Uczniowie upokorzyli opiekunkę, a ludzie stanęli za nią murem. Wielka akcja pomocy w sieci

22.06.2012 07:41
Karen Klein

Karen Klein (Fot. AP/Jamie Germano)

Trzy miliony emisji na YouTube, 63 tys. komentarzy. Nakręcony telefonem film, pokazujący czwórkę amerykańskich uczniów znęcających się nad szkolną opiekunką, wywołał skandal i spontaniczną akcję pomocy poniżanej starszej pani. Na "wakacje, by odpoczęła od tego, co przeżyła", zebrano już 350 tys. dolarów. W kilkadziesiąt godzin.


"Suka". "Gruba świnia". "Biedna brzydula". "Piep... tłuścioch". To tylko część wulgarnych epitetów, którymi czwórka uczniów obrzuciła Karen Hoff Klein, szkolną opiekunkę, która jechała z nimi szkolnym autobusem. Festiwal zniewag, wyśmiewania i gróźb trwa ponad 10 minut. Dzieci kpią z nadwagi Karen, jej niskiej pensji, nazywają ją gwałcicielką dzieci i grożą, że zrobią jej krzywdę. Kobieta, choć doprowadzona do płaczu, nie reaguje na zaczepki nastolatków agresją, cały czas zachowuje spokój. Później powie, że części obelg nie słyszała, bo ma problemy ze słuchem.

- Próbowałam ich ignorować w nadziei, że się znudzą i sobie pójdą - opowiadała potem Karen Klein. - Wierzcie mi, nie poszli sobie - podkreśliła ze smutkiem.

Na swoje nieszczęście dręczące kobietę nastolatki nagrały całe zdarzenie. Wystarczyło, by film znalazł się w serwisie YouTube. A potem wszystko ruszyło jak lawina. Wystarczyły 24 godziny, by o szokującym filmie dowiedziały się setki tysięcy osób. Siedem godzin po publikacji klip z poniżaną opiekunką znalazł się na popularnej stronie agregującej informacje - Reddit. Głosami użytkowników błyskawicznie wywindowany został na główną stronę serwisu. Do piątkowego poranka wideo obejrzały ponad trzy miliony ludzi. I większość zareagowała w niezwykły sposób.

Wielka akcja pomocy poniżonej kobiecie

Historia Karen Klein wywołała ogromną falę współczucia i solidarności. Społeczność serwisu Reddit rozpoczęła spontaniczną akcję pomocy kobiecie. Internauci szybko zidentyfikowali szkołę, z której pochodzili uczniowie - amerykańską Athena Middle School w Greece na przedmieściach Nowego Jorku. Podali też nazwiska domniemanych sprawców (choć akurat te informacje serwis Reddit usunął zgodnie z polityką prywatności). Na adresy władz szkoły i miejscowych mediów przyszły e-maile z żądaniem podjęcia działań przeciwko uczniom.

W ciągu 24 godzin na założone przez internautów konto pod hasłem "zbierzmy pieniądze na wakacje dla pani Klein. Za to, co musi wytrzymywać, należą się jej wakacje życia" spłynęło 187 tys. dolarów. Niedługo później suma ta się podwoiła.

"Chciałam zrobić im krzywdę, ale przecież tak nie wolno"

Opiekunka, babcia ośmiorga wnucząt, dowiedziała się o filmie pokazującym jej upokorzenie poprzez Facebooka, kiedy nagle zaczęła dostawać słowa wsparcia od osób, których nie znała. Na jej adres przyszły bukiety kwiatów. Karen, która pracowała kiedyś jako kierowca szkolnego autobusu, po obejrzeniu w asyście policji tego, co nagrały nastolatki, przyznała, że "czuła, jakby miała związane ręce".

- Mówili m.in., że moje dzieci powinny się zabić. Nie wiedzieli, że kiedyś mój syn to zrobił. Chciałam ich uderzyć, ale powstrzymałam się. Dlatego próbowałam ich ignorować. Naprawdę chciałam zrobić im krzywdę, a tak przecież nie wolno - wyjaśniała kobieta, dodając, że "ma nadzieję, że cała sprawa czegoś nauczy" te dzieci, które ją dręczyły.

Nastolatki, które upokorzyły Klein, raczej nie unikną odpowiedzialności. Po tym, jak sprawa z mediów społecznościowych trafiła do lokalnych i ogólnokrajowych serwisów informacyjnych w USA, zainteresowały się nią władze i szkoła. Przedstawiciele obydwu instytucji zapewnili, że zamieszane w dręczenie kobiety osoby zostaną ukarane. Podejrzani uczniowie zostali już przesłuchani i przyznali się do winy - pisze Huffington Post.

Fala pomocy ofierze, fala nienawiści wobec sprawców

Ale błyskawiczne śledztwo internautów i opublikowanie danych osobowych prawdopodobnych sprawców ma też negatywne strony -zauważa amerykańska prasa. To tysiące inwektyw w e-mailach i SMS-ach, setki prób połączeń telefonicznych i groźby śmierci, skierowane do lokalnych władz, szkoły i samych dręczycieli pani Klein. Policja z Greece otrzymała nawet telefon alarmowy i zakładnikach trzymanych w domu jednego z podejrzanych uczniów.

Weług kapitana Steve'a Charltona z miejscowej policji na zatrzymany przez funkcjonariuszy telefon jednego z domniemanych uczestników dręczenia pani Klein przyszło ponad 1000 SMSów z groźbami, ponad tysiąc osób próbowało się też dodzwonić do nastolatka. Dostało się też chłopakowi omyłkowo wziętemu za członka grupy, która obrażała opiekunkę. Grożono mu śmiercią, a skrzynka pocztowa jego profilu na Facebooku napęczniała od wiadomości od rozwścieczonych internautów.

- To przesada. To się nie różni niczym od tego, co zrobiły te dzieciaki w autobusie - stwierdziła matka niesłusznie oskarżanego chłopca. Do niej do pracy dzwonili obcy ludzie. Usłyszała, że źle wychowała dziecko i powinna być zwolniona.

Sama pani Klein nie planuje wnieść oskarżeń prywatnych przeciwko dręczącym ją uczniom, ma jednak nadzieję, że zostaną ukarani.

Zobacz także
  • Karen Huff Klein Uczniowie poniżyli i doprowadzili do płaczu woźną. Teraz przepraszają
Komentarze (294)
Uczniowie upokorzyli opiekunkę, a ludzie stanęli za nią murem. Wielka akcja pomocy w sieci
Zaloguj się
  • jamj

    Oceniono 118 razy 88

    Bezstresowe wychowywanie skutkuje. Jakby dostał w ryło jeden i drugi, to by na przyszłość z daleka się kłaniali.

  • pietia16

    Oceniono 90 razy 84

    Pracuję w szkole od 30 lat. Raz byłem zmuszony " podnieść głos " na smarkacza za wyszydzanie i poniżanie drugiego ucznia!!! Jak przyjechał tatuś to myślałem ,że dyrektor i jeden urzędas od prezydenta miasta, oskalpują" mnie, taka była wija. Po kilku latach , synuś zmężniał i w domowej awanturce, matce i "tatusiowi" nożem po żebrach przejechał. Tak kończy się zbyt liberalne i bezstresowe wychowywanie.

  • barbapapa2000

    Oceniono 82 razy 80

    niestety w PL tez to sie zdarza na kazdym kroku...a zaczna sie od tego, ze mamusie nie pozwalaja by ktokolwiek zwrocil uwage, ze ich dziecko zle sie zachowuje. A nie daj boze zwrocic uwage dziecku...a potem takie gowniarstwo rosnie..niestety.

  • lupomadzi

    Oceniono 69 razy 61

    jakby moj syn tak sie zachowal, to najpierw by poszedl przeprosic ta pania, bo po wpier..... by do niej nie doszedl. Kiedys dzieci byli karane pasem po dupie i nie bylo takich cwaniakow...

  • ev_ka

    Oceniono 60 razy 60

    nie trzeba daleko szukac, wystarczy przejsc sie po polskich gimnazjach na duzej przerwie i zwiedzic okolice szkoly. wiele razy slyszalam jak uczniowie odzywali sie do nauczycielek, a przy wjezdzie do garazu mojego budynku robili "posiedzenia". okoliczny sklep ABC sprzedawal im fajki na sztuki, kupienie browarka nie bylo problemem. po zebraniach slyszlam jak rodzic mowil do syna lub corki: jaka ta wasza wychowaczyni jest glupia, toz to kretynka poj..a.
    dopoki sami pozwalamy na robienie bydla, dopoty bedziemy mieli taki wlasnie kwiat mlodziezy polskiej...

  • lillesult

    Oceniono 56 razy 50

    W podstawowce mialem pania od polskiego, ktorej wszyscy sie bali. Nigdy nie zapomne jak paru ucznow za glosno gralo w pingponga, nauczycielka najpierw zwrocila im uwage slownie, a jak to nie pomoglo jednrmu przylala rakietka w tylek.... Od tego czasu nikt nie zachowywal sie glosno. W liceum milaem nauczycielke matematyki, ktora byla ostra jak brzytwa, na lekcjach byla cisza i spokoj. NIGDY do glowy by nam nie przyszlo takie zachowanie - NIGDY, a liceum konczylem w 97 roku. Kogo bede wspominal z szacunkiem do konca zycia? Wlasnie te dwie nauczycieli i bede im wdzieczny za to czego mnie nauczyly, zarowno merytorycznie jak i zyciowo! A teraz.... Nauczyciel podniesie glos i od razu oskarzany jest o znecanie sie nad uczniami.... Co to w ogole jest i do czego prowadzi?

  • krusnik02

    Oceniono 59 razy 49

    I to jest zasadnicza różnica między USA a Polską - u nas zamiast akcji pomocy na Facebook'u byłyby tylko Like'i na Youtube. Nauczyciele czy personel szkolny nie mają prawa bronic się przed agresją i uczniowie to wykorzystują - był przykład nauczycielki, która poskarżyła się mężowi na ucznia i co - facet mu stuknął i teraz ma kłopoty. A gó...arz poczuje się bezkarny.

  • ergosumek

    Oceniono 59 razy 47

    U nas zakładają nauczycielowi śmietnik na głowę, w USA lżą starsza panią, to efekt bezstresowego wychowania.
    Muzułmanie maja na takich sposób: po 20 batów na gołą dupę i spokój!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Najnowsze informacje