Nie żyje Kim Dzong Il. Zobacz, kto jest kim w jego rodzinie [INFOGRAFIKA]

Po 17 latach rządów Koreą Płn. zmarł jej "Drogi Przywódca" Kim Dzong Il, przedstawiany przez propagandę w swoim kraju jako półbóg, a przez Zachód uważany za groźnego tyrana z arsenałem nuklearnym. Przed nim władzę w Korei Płn. pełnił jego ojciec - Kim Ir Sen; po nim sprawować ją będzie jego syn - Kim Dzong Un. Zobacz, kto jest kim w rodzinie dyktatorów.
69-letni dyktator zmarł w sobotę w rezultacie rozległego zawału serca w czasie podróży pociągiem po kraju. Zwany w kraju "Drogim Przywódcą" Kim przejął władzę w 1994 roku od swojego ojca, "Wielkiego Wodza" Kim Ir Sena. Znany z napuszonej, spiętrzonej fryzury, butów na platformie i uniformu w kolorze khaki Kim Dzong Il szybko wyszedł z cienia ojca i stał się jednym z najbardziej tajemniczych przywódców świata, który uczynił ze swego kraju mocarstwo atomowe.

Choć Kim Dzong Il sprawował rządy dłużej niż większość światowych przywódców, wiadomo o nim bardzo niewiele. Nie przysługiwał mu też tytuł prezydenta, ponieważ "Wiecznym Prezydentem" w 1998 roku obwołano jego ojca Kim Ir Sena. Kim Dzong Il musiał zadowolić się tytułami przewodniczącego Narodowej Komisji Obrony i najwyższego dowódcy Koreańskiej Armii Ludowej.



Rodzina Kimów

Północnokoreańska propaganda głosi, że Kim Dzong Il urodził się 16 lutego 1942 roku na górze Pektu-san w Korei Płn. W rzeczywistości jednak przyszedł na świat prawdopodobnie rok wcześniej we wsi koło Chabarowska w Związku Radzieckim, gdzie jego ojciec i inni komunistyczni uchodźcy przechodzili szkolenie wojskowe. Pochodził z pierwszego małżeństwa Kim Ir Sena z Kim Dzong Suk, komunistką, którą Kim Ir Sen poznał w latach 30. w Chinach. Wizerunek Kim Dzong Suk do tej pory jest wykorzystywany przez propagandę Korei Północnej. Tytułowana jest mianem "bohaterskiej rewolucjonistki antyjapońskiej".

Kim Dzong Il miał także rodzoną siostrę - Kim Kiong Hui, która wraz z mężem pełni kierownicze stanowiska w państwie. Przez pewien czas spekulowano, że to siostra przejmie schedę po Kim Dzong Ilu, czas jednak pokazał, że będzie się raczej zajmowała sprawnym objęciem władzy przez swojego bratanka.

Kim Dzong Il był prawdopodobnie dwukrotnie żonaty - z Kim Young-sook i z Ko Jung Hi (matką Kim Dzong Una i Kim Jong chula, obecnie zajmującego się propagandą w Koreańskiej Partii Pracy). Z kolei ze związku z wieloletnią kochanką - Song Hye-rim - urodził się pierwszy syn Kim Dzong Ila - Kim Jong-nam. Czemu to nie on został następcą Kim Dzong Ila? Przed 10 latami, w 2001 roku, Kim Jong-nam, wtedy już 30-latek, za posługiwanie się fałszywym paszportem został aresztowany w Japonii i deportowany do Chin. To poważnie obniżyło jego rangę w oczach ojca.

Nie do końca też wiadomo, czemu starszy rodzony brat Kim Dzong Una nie został namaszczony przez ojca. Być może w grę wchodziło wykształcenie Kim Jong-chula oraz to, że był widywany w Europie, prowadząc typowo europejski styl życia.

W rodzinie Kim Dzong Ila jest także jego przyrodni brat - Kim Pyong Il, od 1998 roku ambasador Koreańskiej Republiki Ludowo-Demokratycznej w Polsce. Konsekwentnie jednak od późnych lat 80. trzymany jest na bocznym torze - najpierw wysłany na placówkę do Węgier, potem do Bułgarii, później do Finlandii i w końcu do Polski. Tu także studiowały jego dzieci.

Więcej o:
Komentarze (7)
Nie żyje Kim Dzong Il. Zobacz, kto jest kim w jego rodzinie [INFOGRAFIKA]
Zaloguj się
  • brzeczyszczykiewicz_1

    Oceniono 4 razy 2

    Widze ze cenzor komunista jakis....Wiec napisze jeszcze raz...
    WSPANIALY DZIEN!
    WSPANIALA WIADOMOSC!
    SCIERWOJAD KIM JONG-KURWA-IL SZLAG ZDECHL!!!
    MAM NADZIEJE ZE SIE SKURWIALE SCIERWO DLUGO MECZYLO!!

  • rum11

    Oceniono 1 raz 1

    Pomimo wszystko to też człowiek ale żałować go nie mam zamiaru.Urodzony w ZSRR i tam wychowany na wzór i podobieństwo marksizmu,leninizmu,stalinizmu,maoizmu i dalej swego ojca ,doprowadzili swój kraj do absolutnego ogłupienia ideologicznego i skrajnej nędzy stosując wobec swych obywateli terror polityczno-policyjno-wojskowy w sposób niewyobrażelnie bezwzględny.Zamienił ludzi w bezwolne zwierzęta.Zasłużył za to wszystko na śmierć chyba najgorzą z najgorszych więć i tak mu się udało,że kipnął na wylew jeśli to jest prawda.Zamienił kraj w dom bezwolnych wariatów,najgorsze,że mają broń atomową.To ,że do tego dopuszczono w przeszłości to wina pospołu Chin,ZSRR,USA,którzy biernie się temu przyglądali przez całe mionione lata.Broń atomowa w rękach wariatów? no nie wiem jak to się skończy,najgorsze,że w razie czego ginąć będą całkowicie niewinni ludzie,zresztą jak zwykle.

  • szaroburyedekzkrainykredek

    0

    zdechl morderca i niech to bydle pieklo pochlonie

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX