Pedofil zamordowany przez współwięźniów. "Był wypatroszony, krew była wszędzie"

23-letni Mitchell Harrison został znaleziony martwy w sobotę rano w celi w więzieniu Frankland w Wielkiej Brytanii. Jak podaje Daily Mail mężczyzna został wypatroszony przy pomocy prowizorycznej broni z żyletek przyczepionych do uchwytów od szczoteczek do zębów. Harrison przebywał w wiezieniu za gwałt na 13-letniej dziewczynce.
Pedofil został zamordowany prawdopodobnie w nocy, po tym, jak zaczął chwalić się współwięźniom swoją chorą zbrodnią. Policja zatrzymała już dwóch podejrzanych w wieku 32 i 23 lat. Obaj zostali oskarżeni o morderstwo.

Harrison trafił do więzienia w styczniu ubiegłego roku za zwabienie do swojego mieszkania i dwukrotne zgwałcenie 13-latki. Jak powiedział sędzia, stanowił on znaczące zagrożenie dla młodych dziewcząt. Nie był to jednak jego pierwszy konflikt z prawem. W wieku 13 lat otrzymał ostrzeżenie za nieprzyzwoitą napaść na siedmiolatkę, a w wieku 15 lat stanął przed sądem za groźby gwałtu na 15-letnim koledze.

Jak powiedział mediom jeden z pracowników więzienia, Harrison został wypatroszony najprawdopodobniej przy użyciu żyletek zatopionych w uchwytach szczoteczek do zębów. - Krew była wszędzie. To było jak jakiś rytualny ubój. Pytanie tylko brzmi: jak coś takiego mogło się zdarzyć we Frankland i dlaczego pracownicy go nie chronili? - stwierdził anonimowy informator.

Więzienie Frankland w Wielkiej Brytanii należy do najlepiej strzeżonych w kraju.

Więcej o: