Według IKEI książki to "staromodne rzeczy"? Firma: to rzeczywiście niefortunne

pc, nadesłała Joanna
21.09.2011 , aktualizacja: 21.09.2011 15:49
A A A Drukuj
Na stronie internetowej firmy IKEA pojawiło się stwierdzenie, że książki to "staromodne rzeczy". Firma przeprasza za niefortunne sformułowanie.
- Znalezione na stronie IKEA: - By uporządkować wszystkie konsole do gry, odtwarzacze DVD, płyty DVD lub CD oraz tak staromodne rzeczy jak książki - taką informację przekazała Alertowi24 Joanna. Tekst o staromodnych książkach znajdował się w opisie działu "Meble telewizyjne".

Czy rzeczywiście firma uważa książki za "staromodne"? To samo określenie pojawia się w kilku innych wersjach językowych strony (np. angielskiej czy norweskiej), nie ma go za to w wersjach niemieckiej, hiszpańskiej czy francuskiej.

IKEA: To niezręczność

- Myślę, że określenie książek jako "staromodne" było pewną niezręcznością. Intencją autora było pewne przymrużenie oka, ponieważ tekst znalazł się pod serią rozwiązań na TV i media - odpowiada Karolina Horoszczak, rzecznik prasowy IKEI. Jak dodaje, firma ma w swojej ofercie zarówno regały na książki, jak i same książki.

Niefortunne stwierdzenie zostało po naszym pytaniu natychmiast usunięte ze strony.

Podziel się

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (14)

  • misself

    0

    @il_gato
    A w czym kłopot? Telefon czy czytnik książek to urządzenia mobilne. No, chyba że do WC bierzesz książkę czy gazetę tylko po to, żeby oszczędzić na papierze toaletowym... Wtedy rozumiem Twój kłopot.

  • misself

    Oceniono 1 raz 1

    Na stronie głównej "zbędne", w artykule "staromodne". Spora różnica.
    Poza tym - ale się czepiliście... W porównaniu do CD czy DVD tradycyjna książka rzeczywiście JEST staromodna. Nowoczesnym rozwiązaniem (a antonimem do "nowoczesny" jest "staromodny" właśnie) są e- i audiobooki.

    Ciekawe, czy gdyby napisali "takie retro rzeczy jak książki", też byście się czepili.
    Wstyd, Gazeto, i jeszcze na głównej. Coraz mniej was lubię za takie zagrywki.
    --
    ich4pory.blogspot.com

  • lucas1977

    0

    Autor informacji jak i Pani, która ją przesłała mają umiejętność odczytania ironii w tekście na poziomie "0".
    No, ale jak się czyta tylko teksty religijno-biblijne okraszone Naszym Dziennikiem, to co się dziwić.

    W przypadku dziennikarki, sam fakt, że pisze dla internetowego serwisu gazety wyjaśnia wszystko.

  • wykorzeniony

    Oceniono 1 raz 1

    Jeszcze możemy debatować, czy określenie książek jako "staromodne" jest pozytywne, negatywne, ironiczne, czy dosłowne itp. Ale za kilka lat książki staną się staromodne, choć nie oznacza to - przestarzałe.
    Miłość do książek ma niestety swoje gorsze strony, kiedy już po prostu nie ma ich gdzie pomieścić a na kolejny regał też nie ma miejsca i wyglądam w elektroniczną przyszłość ebookową z dużą nadzieją, choć pewnie papierowych egzemplarzy nie pozbędę się tak szybko, tak jak nie pozbyłem się kolekcji staromodnych CD.

  • wyrwana.z.kontekstu

    Oceniono 5 razy 5

    Zauważcie, że IKEA to jeden z nielicznych producentów mebli, którzy w ogóle uwzględniają taki element wyposażenia mieszkania, jak szafka na ksiązki i biorą pod uwagę, że któryś z ekstrawaganckich klientów mógłby miec kaprys aby książki - staromodne, czy nie - przechowywać w domu. Przeważająca więszkość "modnych" aranżacji innych producentów mebli eksponuje ogromny telewizor na pustej ścianie, nieskazitelne skórzane sofy i sterylne wyspy kuchenne. I w większości nowych mieszkań tak to wygląda (dostawiany jest jeszcze orbitrek i "witryna" ze zdjęciami z Egiptu). Lubię IKEĘ właśnie za półki na książki, miękkie narzuty i poduszki oraz ciepłe, domowe kuchnie pełne rekwizytów, z których korzystają normalni ludzie.

  • szalonymag

    0

    śmiech pusty na sali,a skąd paniusia ma wiedzieć co to ironia..he he
    wiele szumu o nic...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX