Kalisz: sposób strzału Blidy może sugerować udział osoby trzeciej

PAP
30.08.2011 , aktualizacja: 30.08.2011 14:50
A A A Drukuj
Sposób strzału, który oddała Barbara Blida zabijając się w kwietniu 2007 r. może sugerować udział osoby trzeciej - ocenił przewodniczący sejmowej komisji śledczej Ryszard Kalisz (SLD) referując w Sejmie wnioski z jej prac.
"Zastanawiający jest sposób oddania strzału. Jak wynika z badań został on oddany pod bardzo nietypowym kątem, co może sugerować udział osoby trzeciej w zdarzeniu. Zastanawia również sposób i kierunek upadku ciała, gdyż analizując zeznania funkcjonariuszy ABW i dokumenty z oględzin można dojść do wniosku, że Blida upadając dokonała półobrót, co wydaje się mało prawdopodobne" - mówił szef komisji.

Raport komisji formułuje m.in. hipotezę, że Blida po wkroczeniu ABW do jej domu prawdopodobnie nie chciała popełnić samobójstwa, lecz jedynie zakładała możliwość okaleczenia. Niewykluczona jest także - jak zaznaczono - szamotanina między Blidą a agentką ABW odprowadzającą ją do łazienki, gdy ta ostatnia zobaczyła broń w rękach Blidy i "próbowała ją powstrzymać".

Kalisz wskazał ponadto, że w okresie badanym przez komisję prokuratorzy stali na czele innych pozaprokuratorskich organów władzy. "Wielokrotnie o tym mówiłem, że mieliśmy rządy prokuratorów, bo zarówno na czele MSWiA, policji i ABW stali byli prokuratorzy" - mówił Kalisz. Dodał, że większość tych prokuratorów wywodziła się z prokuratury katowickiej - "stanowili oni jednorodną grupę podejmującą decyzje o wolności i prawach człowieka". "Tego rodzaju zjawisko dla funkcjonowania państwa było bardzo niebezpieczne" - dodał przewodniczący komisji.

W raporcie postuluje się, by wyeliminować w przyszłości sytuacje, gdy na czele policji i służb specjalnych stoją prokuratorzy i to wskazywani przez jedną osobę - dysponenta politycznego. Szef komisji uznał, że taka sytuacja zaistniała w 2006 r., gdy Jarosław Kaczyński powołał ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobrę na szefa Międzyresortowego Zespołu ds. Zwalczania Przestępczości Kryminalnej.

Kalisz zaznaczył także, że w raporcie przedstawiono dokładną chronologię powstania pojęcia "układu" w programie PiS. Dodał, że po raz pierwszy termin ten został użyty przez szefa tej partii Jarosława Kaczyńskiego w roku 2003. "Dla J. Kaczyńskiego pojęcie +naród+ i to co jest w konstytucji w artykule pierwszym, że Rzeczpospolita Polska jest dobrem wspólnym wszystkich obywateli, stanowi, że nie wszystkich. (...) Poza ten nawias wykluczał tych, których on wskazał" - mówił Kalisz.

Przewodniczący wskazał, że dokonana przez komisję analiza wydanych w toku śledztwa w sprawie węglowej postanowień dotyczących przedstawienia zarzutów "uzasadnia tezę o dowolnym traktowaniu przepisów prawa przez prowadzących postępowanie, bez uwzględnienia zmian w prawie karnym i orzecznictwa Sądu Najwyższego".(PAP)

Podziel się

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (2)

  • szwejk59

    0

    PROSZĘ IŚĆ NA STRZELNICE DAĆ ILE TRZEBA (ZAMIAST NA TACE) ZNALEŹĆ SOBIE PODOBNĄ BROŃ I ZAPŁACIĆ ZA JEDAN STRZŁ (CENA ZALEŻY OD RODZAJU BRONI I AMUNICJI)
    KAŻDY NAWET BEZ POZWOLENIA NA BROŃ MA PRAWO W POLSCE TAK POSTĄPIĆ
    WTEDY BEDZIE (PAN, PANI) MIEĆ ROZEZNANIE O CZYM NAPISAŁ KALIŚZ
    AMEN TO NIEWIELKIE PIENIĄDZE
    SAMI BĘDZIECIE DLA SIEBIE EKSPERTAMI I TO WSZYCHO KRZYCHO !!!!!!!!!!!!!!!!

  • j-agat

    0

    Panie Kalisz,te sugestie będzie musiał pan udokumentować !!! I uwaga: w przypadku nie możności udowodnienia tego,myślę,że zostanie pan pociągnięty do odpowiedzialności.Solidnie pan zapłaci za tę polityczną,haniebną robotę !!!!!!!!!!!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX