Posłowie połączonych komisji sejmowych mieli przegłosować projekt uchwały zlecającej
NIK skontrolowanie Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji. Chodzi o koncesję na naziemne nadawanie cyfrowe, której nie przyznano katolickiej Telewizji Trwam, co podczas poprzedniego posiedzenia sejmowej komisji kultury i środków przekazu wywołało lawinę protestów.
"Nie głosujmy tego wniosku, bo jest głupi" Posłowie zebrali się w tej sprawie po raz kolejny i po raz kolejny doszło do paraliżu obrad. Członkowie komisji nie wypowiadali się merytorycznie. Zamiast tego utonęli w utarczkach słownych dotyczących wniosków formalnych i proceduralnych, co rusz gubiąc się w tym, które są które.
- Nie można tego wniosku głosować, bo to jest wniosek głupi, a wniosków głupich nie można głosować! - wykrzyczał w pewnym momencie jeden z członków komisji. Jego apel pozostał bez odpowiedzi, bo przewodniczący próbował w tym samym czasie uciszyć posłankę
PiS Elżbietę Kruk. Szef komisji zwracał się do niej kilkakrotnie, aż w końcu został zmuszony zaapelować: - Pani poseł Kruk, proszę nie niszczyć mienia sejmowego!
"Nie odbierajcie głosu katolikom" Ponadgodzinna awantura przycichła jedynie podczas krótkiej wypowiedzi dyrektora Radia Maryja. Ojciec
Tadeusz Rydzyk wyliczał, ile godzin tygodniowo katolickich audycji nadaje publiczna
telewizja, a ile Telewizja Trwam.
- Jak w mediach rozkłada się głos katolików, porównując media publiczne do Telewizji Trwam: Program I ma na tydzień łącznie 1 godz. 55 min, Program II 40 minut, a Telewizja Trwam - 1870 min, to jest 31 godz. 10 min - wyliczał redemptorysta. Następnie zaapelował o przyznanie katolickiemu nadawcy miejsca na multipleksie, bo ma doświadczenie i rzeszę odbiorców. Prosił o "nieodbieranie głosu katolikom".
Kolejna powtórka za dwa tygodnie Członkowie obu komisji będą musieli jeszcze raz powrócić do sprawy nieprzyznania Telewizji Trwam koncesji za dwa tygodnie. Nadawca, fundacja ojca Rydzyka Lux Veritatis, przygotowuje wniosek do wojewódzkiego sądu administracyjnego. Spodziewa się, że po korzystnym orzeczeniu otrzyma jednak koncesję.