Dwunastu ważnych wojskowych odchodzi. Złożyli rezygnacje

10.09.2011 07:00
Szef MON Tomasz Siemoniak

Szef MON Tomasz Siemoniak (Fot. Wojciech Surdziel / Agencja)

Za kilka miesięcy z armii odejdzie dwunastu wysokich rangą wojskowych - pisze "Gazeta Wyborcza". Generałowie złożyli już rezygnacje u szefa MON Tomasza Siemoniaka. Kto zrzuci mundur?
Na liście, do której dotarła "Gazeta Wyborcza" jest szef szkolenia wojsk lądowych, gen. Paweł Lamla. Odejdzie też m.in. trzech ważnych dowódców ze Sztabu Generalnego Wojska Polskiego: szef zarządu planowania logistyki gen. Krzysztof Szymański, szef zarządu szkolenia gen. Stanisław Butlak i szef zarządu analiz wywiadowczych i rozpoznania gen. Jan Olbrycht, który wcześniej był dowódcą wojsk specjalnych.

- Sześciu z dwunastu generałów z listy osiągnie w 2012 r. ustawową granicę emerytalnego wieku 60 lat i podlegaliby obligatoryjnemu zwolnieniu z zawodowej służby wojskowej - mówi "GW" rzecznik MON, Jacek Sońta. Według niego pozostali odchodzą "z powodów osobistych". Ich zastąpienie nie będzie łatwe. - Każdy ma swojego zastępcę, ale ich też trzeba będzie kimś zastąpić - usłyszeli dziennikarze "GW".

Cały tekst w dzisiejszej "Gazecie Wyborczej".

Zobacz najnowsze wideo

Komentarze (199)
Zaloguj się
  • cortez.the.killer

    Oceniono 24 razy 16

    To nie lepiej wypieprzyć na zbity pysk-kapelanów?.Do niczego nieprzydatną bandę darmozjadów?.

  • miroo

    Oceniono 21 razy 11

    Ludzie!

    W tym kraju jest więcej kapłanów niż żołnierzy, policjantów i strażaków razem wziętych!

  • codein

    Oceniono 10 razy 10

    Kapelanów koniecznie trzeba odstawić z powrotem do kościołów, a ich dobrobyt całkowicie uzależnić od wielkości serc wiernych. Skoro w Polsce jest ponad 90% wiernych, kleszcze nie powinny się niczym przejmować. Taka armia bogobojnych, przepełnionych miłością Dżizusa na pewno nie pozwoli swoim pasterzom cierpieć nędzę. A może macie jakieś wątpliwości, co do jakości katolickiej moralności?
    Tymczasem armia mogłaby za pieniądze PAŃSTWOWE oszczędzone na klerze zaserwować żołnierzom niejedno szkolenie i lepsze wyposażenie. W Wolsce jednak lepiej jeszcze utrzymywać kapelana tam, gdzie jednostka wojskowa już dawno opustoszała. A potem się dziwicie, rodacy, że kasy nie ma na wojsko (kapelani), personel szpitalni (kapelani), służby porządkowe i prewencyjne (kapelani), nauczycieli w szkołach (katecheci), renowację zabytków (bo probo zgarnia kasiorę, by wyremontować swój 20-letni kościółek). No gdzie nie spojrzeć, tam przywarty jakiś katolicki kleszcz i ssie państwową kasę. Ba! Nawet kasę złej, złej UE.

  • karo80.0

    Oceniono 13 razy 9

    W polskim wojsku już od dawna jest za dużo oficerów (w tym generałów) jak na liczebność armii. Część z tych stanowisk powinna zostać po prostu zlikwidowana a nie obsadzona nowymi ludźmi. To nie Pentagon.

  • dzidek.online

    Oceniono 14 razy 8

    Generałowie - 141 Oficerowie - około 22 700 Podoficerowie zawodowi - około 41 870 Szeregowi zawodowi - około 32 200. Dwóch oficerów i czterech podoficerów przypada na trzech szeregowych .
    Tak na oko o 100 generałów za dużo.
    Panom juz dziekujemy

  • luk-aaz

    Oceniono 14 razy 8

    Gdyby odeszło 120 też nic by się nie stało, budżet by trochę zaoszczędził

  • krzysta1

    Oceniono 12 razy 8

    Trochę zaoszczędzimy!

  • yar369

    Oceniono 13 razy 7

    Przewietrzenie się przyda. Odchodzą dziadki 60-letnie. Czas na młodych, dynamicznych, nowoczesnych dowódców.

  • miroo

    Oceniono 13 razy 7

    Odchodzi kadra...
    - armia niedofinansowana - dofinansowanie w tym kraju dostaje tylko kościół,

    - armia oskarżona o katastrofę smoleńską - znaleźli politycy kozłów ofiarnych aby nie przyznać przed światem, że to lech kaczyński sam spowodował katastrofę,

    - armia pełna kapelanów i biskupów polowych - uboga w żołnierzy liniowych,

    - armia świetnie wyposażona w kropidła i przenośne ołtarzyki - słabo wyposażona w technikę bojową,

    - tych 10 generałów zastąpi kilku młodziaków, których już po 1990 roku wychowano w duchu - bóg i honor a ojczyzna na końcu,

    - armia w której awansuje się tylko chodzących do kościoła (w PRL tylko partyjnych awansowano).

    Polska - już nie istnieje... jest Państwo Kościelne na ziemiach polskich.

    Mamy więcej biskupów niż generałów.

    W Polsce jest więcej księży niż żołnierzy!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje