Sikorski przemawiał we wtorek na konferencji szefów komisji spraw zagranicznych państw UE. "
Polska działa na rzecz jedności europejskiej. Jako prezydencja będziemy się starali doprowadzić do wspólnego stanowiska UE (ws. ewentualnego uznania państwa palestyńskiego-PAP), ale to oczywiście zależy od tekstu rezolucji, którego jeszcze nie znamy" - powiedział Sikorski.
Zaznaczył, że innym tematem nieformalnego spotkania szefów dyplomacji krajów Wspólnoty, które odbyło się w sobotę w Sopocie, była kwestia partnerów strategicznych, takich jak
Indie,
Brazylia. "Osobiście uważam - to też się przejawiało w wypowiedziach kolegów ministrów - że partnerów strategicznych powinniśmy wybierać oszczędnie" - mówił szef dyplomacji.
Poinformował, że Polska zgłosiła sugestię, by w ciągu roku odbywały się trzy spotkania w formule Gymnich(nieformalne spotkania ministrów spraw zagranicznych), a nie jak obecnie dwa. Podkreślił, że Polska jest gotowa takie dodatkowe spotkanie zorganizować. "My uważamy, że to trzecie powinno być nie z udziałem, tak jak pozostałe spotkania, krajów kandydujących, lecz właśnie partnerów strategicznych" - mówił Sikorski.
Podkreślił, że ten pomysł spotkał się wśród uczestników spotkania z "niezłym przyjęciem".
Sikorski nawiązał także do polityki sąsiedztwa. "Polska uważa, że ma coś do zaoferowania, jeśli chodzi o aspiracje demokratyczne w naszym sąsiedztwie, zarówno południowym, jak i wschodnim" - mówił.(PAP)