Figurski przeprasza za teksty o gwałceniu Ukrainek. "Kocham naród ukraiński, mam tam rodzinę". I minister Gowin też

22.06.2012 09:05
Michał Figurski

Michał Figurski (Fot. Piotr Mizerski / AG)

Przeprosiny po ukraińsku i francusku, w tle podkład z hymnu ukraińskiego i deklaracja: "Naprawdę kocham naród ukraiński i mam poważne, nie tylko seksualne, zamiary wobec tej wspaniałej nacji". W porannym programie w Esce Rock Michał Figurski przeprosił za wypowiedzi o gwałceniu Ukrainek. W swoim stylu. Zrobił to też Jarosław Gowin - jak tłumaczył chodzi o "samoobronę przed chamstwem".
- Udało nam się niechcący zupełnie obrazić naród ukraiński - mówił Michał Figurski. Popularny prezenter i współprowadzący z nim program "Poranny WF" Kuba Wojewódzki wywołali w środę skandal, wypowiadając na antenie bardzo niewybredne uwagi pod adresem Ukrainek.

Figurskiego i Wojewódzkiego dowcipy o Ukrainkach

"A wiesz, co ja wczoraj zrobiłem po tym meczu (Anglii - red.) z Ukrainą? Zachowałem się jak prawdziwy Polak..." - zaczął Wojewódzki. "Kopnąłeś psa" - odparł na to Figurski. "Nie, wyrzuciłem swoją Ukrainkę" - powiedział Wojewódzki.

Oto dalsza część rozmowy: F: A to dobry pomysł... Mi to jeszcze nie przyszło... Wiesz co? Ja po złości jej dzisiaj nie zapłacę. W: Wiesz co, to ja swoją przywrócę, odbiorę jej pieniądze i znowu wyrzucę. F: Powiem ci, że gdyby moja była chociaż odrobinę ładniejsza, to jeszcze bym ją zgwałcił. W: Eee... Ja to nie wiem, jak moja wygląda, bo ona ciągle na kolanach.

"Nasza audycja jest dwuznaczna"

Wybuchł skandal, na Facebooku internauci założyli grupę protestu przeciw "chamstwu dziennikarzy". Związek Ukraińców w Polsce złożył skargę do Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji oraz Agnieszki Kozłowskiej-Rajewicz, pełnomocniczki rządu ds. równego traktowania, w sprawie ich "skandalicznej wypowiedzi", do prokuratury miało też trafić doniesienie o popełnieniu przestępstwa.Przeprosin zażądało też Ministerstwo Spraw Zagranicznych Ukrainy .

Podwładnych bronił prezes Radia Eska ROCK SA Bogusław Potoniec. Wyjaśniał, że Figurski i Wojewódzki nie chcieli obrażać kobiet pochodzących z Ukrainy, ale obnażyć istniejące w części polskiego społeczeństwa stereotypy na ich temat Ukrainek. W identycznym tonie wypowiedział się wczoraj sam Figurski. - Naszą audycję można odbierać dwojako: albo dwuznacznie, i taka jest jej intencja, albo zupełnie wprost, nie poddając w wątpliwość ani nie opatrując żadną refleksją tego, co mówimy - podkreślał.

"Kocham naród ukraiński i mam wobec niego poważne zamiary"

- Odpowiedzialność leży na tych, którzy zrobili wokół tego hałas - skomentował goszczący dziś w programie "Śniadanie Mistrzów" Czesław Mozil. Były też przeprosiny - w niepowtarzalnym stylu tej audycji. - Ja mam dużą rodzinę na Ukrainie, naprawdę kocham naród ukraiński i mam poważne, nie tylko seksualne, zamiary wobec tej wspaniałej nacji - dodawał Figurski. Na dowód tego w eter popłynął hymn narodowy "Szcze ne wmerła Ukraina" i przeprosiny - po ukraińsku i francusku.

To nie pierwszy taki wybryk kontrowersyjnych prowadzących. W sądzie leży akt oskarżenia w sprawie, którą wytoczył im Alvin Gajadhur, ciemnoskóry rzecznik Inspekcji Transportu Drogowego, nazwany w audycji "murzinem".

Minister przeprasza za prezenterów...

Minister Gowin podczas wizyty w Szczecinie przeprosił "naród ukraiński" za Wojewódzkiego i Figurskiego. - Jako Polak chciałbym bardzo serdecznie przeprosić naszych Ukraińskich przyjaciół. Smak i poczucie przyzwoitości zostały jaskrawo naruszone - powiedział Jarosław Gowin, minister sprawiedliwości.

Dodał, że do prokuratury i ewentualnie sądu będzie należało ocenianie, czy tego typu żarty mieszczą się w granicach prawa czy są już nadużyciem. - Dla mnie istotniejsza jest kwestia nie prawna a kwestia pewnego smaku i przyzwoitości - kwituje minister. Jak byśmy się czuli, gdyby tak o Polkach wypowiadali się dziennikarze niemieccy czy rosyjscy? - pyta retorycznie minister Gowin. - W takich sprawach powinniśmy się zdobywać na coś w rodzaju społecznej samoobrony przed zalewem chamstwa - dodał.

Zobacz także
Komentarze (238)
Zaloguj się
  • eugeniuszmg

    0

    Panie Michale,najlepiej nie mówić głupot i nie przepraszać,tak czy siak,uraz jednak pozostaje. Najlepiej kilka razy się zastanowić zanim się raz wypowie coś nie stosownego.

  • isis_brunetka

    0

    Rany, nie macie poważniejszych problemów? Taka prawda, ukrainki są traktowane przez Polaków jak służące lub prostytutki, podobnie ma sie sprawa Polek za granicą. Jakie mamy opinie? Jeszcze gorsze: puszczalskie, łatwe, etc. zastanówcie się zatem, gdzie leży problem...

  • myszykiszek

    Oceniono 3 razy -1

    Gowin miał potrzebę zrobienia szumu wokół czegoś, na co żaden Ukrainiec pewnie nie zwróciłby uwagi, chyba że miałby mentalności obrażalskich Braci Kartoflów...

  • bnov

    Oceniono 2 razy 0

    to sącw...ebryci

  • malena-76

    Oceniono 7 razy 5

    Tak jak program WF prowadzony przez obu niesmiesznych komików to not my cup od tea to zamierzam posłuchać go przez najbliższe pare dni ZEBY SPRAWDZIĆ JAKA FIRMA IDENTYFIKUJE SIĘ Z OBOMA panami DO TEGO STOPNIA ZE SPONSORUJE ich AUDYCJE. JAKO ŚWIADOMY KONSUMENT BĘDĘ UNIKAĆ PRODUKTOW I USŁUG REKLAMOWANYCH w audycji Eski Rock prowadzonej przez obu panów. Zachęcam do naśladowania. Nie będzie 2 panów zdemoraliwowanych pieniędzmi i kariera zrobiona po znajomosciach szkalowac dobrego imienia mojego i innych obywateli tego wspaniałego kraju.

  • seipsam

    Oceniono 9 razy 1

    Jak wyglądały początki Michała Figurskiego, jednego z ulubionych celebrytów III RP? On sam wspomina: "Mój tato wyjechał w delegację i zapoznał w banku bardzo piękną Rosjankę. Para tak się w sobie zakochała, że pokonała wszelkie przeszkody i stworzyła małego Michałka. Urodziłem się w Moskwie, w maju, a już po trzech miesiącach zostałem przeszmuglowany do Polski. Władze radzieckie miały sprytny plan, aby uczynić ze mnie Michaiła Zbigniewowicza".

    Już w wieku 20 lat - po tzw. transformacji PRL w III RP - syn Zbigniewa Figurskiego rozpoczął błyskotliwą karierę radiowo-telewizyjną. Łączenie tego z faktem, że w tym samym czasie pełnomocnikiem likwidatora FOZZ, wielkiej postkomunistycznej pralni pieniędzy, był niejaki Zbigniew Figurski, byłoby oczywiście karygodnym nadużyciem.

    Mijały lata, a Michał stawał się powoli Michaiłem Zbigniewowiczem. Głównymi obiektami swoich żartów uczynił ofiary katastrofy smoleńskiej, PiS oraz krzyż. Przed 10 kwietnia 2010 r. nazwał Lecha Kaczyńskiego „małym, niedorozwiniętym, głupim człowiekiem”, a po smoleńskiej tragedii zaśpiewał na antenie piosenkę „Po trupach do celu” - o Jarosławie Kaczyńskim. „Sprytny plan radzieckich władz” się powiódł.

  • eye_of_ra

    Oceniono 12 razy 6

    Dno i 5 metrów mułu. Co tu więcej można dodać. Szkoda, że nie obrazili Amerykanek - dostaliby bilet do Guantanamo a tam przyspieszoną lekcję "wolności słowa" Oficjalnie nic im pewnie nie zrobią bo wojewódzki lobbował za PO przed wyborami

  • pixi-pixi-pixi

    Oceniono 8 razy 4

    On wcale nie pryeprosił tylko wiecej naubliżał. Doigrasz sie synku. Figurski Wojewódzki Jankiel. Durzo ukraińców to Polacy jak My w przeciwieństwie do was piątej kolumny. Przekaż pozdrowienia swojej mamusi za dobre wychowanie.

  • lokis1791

    Oceniono 11 razy -3

    Nawet, jak do władzy dojdzie NIE DAJ PANIE BOŻE wasz pigmej "J", to możecie naskoczyć KW & MF i niezależnym mediom!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Najnowsze informacje