Wiadomości >  Archiwum

Środa o Figurskim i Wojewódzkim: Łatwo, prostacko, bez wysiłku, każdy głupi to kupi

Magdalena Środa
23.06.2012 09:59
A A A Drukuj
Magdalena Środa z Kongresu Kobiet

Magdalena Środa z Kongresu Kobiet (Fot. Jan Zamoyski / Agencja Gazeta)

Wojewódzki i Figurski w swoim ostatnim programie zachowali się nie jak błyskotliwi satyrycy, ale jak polscy reklamodawcy, którzy tanim kosztem, bez wysiłku, chcą wcisnąć klientom towar, bo wiedzą, że klient prostym człowiekiem jest - pisze w swoim felietonie Magdalena Środa.
Po co się więc wysilać?! W reklamie obowiązuje prosty przepis: trzeba ograć jakiś stereotyp, dorzucić seksizm, trochę wulgaryzmów i sukces gotowy! Łatwo, prostacko, bez wysiłku, każdy głupi to kupi. A jak ktoś się będzie czepiał, to się powie, że jest wolność i cenzura to skandal! Tak działa - w mojej opinii - większość polskich reklamodawców: stereotyp, seksizm i ładna pupa.

Ale na Boga - nie tego oczekuje się od subtelnych i przezabawnych satyryków! Nie można zniżać poziomu programów satyrycznych do metod polskiej reklamy! Nawet wtedy, gdy ich autorzy są tak zmęczeni i tak zdeterminowani jak producent, który chce wcisnąć klientom gładź, blachodachówkę czy stanik.

Nie, żebym miała jakieś wygórowane oczekiwania, ale w końcu jest jakaś różnica między prostym handlem i metodami uwodzenia klientów a satyrą, która należy do dziedziny nie tylko komercji, ale również kultury!

I nie ma co zaciemniać problemu argumentem cenzury! Między wolnością a cenzurą jest coś jeszcze. A nawet wiele rzeczy. Może to być dobre wychowanie, wyczucie, błyskotliwość, kultura osobista, zrozumienie Innego, delikatność, inteligencja, wyrafinowanie, szacunek, wiedza o świecie, kreatywność, fantazja, empatia, zdrowy rozsądek.

Bo przecież nie jest tak, że jak nie ma cenzury, to wszystko wolno lub że jedynymi granicami wolności jest cenzura. Między śmiechem z wyrafinowanej satyry a śmiechem z puszczaniem bąków czy bekania jest wiele innych form rozrywki!

Wojewódzki na swoim blogu ironizował, że jego krytycy chcą wkraczać w świat satyry z cenzorskimi zapędami. Myślę, że program nie jest tak ważny, by dzięki niemu powstał jakiś projekt cenzury. Po prostu szkoda programu i jego autorów, którzy przeholowali w swojej "fajności", obrażając innych, choć sami, gdy są obrażani, bardzo się irytują.

Trochę empatii, panowie! Trochę wrażliwości na szkodliwość stereotypu, trochę subtelności, bardziej rozbudzonej inteligencji, poczucia smaku. To nie ogranicza wolności i nie stanowi zwiastunów cenzury. Przeciwnie! To wzmacnia wolność o nowe horyzonty i inwencję, bo przecież gdy się zrozumie, że wyśmiewanie się ze stereotypowego traktowania innych, z seksizmu i puszczania bąków - mało kogo śmieszy (lub śmieszy wyłącznie prymitywów) - to jest to motyw dla inteligencji, by się bardziej wysiliła. Poddanie się pewnym normom nie ma nic wspólnego z cenzurą, a raczej z kulturą. Reklamodawcy nie są tego w stanie zrozumieć, ale dwóch panów z działu satyry, należącej do domeny kultury - powinno to zrobić.

Tagi:

  • 1
Komentarze (25)
Zaloguj się
  • 2muzykolog

    Oceniono 24 razy 22

    Bardzo dobrze, że ktoś to nareszcie powiedział. Inteligentny cham różni się od nieinteligentnego tym, że zawsze znajdzie sobie jakieś usprawiedliwienie dla bycia chamem.

  • malena-76

    Oceniono 16 razy 10

    zastanawia jeden fenomen. Ta audycja leci od lat i od lat tych dwu panów obraza przeróżnych ludzi jadąc po wszystkich możliwych wrażliwych tematach takich jak płeć, narodowość, wygląd, kolor skory, rodzina. O dziwo znaleźli i ciagle znajdują się firmy gotowe sponsorowanie te mierna audycje. Dlatego chociaż jak to mówią Anglicy it's not my cup of tea mam zamiar posłuchać jej przez pare dni, zeby się zorientować jakie firmy chcą zeby ich produkty kojarzyły się z tymi dwoma, żebym wiedziała, czego nie kupować.

  • Oceniono 13 razy 9

    piękny i kulturalny komentarz - uczcie się panowie satyrycy

  • Oceniono 10 razy 8

    Zgubiła ich zarozumiałość, niezachwiana w styl, w którym najważniejsze jest demonstrowanie luzu, lekki stosunek do wartości i kpina ze wszystkiego.

    To się, młodym zwłaszcza, bardzo podoba, ale niekiedy jest sprzeczne ze standardami współczesnego społeczeństwa. Stąd konflikt i w efekcie ich przegrana (w to nie wątpię).

    Skoro tak, to nie są tak inteligentni, jak sobie wyobrażają. Mocna lekcja pokory.

  • 2-julita

    Oceniono 8 razy 6

    tych dwóch prostaków już dawno powinni wyrzucić z radia i z telewizji

  • Oceniono 6 razy 4

    Hmmm...
    czyli winny jest "prosty człowiek", do poziomu którego panowie "satyrycy" zmuszeni byli się dopasować?
    Biedni oni, tacy "subtelni i przezabawni"...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX