"Polska bez Litwy mogłaby egzystować, Litwa bez Polski gorzej" - prezydent w TOK FM

08.09.2011 09:01
Bronisław Komorowski i Janina Paradowska w studiu TOK FM

Bronisław Komorowski i Janina Paradowska w studiu TOK FM (Fot. Kamil Wróblewski / TOK FM)

Bronisław Komorowski mówił w Poranku Radia TOK FM m.in. o napiętych ostatnio stosunkach polsko-litewskich. - Błędem Polski było niepodejmowanie problemu polskiej mniejszości na Litwie przez ostatnie 20 lat - przyznał prezydent. I dodał: - Trzeba pracować od fundamentów.
W rozmowie z prezydentem Janina Paradowska pytała, czy słusznie Polska utwardziła w ostatnich miesiącach politykę wobec Litwy. - Wiem jedno: z Litwinami liczenie na to, że "przyjdzie koza do woza", nie sprawdzi się. "Litewska koza" nie przyjdzie do żadnego woza - odpowiedział Bronisław Komorowski.

- Błędem Polski, w ciągu ostatnich 20 lat, było niepodejmowanie problemu - jak się okazało - niesłychanie ważnego dla Polaków, mniejszości polskiej - przyznał rezydent.

- Ja mam kawał serca rodem z Litwy, moja rodzina mieszkała na Litwie ponad trzy wieki i wydaje mi się, że mam nie tylko sentyment, ale też wiedzę na temat Litwy. Bez Litwy w sensie politycznym Polska mogłaby egzystować, Litwa bez Polski - gorzej, bo była droga do UE, droga do NATO. Uważam, że w tamtych czasach można było skutecznie zabiegać o to, żeby problem mniejszości polskiej był rozwiązywany tak, żeby w Polsce była satysfakcja z tego, że zadbaliśmy także o nasze sentymenty wynikające z roli Wilna - mówił prezydent Komorowski.

"Sprawy z Litwą załatwiajmy pakietowo"

Bronisław Komorowski przypomniał swoją rozmowę z jednym z poprzednich premierów Litwy: - Pytałem o problemy mniejszości, sugerowałem rozwiązania, a on odpowiedział: "Może byśmy to zrobili tak pakietowo". Pakietowo to znaczy, że Litwa powinna określić swoje interesy do Polski - a ma gospodarcze, komunikacyjne, polityczne (polskie samoloty chronią litewskie niebo) - i załatwić to pakietowo. - Społeczeństwo litewskie łatwiej by to uznało - ocenił prezydent.

W rozmowie z TOK Fm Komorowski podkreślał, że "trzeba pracować u fundamentów". - W Polsce, na terenie pogranicza polsko-litewskiego i polsko-białoruskiego, polskie postawy wobec mniejszości narodowych zmieniła działalność wspaniałego stowarzyszenia Pogranicze, ale adresowanego głównie do Polaków. Chciałbym, żeby takie samo Pogranicze, adresujące swoją działalność do społeczeństwa litewskiego, powstało po stronie litewskiej - mówił prezydent.

Jak to robią kobiety w Nepalu

Kobiety znalazły swój sposób na życie. Na ulicy. Dosłowniefot. Darek Zalewski

Zobacz także
Komentarze (208)
Zaloguj się
  • avatar70

    Oceniono 21 razy 15

    a ja tam lubie naszego "Gajowego " nie jest doskonaly w sensie potkniéc ale to czyni go w moich oczach normalnym czlowiekiem..
    z drugiej strony nie wyobrazam sobie na jego miejscu "wszem obrazonej, wészacej spisek, kurduplowatej starej zniewiescialej dziewicy i mamisynka"

  • 1lucy76

    Oceniono 14 razy 12

    czasem poziom komentarzy zwala z nóg, każdy mądry, każdy wie lepiej. Litwa to niepodległe państwo- nikt tego nie kwestionuje, Polacy tam mieszkający nie sa V kolumną i nie chcą by wróciła Polska na tamte tereny. Szanują język urzędowy - w zamian oczekują, by traktowano ich jako równoprawnych obywateli Litwy a nie idiotów, którym tylko się wydaje, że są Polakami i trzeba ich uszczęśliwić najlepiej wszystkich przymusowa wysyłając do litewskiej szkoły, Tam już nauczyciele zadbają o to, by wiedzieli, że Piłsudski to faszysta i okupant, a od Polski to tylko zaraza gorsza.... Takie państwo mamy szanować??? Polka z Litwy

  • mieszkoi

    Oceniono 17 razy 11

    Bronek ma racje. Jego poprzednik zbyt bardzo nadstawial dupy litwinom dajac upust swoim antymoskiewskim fobiom i owoce tej polityki wlasnie zbieramy.

  • zigzaur

    Oceniono 13 razy 11

    Do anders76

    Dokładnie.
    Polacy na Litwie powinni mówić: "Jestem Litwinem o polskim języku ojczystym. Jestem u siebie. Żądam polskiego języka urzędowego na terytorium całego kraju."
    Mówiący po francusku mieszkaniec Liege jest pełnoprawnym Belgiem. Mówiący po niemiecku mieszkaniec Zürichu jest pełnoprawnym Szwajcarem.

  • zigzaur

    Oceniono 11 razy 9

    Trzeba jasno powiedzieć, że tylko wojskowa, polityczna, kulturowa, demograficzna i ekonomiczna pomoc Polski sprawiła, że Litwa w ogóle istnieje.
    Od czasu unii w Krewie (1385) Polska broniła istnienia Litwy, przeciwko Krzyżakom i Moskwie. Rzeczpospolita załamała się wtedy, gdy po klęsce w wojnie domowej Sapiehowie kontra "ichmościowie" hetman wielki litewski Kazimierz Jan Sapieha przyjął protektorat cara Piotra I (początek XVIII wieku). Zresztą już wcześniej Janusz Radziwiłł przyjął protektorat szwedzki.

  • redakcja_v

    Oceniono 9 razy 7

    odwołać loty F16 nad Litwą z przyczyn technicznych!

  • andrzejto1

    Oceniono 11 razy 7

    tomasz_5_2010 - daruj sobie te bajeczki. Polacy na Litwie nie domagają się niczego więcej ponad to, czego od Litwy wymagają konwencje miedzynarodowe w sprawie traktowania mniejszości. Uznają język urzędowy i maturę po litwesku. WIęc przestań pleść głupoty
    Poza tym Polska ma prawo upominac się o swoich rodaków, czy to ci się podoba czy nie. Niepodległość Litwy jest chroniona przez naszą armię między innymi. Więc mamy prawo tego i owego wymagać.

  • wuzuwela

    Oceniono 6 razy 6

    @zapatero123
    Ten ogarnięty nienawiścią człowiek doprowadzi do wojny z sąsiadem

    a co ty pieprzysz,przecież nikt nie wspominał tu Kaczyńskiego!

  • ja-polak

    Oceniono 5 razy 5

    Mozna takze inwestowac w Polaków na Litwie. Utworzyc fond, ktory wspieralby rozwój gospodarczy firm Polaków na Litwie. Takie firmy moglyby zatrudniac Polaków i tym polepszac ich sytuacje materialna. Bogaci Polacy na Litwie to takze pieniadze na dzialalnosc polonijna i wplywy w kolach politycznych i gospodarczych Litwy. To realny wplyw na zycie spoleczne i rozwiazywanie problemów Polaków na Litwie.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Najnowsze informacje