Minister pracy i polityki społecznej Jolanta Fedak (PSL) powiedziała podczas piątkowej debaty w TVN24, że ustawa refundacyjna z rządowego pakietu zdrowotnego porządkuje rynek leków. "Swobody obywatelskiej i działalności gospodarczej nie można odnosić do cen leków" - zaznaczyła.
Fedak pytana, "co złego jest w obniżaniu cen leków i co złego jest w stosowaniu przez apteki rabatów na leki", powiedziała: "Swobody obywatelskiej i swobody działalności gospodarczej nie możemy odnosić do cen leków. Jest bowiem tak, że pacjenci są namawiani na leki, które są bardzo drogie, przez stosowanie specjalnych rabatów, a potem te rabaty znikają, a lekarstwa nadal są bardzo drogie" - powiedziała.
"Jeśli ktoś chce korzystać z refundacji leków: a więc apteki, firmy farmaceutyczne to powinny brać po uwagę politykę lekową płatnika, czyli w tym wypadku NFZ. A w interesie NFZ jest refundować rozsądne koszty lekarstw" - powiedziała minister pracy.
Urzędowe ceny i marże na leki finansowane ze środków publicznych wprowadziła ustawa o refundacji leków z rządowego pakietu zdrowotnego.
W debacie biorą udział także minister zdrowia Ewa Kopacz (PO), b. minister zdrowia Marek Balicki(SLD), b. prezes NFZ Andrzej Sośnierz (PJN).(PAP)