"Kryształki". Nowy narkotyk opanowuje Niemcy

Wiadomości >  Archiwum
Karin Jäger / Iwona D. Metzner Deutsche Welle
05.07.2012 19:22
A A A Drukuj
Ukryty narkotyk

Ukryty narkotyk (Fot. DW)

"Crystal" jest niebezpiecznym narkotykiem "towarzyskim". Coraz więcej niemieckich nastolatków sięga po ten tani środek odurzający.
Tak jak inni ludzie zamawiają pizzę, Jens Mueller (prawdziwe nazwisko i imię znane redakcji) zamawia białe kryształki przez telefon - Wielu dilerów się tym zajmuje - mówi 38-letni Jens. - Aż za dużo - dodaje. Jens Mueller jest niepewny, jakby przestraszony. Trzęsą mu się ręce. Najchętniej znów sięgnąłby po słuchawkę i zamówił kryształki.

- Uzależnionemu całe życie towarzyszy pragnienie zdobycia narkotyku. Trzeba z tym żyć - mówi Sven Kaanen, szef kliniki rehabilitacyjnej w miejscowości Wildenfels-Wiesen. Kaanen od miesięcy leczy Jensa Muellera w saksońskim Vogtland. Klinika otoczona jest wysokim ogrodzeniem. Odwiedzający muszą przedkładać dowody osobiste.

Jak chorzy na alzheimera

Konsumpcja tego narkotyku powoduje obumieranie komórek nerwowych, co z kolei prowadzi do zaniku pamięci. Narkomani zachowują się jak chorzy na alzheimera - mówi Kaanen. Po zażyciu narkotyku Jensowi wydaje się, "jakby wszystkie problemy rozpuściły się w powietrzu". Jest w dobrym humorze, przez 30 godzin nie potrzebuje snu. - Ale to jest zwodnicze - mówi Jens. Z chwilą, gdy narkotyk przestaje działać, 38-letni narkoman wpada w letarg i depresję. - Człowiek czuje się, jakby miał 80 lat - opowiada.

Uzależnieni od crystalu rzeczywiście wyglądają staro: chudną, ich skóra zaczyna się marszczyć, oczy zapadają się, wracają dawne problemy. - U nas, na wschodzie Niemiec, jest tylu narkomanów. Tego się nie da opisać. Mają najwyżej 13, 14 lat i są coraz młodsi - mówi Jens.

Handel narkotykami w regionie przygranicznym

Ten specyfik wytwarza się nielegalnie w Czechach, parę kilometrów od granicy z Saksonią. Otwarte granice Europy sprzyjają przemytowi. - Od czasu, gdy Czechy przystąpiły do Układu z Schengen, kontrole graniczne odbywają się sporadycznie - wyjaśnia nadkomisarz Joachim Günther, który zajmuje się w Zwickau przestępczością narkotykową. W czasie kontroli na terenie przygranicznym funkcjonariusze mają coraz większe trudności z wykryciem tych narkotyków.

Nieapetyczny przemyt

Nadkomisarz Joachim Günther nie kryje rezygnacji: - Mężczyźni przemycają crystal w torebkach plastikowych w odbycie, kobiety w pochwie - wyjaśnia Joachim Günther. Inne warianty to m.in. atrapy baterii albo zestawy do naprawy opon rowerowych. Konsumpcja crystalu nie jest w RFN karalna, ponieważ według kodeksu karnego konsument jest ofiarą. Przyłapany w Czechach z niewielką ilością tego narkotyku musi z powodu drobnego wykroczenia zapłacić niewysoką karę grzywny.

- Współpraca z Czechami nie jest łatwa, bo brak personelu, bo w obu krajach obowiązują różne przepisy, a do tego dochodzi jeszcze bariera językowa - skarży się Günther.

Trutka na szczury i środek do czyszczenia toalet

W Niemczech gram crystalu kosztuje 80-120 euro, w Czechach 30-40 euro. Duże ilości surowca można kupić w aptekach również bez recepty. Towar sprzedaje się na wietnamskim targu na granicy niemiecko-czeskiej. Podstawowy składnik crystalu - środek przeciwgrypowy - zmieszany jest ze środkiem czyszczącym, zmielonym szkłem, strychniną i niekiedy klejem. - Popyt na ten narkotyk jest ogromny - przyznaje nadkomisarz Günther.



Tagi:

Komentarze (249)
Zaloguj się
  • Oceniono 122 razy 98

    Daliby zapalić ekologicznego jointa, to by ludzie syfu nie brali :P

  • Oceniono 128 razy 96

    A tym czasem wódka (również niszcząca komórki mózgowe) jest u nas legalna. Właśnie w tym momencie pijany mąż bije żonę w jakimś miejscu w kraju. Pijany dresiarz napada na wracającego z pracy zwykłego obywatela byle zdobyć na kolejne piwo. Pijani gimnazjaliści właśnie niszczą jakieś auto dla zabicia czasu a pijany kierowca właśnie powoduje gdzieś śmiertelny wypadek.

  • osmanthus

    Oceniono 61 razy 57

    Chyba sezon ogorkowy sie zaczal?
    Sz.Pani Iwono M.,
    Krystalicza metamfetamina ( a dokladniej : krystaliczny chlorowodorek metamfetaminy) nowym narkotykiem?
    Wolne zarty!
    Moze po prostu chodzilo o to, ze zrobil sie ostatnio popularny w Niemczech wsrod mlodszych nastolatkow?

    Dla pani informacji : w obrocie hurtowym kg tej substancji wart jest $200 000.
    Faktycznie, surowcem do produkcji sa zawierajace pseudoefedryne srodki p/grypowe.
    Wietnamczycy prawdopodobnie sprzedaja w Czechach chinski "suadafed", ktory tej pseudoefedryny zawiera okolo 40% wiec jest znakomitym zrodlem do produkcji krystalicznej (czystej, min 60% metamfetaminy).
    Trutke na szczury (arszenik) oraz rozgniecione szklo mozna sobie raczej miedzy bajki wlozyc aczkolwiek nieuczciwi, domorosli producenci mogli takie numery wykonac.

    U mnie (Australia), srodki p/grypowe zawierajace pseudoefedryne juz od dawna sprzedawane sa wylacznie zza lady w aptece, a i to trzeba sie wylegitymowac prawem jazdy. W ten sposob gosc robiacy kweste po aptekach w trzeciej z kolei zastanie czekajaca na niego policje.

  • Oceniono 59 razy 49

    Boże, co za żałosny artykuł. Autor nie ma zielonego pojęcia o narkotykach, lecz zabiera się za rozległy esej, w którym pieprzy takie idiotyzmy, że pała mięknie.

    Po pierwsze, używa się nazwy substancji, bo "crystal" to akurat wiele nie mówi. Są setki psychoaktywnych specyfików w formie kryształu, o niekiedy odmiennych profilach działania. Nie każdy się domyśli, że przy 30 godzinach niespania chodzi zapewne o metaamfetaminę. Cholerny pismak nie mógł tego wprost napisać, toteż wymyślił sobie jakąś pseudomłodzieżową nazwę "crystal" i co najlepsze, porównuje objawy do alzheimera, co swoją drogą świadczy o braku wiedzy nt. tej choroby. Zwala oczywiście winę na biedne Czechy, które po ostatniej legalizacji, rzekomo mają robić za stolicę tej jakże dzieciobójczej trucizny. Jak byś nie wiedział niespełniony dziennikarzyno, metafete produkuje się niemal na całym świecie i wystarczy do tego elementarna wiedza z dziedziny chemii z poziomu gimnazjum, apteka i internet.

    Po drugie, tylko naiwni zastraszeni głupcy mogą uwierzyć, że dilerzy dodają do metaamfy środków czyszczących, zmielonego szkła, czy trutki na szczury. Jak mają k**wa dodawać KLEJ do kryształu, który powstaje drogą syntezy laboratoryjnej? Może mi to ktoś wyjaśnić? To akurat są mity wyssane z palca przez jakichś pedagogów szkolnych na potrzeby nastraszenia dziatwy. W rzeczywistości, nie trzeba kłamać, aby udowodnić jak szkodliwa jest amfetamina, metaamfetamina i tym podobne. Jest naprawdę sporo argumentów przemawiających za nie dotykaniem tego. Poza tym, jest również sporo substancji psychoaktywnych, których działania WARTO doświadczyć, lecz z pewnością ekhm... "crystal" do nich nie należy.

    Pozdrawiam, Ćpun

  • endek_co_jara_skunk

    Oceniono 66 razy 46

    A jest jedno rozwiązanie. Nazywa się marihuana. Jej posiadanie w ilości jednego skręta, grozi w Polsce kilkuletnią odsiadką. Mimo, że obecny premier przyznał się do jej palenia.

  • kataryniarski

    Oceniono 47 razy 43

    "Jens Mueller jest niepewny, jakby przestraszony. Trzęsą mu się ręce. Najchętniej znów sięgnąłby po słuchawkę i zamówił kryształki." - może on jest uzależniony od zamawianie kryształków w takim razie? Coś jak zakupoholicy Mango :D

  • Oceniono 41 razy 35

    Podstawowy składnik crystalu - środek przeciwgrypowy - zmieszany jest ze środkiem czyszczącym, zmielonym szkłem, strychniną i niekiedy klejem.

    Skład niczym się nie różni od zawartości w polskich kiełbasach. Przynajmniej u nas na legalu i kryje się dobre imię dilera :)

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX