To początek rozdzielenia Kościoła od państwa - Kutz u Lisa

- To początek rozdzielenia Kościoła i państwa. Jest zupełnie inna sytuacja w Polsce. Jest nowy stolik, nowe rozdanie - tak senator Kazimierz Kutz komentuje w programie "Tomasz Lis na żywo" dyskusję nt. finansowania Kościoła. Prof. Tadeusz Bartoś z kolei uważa, że "nie ma podstaw do finansowania przez państwo jakiejkolwiek działalności religijnej".
Kazimierz Kutz, senator niezależny, uważa, że w ostatnich sporach o finansowanie Kościołów i związków wyznaniowych nie chodzi o pieniądze, ale są to przemiany cywilizacyjne. - To początek rozdzielenia Kościoła i państwa. Proces będzie trwał - powiedział.

- Jest zupełnie inna sytuacja w Polsce. Jest nowy stolik, nowe rozdanie. Ponieważ zostało dotknięto coś, co do tej pory nie było naruszalne, Kościół w ogóle - mówił. - Powstanie pewien proces, do którego Kościół jest nieprzygotowany. On będzie najważniejszą sprawą. Skończył się "Smoleńsk", zacznie się sprawa bardzo ważna - walka o najmłodsze pokolenie - konkludował Kutz.

"Kościół nowym przeciwnikiem PO"

Innego zdania był Zbigniew Girzyński z PiS. Uważa, że cała dyskusja ma podłoże polityczne: straszenie przez PO PiS-em już nie działa, "więc potrzebny jest nowy przeciwnik i ma być nim Kościół". - To jest prawdziwa przyczyna i cel ostatnich działań - mówił.

W dyskusji wspomagała go była partyjna koleżanka Beata Kempa z Solidarnej Polski. - Ta hucpa, ta awantura jest obliczona na jedno: na zdyskredytowanie Kościoła katolickiego w oczach Polaków. Ja się na to nie zgodzę - zapewniała.

Jej zdaniem trzeba gdzie indziej szukać pieniędzy dla budżetu. - 1 mld 600 tys. zł przeznaczamy na dodatkowych urzędników zatrudnionych w latach 2007-2010 i to jest problem - mówiła.

"Nie ma podstaw do finansowania Kościołów"

Filozof i teolog prof. Tadeusz Bartoś skupił się z kolei na celowości finansowania Kościołów i związków wyznaniowych przez państwo. - Są dwie możliwości (finansowania Kościołów - red.): albo odpisujemy od tego podatku, który musimy i tak zapłacić, albo płacimy dodatkowy 1-2 proc. podatku, jak w Niemczech. Ta propozycja, które dochody roczne z podatków obniżamy o te 100 milionów, wydaje mi się gorsza - stwierdził.

- Trzeba znaleźć uzasadnienie, dlaczego państwo ma finansować działalność religijną Kościołów. Nie powinno tego robić, nie ma do tego podstaw - dodał

0,3 proc. dla Kościoła i likwidacja Funduszu

W ubiegłym tygodniu na posiedzeniu Komisji Wspólnej Rządu i Episkopatu minister Boni przedstawił założenia do ustawy, która ma zlikwidować Fundusz Kościelny. Rząd chce wprowadzić w zamian możliwość przekazywania 0,3 proc. podatku dochodowego na Kościoły i związki wyznaniowe. Można by też przekazywać odpis za pośrednictwem ZUS i KRUS. Możliwość taka weszłaby w życie od 1 stycznia 2013 roku, natomiast usamodzielnienie płacenia składek duchownych miałoby nastąpić od 1 stycznia 2014 roku.

Premier Tusk zapewnia, że nie jest to próba dokuczenia Kościołowi, lecz część reformy emerytalnej. Duchowni przestrzegają przed załamaniem działalności społecznej kościołów i przed ujawnianiem wyznania w deklaracjach podatkowych. Prymas Polski abp Józef Kowalczyk oświadczył, że "Episkopat daje zgodę na przekształcenie Funduszu Kościelnego, ale nie na jego likwidację".

Więcej o:
Komentarze (655)
To początek rozdzielenia Kościoła od państwa - Kutz u Lisa
Zaloguj się
  • koloratura1

    Oceniono 105 razy 97

    "Beata Kempa z Solidarnej Polski. - Ta hucpa, ta awantura jest obliczona na jedno: na zdyskredytowanie Kościoła katolickiego w oczach Polaków. Ja się na to nie zgodzę - zapewniała."

    Proponuję - w ramach protestu - dokonać samospalenia. Najlepiej na sali sejmowej.

  • c27-a

    Oceniono 93 razy 79

    Siła kościoła w Polsce zasadza się na ciemnocie Polaków. Zwalanie winy na innych jest bez sensu,

  • paran12

    Oceniono 76 razy 72

    W normalnym panstwie powinien byc rozdzial kosciola od polityki. Kler nie powinien miec prawa do wtracania sie w polityke. Pisze to jako katolik, ktory nie nalezy do zadnej partii. Kazdy swiatly obywatel kazdego panstwa tak uwaza. Co to za opluwanie jedni drugich. I co to za pierd....elnie P. Kaczynskiego, ze jak ktos cos powie przeciwko kosciolowi, to jest przeciw Polsce. Zero rozumu w narodzie. Powinna nastapic natychmiastowa separacja religii od polityki. Jak dlugo kuzwa jeszcze tej szarpaniny politycznej pod pretekstem gorliwej wiary.

  • zygarek

    Oceniono 61 razy 55

    Ilekroc czytam o czymkolwiek zwiazanym z polityka i kosciolem, to noz mi sie w kieszeni otwiera... Kosciol... Ktory jest wlascicielem dzialek na terenie Warszawy, ktore sa warte miliardy zlotych... Kosciol, ktory od ponad tysiaca lat MORDUJE, kradnie, klamie... Kosciol, siedlisko pasibrzuchow.... KTO powiedzial, ze wierzac w boga musimy finansowac ta ogolnoswiatowa organizacje przestepcza?????? JEBAC KOSCIOL KATOLICKI!!!!! I ten Rydzyk w swoim maybachu... I obok niego te slepe, tepe moherowe berety.. Co mysla, ze jak dadza 1000 na tace to kupia sobie zbawienie.... Chociaz... zaczeli sie budzic... Najlepiej to widac po tym paskudztwie, co powstaje w "miasteczku wilanow"... Bo budowa od jakiego roku stoi... I dzieki bogu!!!

  • ursi51

    Oceniono 65 razy 51

    Kościół wmawia owieczkom, że istnieje tzw. Bóg, ale nigdy nie przedstawił nawet ułamka dowodu na jego istnienie. Uzależnia od absurdalnej wiary ludzi od pacholęcia, aby czerpać z tego wymierne korzyści. Wokół absurdalnego Boga stworzył potężny przemysł religijny i od wieków skupiony jest na zdobywaniu majątku wszelkimi, najczęściej niecnymi sposobami. Mamy XXI wiek, a u nas, w Polsce, część narodu mentalność ma średniowieczną.

  • jerry.uk

    Oceniono 51 razy 49

    Biskupi robią się coraz bardziej bezczelni: "Episkopat daje zgodę" jakby to były ICH PIENIĄDZE, a nie nasze. Aby było jasne: te 100 milionów to także nie są pieniądze rządu czy Platformy, ale NASZE pieniądze (obywateli).

  • r1-p2

    Oceniono 51 razy 47

    Czytałem wypowiedź Arcybiskupa Michalika. Wynika z niej, że Państwo nasze rozliczyło się z KK na poziomie kilku procentów. Wygląda na to, że z Kościołem będziemy sie rozliczać do końca swiata i jeszcze roszczenia nie zostaną zaspokojone! Pazerność tej instytucji NIE ZNA GRANIC! Pycha i brak pokory ze strony hierarchów kościelnych jest aż nadto widoczna. KK jest instytucją zbyt skostniałą i konserwatywną aby sprostać współczesnym wyzwaniom. Proces odchodzenia od KK już się rozpoczął w sposób naturalny - bez ingerencji Państwa. Kutz ma rację i...tak trzymać!

  • gregoson

    Oceniono 53 razy 47

    Ta cała dyskusja to kolejne bicie piany i zasłona dymna. W propozycji Tuska i tak to budżet będzie utrzymywał sukienkowych pasibrzuchów tyle tylko, że katolik będzie mógł na swoje życzenie przekazać 0,3 % należnego PAŃSTWU podatku.
    Organizacje religijne trzeba całkowicie odciąć od państwowych pieniędzy z wyjątkiem dofinansowania remontów zabytków, a jeśli chodzi o hospicja czy szpitale prowadzone przez organizacje religijne to nic nie stoi na przeszkodzie żeby jak każdy inny podmiot startowały do NFZ o kasę.
    Wierni niech utrzymują swoich kapłanów i światynie z WŁASNYCH pieniędzy i raczej niech to będzie taca, a nie przekazanie pieniędzy przez państwowe urzędy jak w rzeszy. Po co mamy angażować urzędników państwowych do zbierania pieniędzy przez kościoł. Nich sami sobie zbierają i wydają na auta, kapelanów, katechetów.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX