Wybitny polski reżyser Janusz Morgenstern spoczął w Alei Zasłużonych na Cmentarzu Wojskowym w Warszawie.
W ostatniej drodze artyście towarzyszyli: prezydent Bronisław Komorowski, minister kultury Bogdan Zdrojewski, prezes Stowarzyszenia Filmowców Polskich Jacek Bromski, członkowie rodziny, przyjaciele i przedstawiciele środowiska filmowego. Artystę przyjechał pożegnać także Roman Polański.
Konduktowi pogrzebowemu towarzyszyła Kompania Honorowa Wojska Polskiego.
Wcześniej w Domu Przedpogrzebowym przy ul. Powązkowskiej odbyła się ceremonia pogrzebowa. Uroczystość miała charakter świecki.
Janusz Morgenstern zmarł we wtorek 6 września w Warszawie. Miał 88 lat (w listopadzie skończyłby 89 lat). Był jednym z najwybitniejszych polskich twórców kina. Wyreżyserował m.in. filmy "Do widzenia, do jutra", "Trzeba zabić tę miłość", "Jowita", "Żółty szalik" oraz seriale "Stawka większa niż życie", "Kolumbowie", "Polskie drogi".(PAP)