W krajach UE o restrykcyjnym podejściu do aborcji więcej kobiet przerywa ciążę [BADANIE]

01.12.2011 13:27

Fot. Robert Kowalewski / Agencja Gazeta

Kraje Unii Europejskiej, w których legalne jest przerywanie ciąży na życzenie kobiety, mają niższy wskaźnik aborcji, niż te państwa członkowskie, które mają dużo ostrzejsze przepisy - wynika z najnowszych badania opublikowanego dziś przez Międzynarodowe Czasopismo Położnictwa i Ginekologii (BJOG).
Badanie objęło wszystkie 27 krajów Unii, z których każdy ma własne przepisy dotyczące aborcji. Pod uwagę brano kobiety w wieku od 15 do 49 lat. Ogólna tendencja wskazuje, że liczba przerwanych ciąży w ostatnich latach się zmniejszyła - na 1000 kobiet obecnie przypada w UE 10,3 aborcji.

Najmniej aborcji wg badania dokonuje się na południu Europy (średnio 8,9 zabiegów na 1000 kobiet), najwięcej zaś - w Europie Środkowej i Wschodniej (10,8/1000) i na północy Unii (10,9/1000).

Tajemnicą pozostaje Polska...

Co ciekawe jednak, kraje z liberalnymi przepisami dotyczącymi przerywania ciąży nie odnotowały wcale więcej aborcji (średnio - 11/1000), niż w krajach o mocno ograniczonych dostępie do tego typu zabiegów (średnio - 12,3/1000).

Niewiadomo natomiast, ile kobiet musiało udać się do innego kraju, aby przerwać ciążę - w Irlandii, Polsce i na Malcie przepisy są albo bardzo restrykcyjne, jeżeli chodzi o aborcję, albo w ogóle jej zabraniają.

Badanie pokazuje także, jak rozkłada się liczba aborcji w konkretnych grupach wiekowych. Nieco ponad 14 proc. wszystkich zabiegów przerwania ciąży w Unii dokonano na kobietach, które nie skończyły jeszcze 20 lat. Co piątej aborcji (21,2 proc.) dokonano w grupie kobiet, które miały co najmniej 35 lat.

Różnica w podejściu do rodziny

Najwięcej aborcji dokonano w Europie Środkowej i Wschodniej, zwłaszcza w Estonii, Rumunii i Bułgarii - średnia tych krajów jest przynajmniej dwukrotnie wyższa niż średnia europejska. Co znamienne, tam - w przeciwieństwie do krajów na północy Unii - najczęściej na przerwanie ciąży decydują się kobiety po 35. roku życia.

Autorzy badania wyjaśniają, że to dlatego, że w tych częściach UE jest inne podejście do rodziny - w krajach Europy Środkowej i Wschodniej rodzinę zakłada się wcześniej. Na północy kobiety wolą poczekać z rodzeniem dzieci, dlatego w krajach najwięcej aborcji przeprowadza się wśród nastolatek i młodych kobiet.

Potrzeba lepszej edukacji seksualnej

Współautor badania, Mika Gissler z Narodowego Instytutu Zdrowia i Opieki Społecznej w Finlandii (THL), przyznał, że nadal są bardzo duże różnice w podejściu do aborcji w różnych krajach UE: - To ciekawe, że utrudnianie kobietom dostępu do aborcji nie oznacza wcale ostatecznie mniejszej liczby zabiegów.

- To badanie wskazuje na konieczność ulepszenia edukacji seksualnej i ułatwienia dostępu do środków antykoncepcyjnych. To z pewnością obniży liczbę aborcji - ocenił z kolei redaktor BJOG, Patrick Chien. Podkreślił też, że potrzebne są badania dotyczące liczby kobiet, które przerywają ciążę w innych krajach.

Zobacz także
Komentarze (64)
Zaloguj się
  • pawel949

    Oceniono 2 razy 0

    O ile pamiętam w Polsce po wprowadzeniu ustawy o ochronie życia spadła ilość aborcji. Próbowano udowadniać, że zabiegi zeszły do podziemia, ale była to bzdura biorąc pod uwagę przedustawową skalę procederu. Równocześnie spadła ilość niechcianych ciąż.
    Ale wszystko zależy kto robi badania. Są małe kłamstwa, wielkie kłamstwa i statystyka UE...

  • zeitgeist12

    Oceniono 2 razy 0

    normalka , prohibicja w zdecydowanej wiekszosci wypadkow daje efekt odwrotny od zamierzonego , najlepszym przykladem sa nielegalne uzywki potocznie zwane narkotykami

  • piofol

    Oceniono 2 razy 0

    Wyrobcza robi propagandę.

  • ira_07

    Oceniono 6 razy 4

    Ale to przecież logiczne. Tam gdzie aborcja legalna i lżejsze podejście do seksu, tam lepsza edukacja seksualna i łatwiej o antykoncepcję. Tak gdzie seks to tabu, tam stosunki przerywane, kalendarzyki i inne takie. A potem aborcje.

  • bibina

    Oceniono 1 raz -1

    A gdzie dane dotyczace nastolatek? To duza grupa kobiet poddajacych sie aborcji. o ile wiem, w tej grupie liczba aborcji wzrasta w UK

  • czarny-cezar2

    Oceniono 1 raz -1

    te wasze wskażniki i cała statystyka jest gó... warta,można ją zinterpretować jak sobie analityk życzy i wcisnąć kit ludziom taki jaki pasuje w danej chwili! najczęściej tym co rządzą w danej branży

  • szats69

    Oceniono 6 razy 4

    Przecież to wiadomo od tylu lat, że restrykcyjne przepisy antyaborcyjne w Polsce nie zdają egzaminu. Tylko nie ma odważnych by się za to zabrać bo od razu będzie wrzask wiadomo z której strony, że zabijanie dzieci, eugenika i Hitler jeszcze w tle. Ci, którzy popierają te przepisy dbają tylko o własne sumienie bo tym sposobem sobie je czyszczą, dbają o swoje samopoczucie a nie zarodków bo jak widać z tych kolejnych badan zakaz aborcji nie powoduje zmniejszenia jej stosowania - a chyba o to nam wszystkim chodzi. Także kogo bronice zwolennicy obecnych przepisów?

  • adeinwan

    Oceniono 3 razy -3

    Dawno nie widziałem tak zmanipulowanego artykułu. Tytuł mówi:

    "W krajach UE o restrykcyjnym podejściu do aborcji więcej kobiet przerywa ciążę"

    A w treści:

    "Najwięcej aborcji dokonano w Europie Środkowej i Wschodniej, zwłaszcza w Estonii, Rumunii i Bułgarii"

    A w tych krajach prawo aborcyjne jest liberalne. Dalej:

    "Niewiadomo natomiast, ile kobiet musiało udać się do innego kraju, aby przerwać ciążę - w Irlandii, Polsce i na Malcie przepisy są albo bardzo restrykcyjne, jeżeli chodzi o aborcję, albo w ogóle jej zabraniają."

    Skoro nic nie wiadomo, to skąd w takim razie zamieszczona w tytule konkluzja?

  • occam

    Oceniono 5 razy 3

    Tu tez epidiaskop jest przeciw.
    W ogóle kościół jest przeciw wszelkiemu postępowi, żadna nowość. "Zezwalają" jak juz nie maja innego wyjścia, bo zaczną masowo tracić wpływy. Gdyby mogli zawróciliby świat do średniowiecza.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Najnowsze informacje