ACTA: o co chodzi w umowie [PEŁNY TEKST]

23.01.2012 11:54
ACTA - art. 27 dotyczący internetu - paragrafy 4 i 5

ACTA - art. 27 dotyczący internetu - paragrafy 4 i 5 (Źródło: Gazeta.pl)

Protestujący przeciw przyjęciu przez Polskę ACTA obawiają się, że nowe regulacje staną się narzędziem do odcinania użytkowników od sieci, zmuszania operatorów do monitorowania milionów osób, karania za najbardziej błahe przypadki. Poza samymi zapisami sprzeciw wzbudza też tryb wprowadzenia przez rząd postanowień ACTA - w tajemnicy przed opinią publiczną. Publikujemy pełny tekst dokumentu.
Zobacz także
Komentarze (37)
ACTA: o co chodzi w umowie [PEŁNY TEKST]
Zaloguj się
  • klbw

    Oceniono 29 razy 25

    Pisalem to juz w innym miejscu, ale pozwole sobie powtorzyc: ta niepozorna umowa, bedzie wymieniana za 10-20 lat w podrecznikach historii jako poczatek konca wolnego Internetu.

    ACTA sama w sobie nie jest problemem - problemem jest to co ACTA moze (ma na celu!) zapoczatkowac. Cos o wiele bardziej niebezpiecznego. Dopiero odkrywamy jakie potezne narzedzie mamy w lapach, bo nigdy wczesniej takiego nie mielismy. Jeszcze mamy szanse uzywac go tak, zeby naglasniac sprawy ktore wywoluja powszechne oburzenie i organizowac sie kiedy jest to potrzebne i nie ma innego kanalu by to zrobic (bo wszystkie inne sa juz kontrolowane). To dziala, serio, poczytajcie o udziale Twittera i FB chociazby w arabskiej wiosnie - bez tego NIC by sie tam nie wydarzylo! TV dalaby zajawke o jakims zgromadzeniu gdziestam, "a teraz studio sport" i nikt by o tym nie pamietal. Do tego dorzucmy WikiLeaks, Occupy, mase innych akcji, wiele z nich w toku...

    Te wydarzenia sprzezone z Internetem pokazaly jaka sile maja ludzie kiedy sie zjednocza, jak szybko i celnie mozna wymieniac informacje, naglasniac problemy, szukac pomocy i koordynowac dzialania. Jestem pewien, ze to sprawia ze niektore rzady, korporacje i instytucje trzesa sie ze strachu i probuja ratowac status quo za wszelka cene. Bez popadania w paranoje, ale to oczywiste, ze sa sily, ktorym takie narzedzie pozostawione bez kontroli nie jest na reke i ACTA jest przykrywka pod ktora rozpocznie sie przejecie kontroli nad Internetem. Jesli ktos w to jeszcze watpi... niech wylaczy TV i wlaczy mozg!

    Druga sprawa, to ignorancja ktora pozwala mowic, ze to dotyczy Stanow, a nie nas. Po pierwsze Internet jest globalnym dobrem i wszyscy musimy o nie dbac i dzielic sie nim. Po drugie wiekszosc ludzi i rzadow patrzy nadal na USA jak na obrazek i wzoruje sie na nim, zapozyczajac rozwiazania. Trudno w to uwierzyc po ostatnich paru latach, ktore pokazaly w jak chory sposob ten kraj jest zarzadzany.

    Trzecia sprawa to same prawa autorskie - nie mozna oczekiwac ze prawa autorskie stworzone 50 i wiecej lat tem, gdy nikomu nie snil sie Internet na dzisiejsza skale, beda dzialaly dzisiaj. Dlatego dopasowywanie swiata (i Internetu) do przestarzalych regul gry pt prawa autorskie jest zwyczajnie glupie. Powinno byc dokladnie odwrotnie - konieczna reforma systemu praw autorskich (juz rozpoczeta chocby przez Creative Commons). A ze tak nie jest - to chyba najlepszy dowod na to, ze cala zadyma pod haslem praw autorskich jest tylko i wylacznie mydleniem oczu i odwracanie uwagi od prawdziwego celu: kontroli Internetu.

    STOP ACTA!!! Zanim bedzie za pozno...

  • greetgreet

    Oceniono 19 razy 17

    Oj, Donek, zbiera Ci się...

  • krypto

    Oceniono 25 razy 17

    Za ten przekręt i za formę jego przepchnięcia .. ocenimy rządzących przy wyborach !!!!!!!!!!!!!!!!!!! na pewno ja tak zrobie!!!!!!!!!

  • bezdomny27

    Oceniono 16 razy 14

    Konsultacje, gdyby się odbyły, najprawdopodobniej zostałyby zignorowane. Za przykład takiej sytuacji niech posłuży sprawa nazwy mostu Północnego a.k.a Marii Curie-Skłodowskiej z grudnia 2011 roku.
    serwisy.gazetaprawna.pl/transport/artykuly/571684,most_polnocny_w_warszawie_bedzie_nosil_imie_marii_sklodowskiej_curie.html
    80 procent osób zapytanych o to jak ich zdaniem powinien nazywać się most łączący Białołękę z Bielanami powiedziało: Północny. Nie przeszkodziło to stołecznym radnym w nazwaniu mostu imieniem polskiej noblistki. Głos społeczeństwa został ZIGNOROWANY. Należy zadbać nie tylko o to, aby konsultacje odbywały się, ale także o zagwarantowanie ich realnego wpływu na decyzje rządzących. Bez tego "społeczeństwo obywatelskie" pozostanie fikcją.

  • sacaras

    Oceniono 14 razy 14

    Dzis uslyszalem ze zdjecia do raportu Millera zostaly "wziete z sieci"..

    proponuje zatem wszystkim posiadaczom praw autorskich tych zdjec wystapic do Prokuratury o ujawnienie danych osob publicznie powowlujacych sie na ten raport (politykow, dziennikarzy, urzednikow, niezaleznych / zaleznych blogerow, korporacji medialnych i wogole polowy swiata), proponuje jednoczesnie zeby zgodnie z art 9 Sad przed ktorym bedzie toczylo sie postepowanie nakazal:

    "sprawcy naruszenia, by wypłacił posiadaczowi praw swoje zyski, które osiągnął w wyniku naruszenia."

    proponuje rowniez posiadaczom praw autorkich wziecie najdrozszych prawnikow na jakich ich stac, a po wygranym procesie obciazenie strony przegranej:

    "kwotą kosztów lub opłat sądowych oraz stosownych honorariów adwokackich, lub wszelkich innych wydatków"

    jednoczesnie proponuje Sadowi (art 10) wydac nakaz dezintegracji wszystkich nosnikow papierowych i elektronicznych:

    "stanowiących naruszenie, poza wyjątkowymi okolicznościami, bez jakiegokolwiek odszkodowania"

    dodam ponadto ze wszystko co napisalem jest moja wlasnoscia niematerialna i zastrzegam sobie prawo do jej ochrony przepisami ACTA !

  • bleblecz

    Oceniono 16 razy 10

    Oburzeni na Wall Street !!!

    Ot, jedna z tajemnic opracowywania ACTA. Teraz "demokratyczne" służby wielkiego brata będą mogły spokojnie wyłapać "darmozjadów" których kole w oczy hipokryzja i chciwość 1% miliarderów i ich marionetki w białym domu.
    Naszej rządowej sitwie kolesi też się to przyda, niech no który po wprowadzeniu się spróbuje umawiać przez facebooka, tweetera itp. na protesty czy demonstracje! Nikt Partii Obrotnych nie będzie przeszkadzał w zabawie w rządzenie.

  • plorg

    Oceniono 13 razy 9

    "Inną kontrowersyjną zmianą dotyczącą sieci jest możliwość usuwania bez wyroku sądu treści uznanych za pirackie"

    Kto będzie uznawał i jakie treści za pirackie?
    Bo "uznać" to sobie każdy może co dusza zapragnie.
    Witaj chińska cenzuro w na naszym podwrórku!

  • 1posejdon

    Oceniono 9 razy 7

    hańba,hańba dla ACTA!!!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje