Polska dołączy do ważnego europejskiego ''klubu". Wojskowego

Wiadomości >  Archiwum
mig, PAP
01.12.2011 19:01
A A A Drukuj
fragment strony internetowej Eurokorpusu

fragment strony internetowej Eurokorpusu (fot. eurocorps.org)

Polska została zaproszona do negocjacji o przystąpieniu do Eurokorpusu - wspólnej europejskiej wojskowej jednostki szybkiego reagowania. Nasz kraj dołączy do Niemiec, Francji, Hiszpanii, Belgii i Luksemburga jako szóste tzw. państwo ramowe - decydujące o zadaniach, strukturze i rozwoju Eurokorpusu.
List intencyjny w sprawie negocjacji o przystąpieniu do Eurokorpusu uroczyście podpisali w czwartek w Berlinie szefowie sztabów generalnych pięciu krajów tworzących Eurokorpus oraz Polski. - To dla mnie przywilej i zaszczyt powitać Polskę w gronie państw ramowych Eurokorpusu. Przebyliśmy długą drogę do tej chwili. W nadchodzących miesiącach rozpoczniemy integrację Polski z Eurokorpusem - powiedział szef sztabu generalnego niemieckiej Bundeswehry, Volker Wieker.

Polska będzie mieć wpływ na Eurokorpus

Oprócz Niemiec Eurokorpus tworzą Belgia, Luksemburg, Francja i Hiszpania. Polska ma być szóstym tzw. państwem ramowym (framework nation) korpusu i za pięć lat, w 2016 r., chce w pełni uczestniczyć w jego pracach. Obecnie ma status obserwatora (państwa delegującego). - Otrzymaliśmy zaproszenie do bycia państwem ramowym. Zawsze lepiej być razem niż osobno. Eurokorpus jest jedną z organizacji międzynarodowych, w których powinniśmy być i w których obecność przyniesie nam korzyści - podkreślił Szef Sztabu Generalnego Wojska Polskiego generał Mieczysław Cieniuch. Jak powiedział zastępca dyrektora Departamentu Polityki Bezpieczeństwa w MSZ Tomasz Lekarski, w trakcie dalszych formalnych negocjacji ustalone zostaną warunki finansowe i personalne przystąpienia Polski do Eurokorpusu, czyli liczba oficerów, wydzielenie jednostki afiliowanej przy korpusie i obsada stanowisk, jakie mają powstać.

- Mamy nadzieję, że poszerzony o Polskę Eurokorpus będzie awangardą integracji wojskowej w UE - stwierdził Lekarski.

Polacy będą służyć w Eurokorpusie. W polskiej brygadzie

W najbliższych latach Polska będzie przygotowywać się do wypełniania zobowiązań wynikających z bycia pełnoprawnym członkiem wspólnej jednostki wojskowej. - Należy przygotować oficerów, podoficerów i szeregowych do służby w Eurokorpusie, a także partycypować w działaniach, szkoleniach, treningach, ćwiczeniach, które będą się odbywać z naszym udziałem już w 2012 r. Docelowo do dowództwa Eurokorpusu należeć będzie 120 polskich oficerów, podoficerów i szeregowych żołnierzy - powiedział gen. Cieniuch. - Eurokorpus składa się z brygad narodowych. My również dedykujemy jedną brygadę do tego korpusu - dodał. Jak ocenił, "podpisanie listu intencyjnego jest znaczącym kamieniem milowym na drodze do członkostwa w Eurokorpusie".

Unijna jednostka szybkiego reagowania

Decyzję o utworzeniu Eurokorpusu - Dowództwa Korpusu Francusko-Niemieckiego - rządy tych państw podjęły w 1992 roku, w ramach Traktatu Elizejskiego z 1963 r., zobowiązującego oba kraje m.in. do współpracy wojskowej. W 1993 r. do Eurokorpusu przystąpiła Belgia, a w kolejnych latach Hiszpania i Luksemburg. Stały się one państwami ramowymi, decydującymi o zadaniach, strukturze i rozwoju formacji. W późniejszych latach w charakterze tzw. państw delegujących (sending nations) przyjęto Polskę, Austrię, Grecję i Turcję.

Główny cel Eurokorpusu to udział w operacjach kryzysowych, humanitarnych, ratunkowych oraz wymuszania i utrzymania pokoju. Od 1999 roku formacja stała się Korpusem Szybkiego Reagowania w ramach operacji UE i NATO. Pierwszą misją bojową Eurokorpusu był udział w misji SFOR w Bośni i Hercegowinie w 1998 roku, dwa lata później korpus przejął dowództwo nad siłami KFOR w Kosowie. Od sierpnia 2004 do lutego 2005 Eurokorpus kierował misją ISAF w Afganistanie.

Tagi:

Komentarze (71)

Zaloguj się
  • pumpernik

    Oceniono 6 razy 4

    Możemy wystawić brygadę mobilnych kapelanów szybkiego reagowania.

  • Oceniono 12 razy 4

    I bardzo dobrze. Jesteśmy w Europie, nie jesteśmy słabi, zabieramy głos, chcemy współdecydować, to i siłą powinniśmy tę Europę wspomagać.

  • toladonalda7

    Oceniono 2 razy 2

    kilkunastu Chinczykow z kalachami rozniesie ten badziew w godzinke

  • makabrapolska

    Oceniono 4 razy 2

    W 2016 roku nie bedzie juz EU. Ten bankrut oparty na bezprawiu , matactwie i chamstwie zbankrutuje i przestanie istniec.Wtedy dopiero bedzie szansa na stworzenie czegos dobrego i uczciwego.

  • newyorker77

    Oceniono 2 razy 2

    najwazniejsze pytanie: Ile ta zabawa kosztuje POlskiego POdatnika, mr Donaldino?

  • bezrobotny55

    Oceniono 1 raz 1

    Hiszpanie powinna zająć się ratowaniem od bankructwa, a moę to jest spoób na uzyskanie subwencji z UE, zarabiania na udziale żołnieryz w tym korpusier? Tylko Polacy będą płacić odszkodowania rodzine, po 250tys.zł na główkę, A więc nasi wojacy znowu przysporzą nam strat, za każdego zabitego rodzinka zainkasuje po 250tys, na główkę, ale to podrożeje po nowym roku, bo inflacja... Potrzeba jakiejś ustawy o wysokości odszkodowania za śmierć Polaka, wg różnych stawek, zależnie od misji, koloru munduru, terenu śmierci itd. Brniemy w ślepą uliczkę, jak w Barcelonie, płacąc takie hojne premie i bonusy członkom rodziny, naszego żołnierza, funkcjonariusza, zabitego w akcji, za którą przecież płacono mu godnie, zgłosił się na ochotnika, bo nikogo rozkazem nie wysyła się na misje wojenne, póki co, i jeszcze ubezpieczano wysoko na koszt podatnika polskiego!.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX