Tusk nie popiera pomysłu zmiany traktatu UE

PAP
12.09.2011 , aktualizacja: 12.09.2011 16:15
A A A Drukuj
Premier Donald Tusk powiedział w poniedziałek w Brukseli, że nie popiera pomysłu zmiany traktatu UE, o co apeluje coraz więcej ekspertów i polityków w kontekście debaty o zacieśnianiu polityk gospodarczych w strefie euro i UE.
"Dyskusja na temat zmiany traktatu przestała być tematem tabu, ale byłbym bardzo ostrożny, jeśli chodzi o zaangażowanie dzisiaj instytucji europejskich i przywódców na temat zmiany traktatu" - powiedział premier Donald Tusk w Brukseli po spotkaniu z przewodniczącym Rady Europejskiej Hermanem Van Rompuyem.

"Potrzebujemy bardzo mocnych i doraźnych decyzji, które muszą budować jedność Europy (...); dyskusja traktatowa mogłaby wzbudzić zbyt wiele kontrowersji pomiędzy państwami członkowskimi" - dodał.

O potrzebie zmiany traktatu UE mówią ostatnio różni politycy i eksperci, w tym przyszły prezes Europejskiego Banku Centralnego Mario Draghi czy minister finansów Niemiec Wolfgang Schaeuble. Tłumaczą, że obecny traktat uniemożliwia daleko idące zbliżenie polityk budżetowych państw członkowskich (np. emisję euroobligacji) i transfer kompetencji narodowych na rzecz instytucji unijnych, czy strefy euro.

Zdaniem Tuska, "do rozwiązywania problemów kryzysowych lepiej wykorzystywać istniejące instytucje i tradycyjną praktykę". "To wydaje się pierwszorzędne także z punktu widzenia państw aspirujących do euro, by nowe metody zarządzania gospodarczego Europę wzmacniały w jej integracji, a nie dzieliły na dwa różne kluby" - dodał szef polskiego rządu.

Czyniąc aluzję do propozycji francusko-niemieckich utworzenia rządu gospodarczego tylko 17 przywódców państw strefy euro, Tusk podkreślił, że polska prezydencja opowiada się za takimi pracami, które "w konsekwencji uczynią całą UE bardziej rządną, bardziej zdyscyplinowaną i jednolitą, jeśli chodzi o działania gospodarcze i finansowe".(PAP)

Podziel się