"The Economist": Historyczne wystąpienie Sikorskiego, polityczna waga ciężka

prot
29.11.2011 , aktualizacja: 30.11.2011 09:59
A A A Drukuj
Artykuł o przemowie Radosława Sikorskiego Fot. Economist.com Artykuł o przemowie Radosława Sikorskiego
"The Economist" chwali Radosława Sikorskiego za jego berlińskie przemówienie. To wystąpienie pokazuje "wielką zmianę" na lepsze w polskiej polityce zagranicznej - podkreśla tygodnik.
Tygodnik dowodzi, że przemówienie Radosława Sikorskiego w pełni zasługuje na uwagę, jaką obdarzają je światowe media. - Widzimy tutaj historyczny moment: polski minister spraw zagranicznych przemawia do berlińskich słuchaczy, jak polityczny zawodnik wagi ciężkiej - z poważnymi pomysłami i żądaniami - czytamy w gazecie.

Autor tekstu, który przyznaje się do bycia bliskim przyjacielem naszego ministra, podkreśla, że Sikorski nie apeluje, czy prosi, ale wręcz domaga się zmian. Przerywa tym samym politykę ostrożnego rozwijania stosunków z Niemcami. Dodaje, że przemówienie to "ogromna zmiana w polskiej polityce zagranicznej". "Kiedyś Polska była uważana za trudnego i chciwego odbiorcę hojnej pomocy z Zachodu" - pisze gazeta.

Artykuł omawia całe przemówienie Sikorskiego. Skupia się głównie na zadaniach, jakie Sikorski wyznaczył Niemcom oraz na reformach, które UE powinna wdrożyć. Obszerny fragment poświęcony jest również Rzeczpospolitej Obojga Narodów, która właśnie z braku reform została wymazana z mapy Europy.

Postulowane reformy Sikorskiego

Radosław Sikorski w przemówieniu "Polska i przyszłość Europy" na forum Niemieckiego Towarzystwa Polityki Zagranicznej stwierdził, że współpraca w UE może być odpowiedzią na obecny kryzys gospodarczy. Wzywał Niemcy do obrony strefy euro, której upadek zdefiniował jako największe zagrożenie dla Polski. Proponował również: Zmniejszenie i jednoczesne wzmocnienie KE, ogólnoeuropejska lista kandydatów do Parlamentu Europejskiego, połączenie stanowisk szefa KE i prezydenta UE.

Zdaniem Sikorski UE boryka się obecnie z kryzysem nie tyko zadłużenia, ale przede wszystkim zaufania, a dokładniej - wiarygodności w oczach inwestorów. Apelował o przyznanie rynkom prawa do wątpienia w wiarygodność strefy euro. Przypomniał przy tym, że kraje UE łamały ponad 60 razy ustalenia Paktu Stabilności i Wzrostu.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (284)

  • professor00179

    Oceniono 65 razy 37

    Cala Europa bije brawo, autorytety ekonomiczne chwala, ze czlowiek powiedzial glosno to, co trzeba bylo powiedziec, kiedy nikt inny nie mial jaj...

    A co robi PiS? Krytykuje, bo zrobil to ktos z rzadu, ktorego czescia oni nie sa... A przy tym caly czas sugeruja jak ma wygladac 'odpowiedzialna' polityka zagraniczna/gospodarcza/jakakolwiek i deklaruja gotowosc do jej poparcia gdyby taka byla (ich zdaniem). Tylko jak juz udowodnili podczas wyborow, to co robia, a co deklaruja to dwie rozne rzeczy. Chociazby przyklad w sejmie: podczas kampanii, PiS byl 'partia wszystkich Polakow', a po wyborach, za kazdym razem, gdy sprawa ma zwiazek z Ruchem Palikota, odmawiaja komentarzy, nawet wychodza z sejmu. Jakby zapomnieli, ze Ruch nie trafil tam przez przypadek- glosowalo na niego ponad 10% spoleczenstwa, ktore to PiS takze mial reprezentowac...

    Tak samo jest z polityka zagraniczna- tak dlugo, jak jakiekolwiek podjete kroki beda kojarzone z PO, PiS zawsze bedzie po drugiej stronie, obojetnie jak skrajna by byla. Pamietam, jak jeszcze kilka lat temu, Prawo i Sprawiedliwosc odpieralo zarzuty o bycie partia antysemicka, mowiac, ze sa w niej ateisci- i podajac za przyklad s.p. Zbigniewa Relige. Dzisiaj tego argumentu juz nie uslyszymy, bo nawet PiS zdal sobie sprawe, ze zaginanie rzeczywistosci nie dziala do tego stopnia, nawet politycznie. Dzisiaj, glowna partia opozycyjna NIE POTRAFI dac sensownych argumentow za lub przeciw konkretnym dzialaniom w sferach polityki zagranicznej i gospodarczej (o reszcie resortow nie wspomne, bo w takim naprzyklad ministerstwie zdrowia nikt nic nie zdziala). Zamiast tego, mamy Szydlo i Fotyge w roli ekspertow, ludzi, ktorzy nie potrafia nigdy przytoczyc faktycznych danych do udowodnienia swoich tez; ludzi, ktorych kompetencje kwestionowal sam Kaczynski.

    A caly spor sprowadza sie tak naprawde do slow Sikorskiego, ktore maja zachecic do dalszej integracji, czyli sprawie w 100% waznej dla Polski- WLASNIE ZE WZGLEDU NA SUWERENNOSC NASZEGO PANSTWA. Dzialania zasugerowane przez Sikorskiego podniosa znaczenie Polski w UE, a to jest jedyny sposob by dostac wieksze doplaty i wygrac debate o szkodliwosci wydobywania gazow lupkowych. Nie osiagniemy tego z Kaczynskim, ktory mentalnie dalej jest w czasach powojennych, z jednej strony 'przyjaciele rosjanie', a z drugiej 'zagrozenie' ze strony Rosji i Merkel 'upchnieta przez stasi'.

    Pokaż starsze odpowiedzi (20)

    • 5m00tny

      Oceniono 8 razy 6

      @rychu_taxi_drajwer
      A ci co nie klaszczą są usuwani przez prezesa z partii. Więc też klaszcz prezesowi i pamiętaj że prezes ma rację nawet gdy się myli

    • jtp2

      Oceniono 4 razy 2

      @professor00179
      "Cala Europa bije brawo, autorytety ekonomiczne chwala, ze czlowiek powiedzial glosno to, co trzeba bylo powiedziec, kiedy nikt inny nie mial jaj..."

      Jakie autorytety????

      Nazwiska podaj

    • the_satyr

      Oceniono 4 razy 0

      @professor00179

      "a to jest jedyny sposob by dostac wieksze doplaty i wygrac debate o szkodliwosci wydobywania gazow lupkowych. "

      masz tu swój gaz łupkowy, walcz o niego dzielnie:
      www.youtube.com/watch?v=RvwEGLrATAk

      taki z Ciebie profesor jak z koziej dupy trąba

  • 1410_tenrok

    0

    a takie zdanie mają niemieccy wariaci: Wenn Polen fordert, dass Deutschland sich stärker einbringt und für eine Lösung der Euro-Krise sorgt, dann bedeutet das, Deutschland soll größere Lasten übernehmen, es soll sich noch mehr binden, es soll noch mehr Souveränität an Brüssel abgeben. Kurz: Polen will Deutschland schwächen, finanziell und in Bezug auf seine Möglichkeiten, Politik zu treiben. So denken Polen.

    Ciekawostka, co? Zupełnie jak dziewczynki z Pissu..............

  • andrzej.rokosz

    0

    Sikorski wreszcie mnie zaskoczył. Pozytywnie

  • moje_slowa

    Oceniono 1 raz 1

    Potrzebni wspólnicy, na lodzie krzyczy.

    Spadkobiercy legionów Rzymu.
    Wieloetnicznych państw cesarzy.
    Chętnych swój krzyż donieść do Krymu.
    Demokracji po klęsce zbrodniarzy.

    Germanie, w potężnym kraju Niemcy.
    Z dorobkiem wiekowej kultury.
    Niezgermanizowani odmieńcy.
    Z wzorem kościelnej, świeckiej struktury.

    Wiodący z nauki pożytków.
    Z korzystną wartością handlową.
    Wysokich dochodów nabytków.
    Musi być krajem za odnową!

    Niemiec płaci, płacąc narzeka.
    Na Amerykanów i Ossi.
    Emerytura, zasiłek ucieka.
    Jeszcze dużo na Unię wnosi.

    Wspólnej waluty to obowiązek.
    Potrzeba odpowiedzialności.
    Centralnych władz, zgody zalążek.
    Federacji różnorodnej ludności.

    2011-11-30 almagus
    talk.polonia.net/viewtopic.php?f=14&t=2146&start=100

  • prezio2

    Oceniono 2 razy 0

    sikorski to zdrajca a nie minister . Ograniczać wolność za niby obietnice pokoju. Co za baran.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX