Warszawiak wyszedł na spacer, znalazł dwie odcięte dłonie. Kobiece?

Dwie odcięte dłonie znalazł spacerowicz, który wyprowadzał psa w lasku przy ulicy Myśliborskiej na Białołęce w Warszawie. Były w stanie rozkładu - informuje ?Życie Warszawy?.
Nie wiadomo, jak dłonie zostały oddzielone od reszty ciała, czyje są ani skąd się wzięły tam, gdzie je znaleziono - opisuje " Życie Warszawy". Policjanci podejrzewają, że są to dłonie kobiece i że zostały odcięte.

Dłonie zostały przesłane do badania biegłym. Mają określić, czy rzeczywiście należały do kobiety i jak zostały oddzielone od reszty ciała. Nie wiadomo, ile badania potrwają. Może uda się z nich zdjąć odciski palców. To by mogło pomóc w ustaleniu tożsamości, jeśli odciski są w bazie AFIS. W ustalaniu osoby, do której należały dłonie, mogą też pomóc badania DNA.

Więcej o: