Politycy zgodnie (jak rzadko): o seksie rozmawiać. Ale lepiej w domu

Agnieszka Rogal
08.09.2011 , aktualizacja: 08.09.2011 21:46
A A A Drukuj
Wychowanie seksualne w szkołach bez zmian - po wyborach nie ma co liczyć na rewolucję w edukacji. Niemal wszystkie partie nie widzą potrzeby zajmowania się tym tematem i nie poświęcają temu zagadnieniu większej uwagi w swoich programach wyborczych. Radzą rozmawiać o tym w domu.
Zajęcia z wychowania seksualnego
Fot. Marcin Stępień / Agencja Gazeta
Zajęcia z wychowania seksualnego
W najnowszym wydaniu tygodnika "Polityka" znalazł się artykuł o dramatycznie niskim poziomie wiedzy na temat seksu wśród polskich nastolatków. Młodzież coraz wcześniej zaczyna życie seksualne, notuje się też coraz więcej ciąż nastolatek. Seks schodzi do szkół, edukacja - nie. "To bomba z opóźnionym zapłonem". Czytaj więcej>>

Szef Ludowców, Waldemar Pawlak mówi wprost: - Trzeba tę sprawę traktować po ludzku, a więc zaczynać od dyskusji w rodzinie i między najbliższymi, tam gdzie może nie jest to łatwe, czasami onieśmielające, ale jest to najbardziej szczere i najpoważniejsze.

W programie Polskiego Stronnictwa Ludowego o reformie edukacji seksualnej nie ma mowy. Jest wychowanie do życia w rodzinie i to wystarczy. Zresztą, jak tłumaczy Pawlak: - Młodzi ludzie nie zasługują na to, aby w tym temacie doszło do głupiej i dzikiej walki politycznej.

Co zrobić, żeby było lepiej zastanawia się też europoseł PJN, Marek Migalski: - Ani koledzy, bo sam pamiętam jakich rad udzielali mi na podwórku i to nie były dobre rady. Ani też specjalnie szkoła. Dom rodzinny jest tym miejscem, gdzie w sposób najbardziej intymny można wytłumaczyć te bardzo skomplikowane dla młodego człowieka kwestie. Jestem zwolennikiem tego, aby rodzina nigdy nie zwalniała się z tego obowiązku. A jeśli to nie zdaje egzaminu? - Nie mamy w programie postulatu, aby taki przedmiot wyodrębnić.

"Prawica się wstydzi o seksie mówić"

Platforma Obywatelska radzi poczekać na prezentację programu wyborczego, a Prawo i Sprawiedliwość cieszy się z tego co jest, czyli wychowania do życia w rodzinie. Jak przyznaje Mariusz Kamiński, partia w tej sprawie żadnych nowych propozycji nie zgłaszała.

Mówić o problemie chce Lewica i proponuje wychowanie seksualne w szkołach z prawdziwego zdarzenia, prowadzone przez ekspertów jako lekcje wyodrębnione, ale jak przyznaje poseł SLD Stanisław Wziątek nie mają z kim o tym rozmawiać: - Formacje prawicowe nie chcą mówić o tematach, które im, nie wiedzieć dlaczego wydają się wstydliwe. Nie rozumieją chyba wyzwań współczesnego świata i nie wiedzą, gdzie edukują się polskie dzieci - dodaje. Z corocznych raportów Edukatorów Seksualnych Ponton na temat poziomu edukacji seksualnej w szkołach wyłania się dość pesymistyczny obraz, zamiast rzetelnych lekcji uczniowie dostają porcję ideologicznej propagandy i stereotypów.

Skutki? M.in takie, że rośnie liczba ciąż u nastolatek, podczas gdy w Europie Zachodniej trend jest odwrotny. Wśród 15-latek w 2004 r. było 280 ciąż, dwa lata temu już ponad 400sta. W sumie rocznie 20 tysięcy uczennic zostaje nieletnimi mamami.

Wprowadzone kilka lat temu "Wychowanie do Życia w Rodzinie" rzadko prowadzone jest przez ekspertów, dlatego młodzi ludzie wiedzę o seksie czerpią z internetu albo od siebie nawzajem.

Więcej o seksie na tokfm.pl>> Jak to robią kobiety w Nepalu [TRAILER]>>
Kliknij, by obejrzeć galerię

Podziel się

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (29)

  • politol59

    0

    Dulszczyzna i nic więcej.

  • pro-contra

    Oceniono 1 raz 1

    O seksie można gadać w domu, ale tylko przy zasłoniętych kotarach i do tego szeptem.
    Kuźwa, co za ciemnogród!!!
    A później gawiedź ma pretensje o prowadzenie się młodzieży (i nie tylko) i patologie społeczne o podłożu seksualnym w tle.

  • arowin

    Oceniono 2 razy 2

    Tk, wszystko pod dywanik zamiatać. A potem niechciane ciąże, frustracje seksualne, zabawy wśród młodzieży, spłycenie seksu ... ... nie oczekuję tego od Jarka, ale że SLD też?

    Kurde, co jest, średniowiecze? Teraz jak nigdy takie lekcje potrzebne. W chwili, w której jest sieć i wobec tego porno co drugą stronę, to JEST ważne. Politycy, po raz kolejny, pokazali i brak odwagi i zacofanie umysłowe godne chłopka w średniowieczu!

  • andrzej.rokosz

    Oceniono 2 razy 2

    Politycy jak motylki, tylko czemu takie przytyte. Pewnie z nadmiaru kapusty

  • big_gadu

    Oceniono 5 razy 5

    Gdzie my jesteśmy ?

    Już Boy pisał o dziewicach konsystorskich !

    Kiedy to było ?

    Lata trzydzieste XX wieku !

    Ciemnogród znowu u nas wraca tylko w innym opakowaniu - kościelno - prawicowym - centrowym !

    Trzeba z tym walczyć !

  • munkela

    Oceniono 4 razy 4

    Przeciez u nas DOROSLI nie potrafia rozmawiac MIEDZY SOBA na ten temat, jak wiec maja rozmawiac o tym ze swoimi dziecmi?

    Jestesmy wciaz spoleczenstwem w ktorym wszystko co zwiazane jest z seksem, jest uwazane za cos grzesznego i nieczystego.

    Jedyne co jest dopuszczalne to opowiadanie kawalow na ten temat. I , niestety, im bardziej ordynarne tym wzbudzajace wieksza wesolosc.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX