?
    Skad ta chora moda na polszczenie (przekrecanie) angielskich slow. Mieszkam w kraju anglo jezycznym prawie 20 lat, czytam gazety, ale jeszcze nigdy nie znalazlem w nich jednego polskiego slowa przekreconego na angielski. Nie stac was na slownik angielsko - polski? Byc moze brakuje wam polskich slow, wiec polecam rozpoczecie edukacji od nowa, najlepiej od poziomu podstawowki.

  • naturelovers

    Oceniono 8 razy 8

    To ja jeszcze dodam (z Munsteru), ze istnieje bardzo racjonalna teoria, ze etniczni Irlandczycy, po tym, jak na przelomie XV i XVI w. wypieprzono z Irlandii (oraz Wlk. Brytanii) etnicznych Cyganow, po prostu zajeli ich miejsce. Ktos musial te garnki naprawiac. Byl popyt, ruszyla podaz. Przy okazji troche sie tez z Cyganami wymieszali.
    Jest taka fajna ksiazka "Faces of Britain" bazujaca na badaniach genetycznych mieszkancow tejze. Marzy mi sie podobna ksiazka o Irlandii.

  • rabbinhood

    Oceniono 7 razy 7

    tak jak Indianie z czasów Kolumba, tak sao wędrowali Słowianie i Germanie i Wikingowie. Plemiona zakładały osady w danej okolicy, a gdy warunki się zmieniały, to przenosili się w inne, czasem bardzo odległe strony. Nic w takim postępowaniu dziwnego nie ma. Dziwne jest natomiast to że żenią się w ramach swojej rodziny, chów wsobny obniża inteligencję i powoduje wady genetyczne.

  • conick_polny

    Oceniono 5 razy 5

    Jak zwykle baba dostała o wiele mniejszy wyrok.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje