"Do tej pory problemy w polskiej służbie zdrowia zdominowały pieniądze i wydawałoby się proste: dołożyć pieniądze i problemy będą rozwiązane. Tymczasem dokładane było mnóstwo pieniędzy, a problemy nie zostały rozwiązane" - powiedział w piątek Sośnierz na koniec debaty, która odbyła się w
TVN 24.
Przekonywał, że pacjenci obecnie są bezradni w nieczytelnym systemie ochrony zdrowia. "Mamy świetnie wykształconych lekarzy, mamy szpitale, mamy przychodnie, mamy całą bogatą strukturę służby zdrowia, mamy nowoczesny sprzęt (...), a mimo to pacjent ciągle coś załatwia. (...) Pacjent jest bezradny wobec tego systemu, nie potrafi przez niego przejść. Na każdym etapie oczekuje - na wynik badania histologicznego, na kolejne badanie, na wizytę u lekarza. To nie są problemy, które się załatwia wprost pieniądzem" - zwracał uwagę b. prezes
NFZ.
Sośnierz podkreślał, że program PJN "pacjent jest najważniejszy" proponuje, by pieniądze na służbę zdrowia tak spożytkować, by "pacjent przez system przesuwał się sprawnie", a proces diagnozowania się skrócił.
Zdaniem PJN powinna się też zmienić rola ministra zdrowia. "Nie kierowałby bezpośrednio systemem, a ustalałby reguły gry" - powiedział Sośnierz. Dodał, że potrzebny jest sprawniejszy podmiot odpowiedzialny za finansowanie służby zdrowia, który wymusi zmiany. Zdaniem Sośnierza oznacza to konieczność likwidacji NFZ na rzecz regionalnych kas chorych.