Poseł: "Pies na łańcuchu to polska tradycja". Obrońcy zwierząt w marszu pod Sejm

16.08.2011 16:08
Wchodzi zakaz handlu psami na targowiskach. Koniec z obcinaniem ogonów

Wchodzi zakaz handlu psami na targowiskach. Koniec z obcinaniem ogonów (Fot. Artur Kubasik, Slawomir Kaminski / Agencja Gazeta)

Wyższe kary za znęcanie się nad zwierzętami, w tym możliwość orzeczenia wobec sprawcy nawet stu tysięcy złotych nawiązki oraz zakaz przetrzymywania psów na krótkich łańcuchach - to tylko niektóre zmiany jakie przewiduje nowelizacja ustawy o ochronie zwierząt. Organizacje pozarządowe wiążą z nią duże nadzieje, swoje poparcie chcą wyrazić na ulicy. W czwartek przejdą Alejami Ujazdowskimi pod Sejm w marszu pod hasłem "Polskie zwierzęta proszą o głos na tak". Posłowie zagłosują w piątek.
- Jeżeli uda się przekonać posłów do głosowania za nowelizacją los zwierząt domowych radykalnie się poprawi - przekonuje Ewa Gebert z OTOZ Animals.

Przede wszystkim dlatego, że kary za szczególne okrucieństwo wobec zwierząt będą naprawdę dotkliwe. - Sąd już nie będzie mógł zastosować kary grzywny, lub ograniczenia wolności, a tylko pozbawienie wolności do lat trzech - mówi poseł PO Paweł Suski .

Nie będą wywozić zwierząt do lasu

Nowelizacja nakłada na gminy obowiązek opieki nad bezdomnymi zwierzętami, dotychczas różnie z tym bywało, według organizacji pozarządowych programy adopcji wdrażało zaledwie trzydzieści proc. samorządów. Z Internetu i targowisk znikną handlarze oferujący zwierzęta w typie rasy, czyli tak zwane rasowe bez rodowodu. Kupić psa będzie można wyłącznie od zrzeszonego w związku kynologicznym hodowcy.

- Jeżeli ktoś kupi psa, nie za sto a powiedzmy za tysiąc złotych, to nawet gdy mu się znudzi to go po prostu odsprzeda, a nie wywiezie do lasu - mówi Katarzyna Łopacz z fundacji Emir.

"Pies na łańcuchu to polska tradycja"

Rewolucja czeka także polską wieś. Psy na nie krótszym niż trzy metry łańcuchu będą mogły przebywać najwyżej dwanaście godzin na dobę. - Na przykład na noc będą musiały być wypuszczane na ogrodzone podwórko - tłumaczy Suski i dodaje, że wielu posłom ten zapis się nie podobał. - Podczas debaty padały przeróżne argumenty, usłyszeliśmy na przykład, że pies na łańcuchu to polska tradycja

Mimo to Suski jest optymistą. Podczas czwartkowej debaty swoje poparcie dla zmian będą demonstrować organizacje pozarządowe - Zapraszamy wszystkich, którym leży na sercu los zwierząt, przyjęcie nowelizacji byłoby pozytywnym akcentem na koniec kadencji - tłumaczy Gebert.

Zobacz także
  • Wyślij łańcuch do Kłopotka - akcja na Facebooku Wyślij łańcuch do Kłopotka - akcja na Facebooku
  • Joanna Mucha (PO) uzyskała najwyższy wynik w Lublinie Spuścić psa z łańcucha? Mucha: Największą przeszkodą było lobby myśliwych
Komentarze (27)
Poseł: "Pies na łańcuchu to polska tradycja". Obrońcy zwierząt w marszu pod Sejm
Zaloguj się
  • abp_anton_lavey

    Oceniono 16 razy 14

    Wszystkich tych "tradycjonalistów" należałoby przykuć do budy na łańcuchu krótszym niż 3 metry i niechby żarli kaszę z trocinami z metalowej miski przez parę dni.

    Barbarzyńska, katolska, zabobonna dzicz. Wsioki, kmioty i ciemnota. A ci co znęcają się nad biednymi psami to już zupełnie podludzie. Powinni być sezonowo odstrzeliwani.

  • alf2014r

    Oceniono 11 razy 9

    W krajach cywilizowanych kary za znęcanie są wyższe, nie ma błąkających się psów, ani psów na łańcuchach. Oczywiście, że boks dla psa jest lepszy niż wiecznie brzęczący, ciężki łańcuch za uchem, ale niektóre osły o tym nie wiedzą. W obecnej chwili hycle zarabiają taką kasę o jakiej mało kto wie, a psy wywożą do lasu albo.. W każdym razie tysiące psów nawet nie trafia do schronisk. Gminy mają gdzieś co się dzieje ze złapanym i opłaconym psem, mają problem z głowy, a hycel kasę ma w kieszeni, więc wilk syty i owca cała - tylko pies znika.. Jeśli wejdzie ta nowelizacja, to istnieje szansa aby zmienić obecną podłą sytuację. Osoby, które ten temat uważają za ośmieszający Polskę , ośmieszają się sami. Nie wystarczy patrzeć tylko na czubek własnego nosa. Czasem trzeba spojrzeć dalej, ale widać niektórym posłom trudno to przychodzi. Najważniejsze, żeby w tyłek krzesło dobrze grzało, a brzuch był pełny.. W Polsce jest wiele osób, dla których ten temat jest kluczowy i na pewno w jesiennych wyborach będzie można to dostrzec po tym jak zagłosują obywatele.. Niestety zdarzają się też łosie, które prawdopodobnie same męczą psy na łańcuchach i teraz robią larmo z obawy przed tym, że będą musieli zamiast skrzynki piwa i golonki na weekend kupić kawałek siatki i spalić trochę tłuszczu przy zrobieniu boksu dla swojego psa. Natomiast Ci, którzy zasłaniają swoją znieczulicę dziećmi pogryzionymi przez wałęsające się psy, upraszam o minimum inteligencji i wniknięcia w sedno sprawy- skąd te wałęsające się psy? Jeśli kary będą wyższe, jeśli właściciel będzie pociągany do odpowiedzialności, to przecież dzieci również będą bezpieczniejsze. Tak matołki? No tak.

  • lehoo

    Oceniono 10 razy 8

    Różne głupawe polskie tradycje udało się już zmienić. Pora więc i na tą z łańcuchem.

  • endrju1521

    Oceniono 10 razy 8

    Pies na łańcuchu, sracz za stodółką, konik u wozu... to polskie tradycje.

  • alama-ndra

    Oceniono 10 razy 8

    Już mam kur..a dosyć tego polskiego prawa, jełopów w policji itp gdzie nic się nie robi, żeby poprawić to co człowiek spaprał. Organizacje, inspektorzy, flaki sobie wypruwają, a sądy i policja ma to w du.. i nawet mandatu za brak szczepień nie wlepią, w du..mają zwierzęta. Za przekroczenie prędkości dostaję mandat do 300 zeta, a ktoś psa może zajeb..ć bez żadnej kary i to ma być sprawiedliwość???? Ja pierd.. NAJWAŻNIEJSZY JEST KUR.. CZŁOWIEK - taaak, bo to on niszczy tą planetę, brawo!!!! Chu..j.

  • wc_pis

    Oceniono 12 razy 8

    poseł na łańcuchu to powinno być polską tradycją

  • jeruzalem51

    Oceniono 9 razy 7

    psy na lancuchu to tradycja prymitywow na calym swiecie,a w Polsce chlopow

  • anrota

    Oceniono 5 razy 5

    Tylko człowiek jest zdolny do takiego okrucieństwa!!!
    Najpierw radość , bo w domu pojawia się mała , kudłata kulka. Później nadmiar obowiązków , dzieci już się znudziły czworonogiem , nikt nie chce wychodzić na spacery a co dopiero sprzątać po nim , karmić. Wreszcie przychodzi czas na budę i łańcuch ( psie wiezienie jako podziękowanie za okazaną bezwarunkową miłość). Co dzieje się dalej?
    Najpierw biedna psina próbuje na różne sposoby zerwać z siebie krępujący łańcuch , później niestety poddaje się , pojawia się smutek , rezygnacja , ale i nie gasnąca nadzieja za każdym razem gdy w pobliżu pojawia się PAN . Niestety nadchodzą i to takie dni , gdy w pobliżu pojawia się dziecko i tragedia......Telewizja , radio , wielkie nieszczęście .Karę poniesie oczywiście pies. A co z właścicielem? Gdzie wyobraźnia , bo o uczuciach już nie wspomnę. Jak wielu tragediom można było zapobiec ?!

  • computerro

    Oceniono 7 razy 5

    Niestety, brakuje zapisu o trzymaniu psów w boksach, klatkach i kojcach.

    Można sobie wyobrazić, że osoba, która dotąd trzymała psa na łańcuchu, umieszcza psa w klatce! To jeszcze gorsze dla psa!

    Po co komu pies, jeżeli nie chce się z tym psem przyjaźnić, bawić, szkolić itp?
    Nie ma obowiązku posiadania psa. Nawet na wsi

    Przed obrońcami zwierząt jeszcze długa droga, aby rzeczywiście pomóc wszystkim zwierzętom. Jeszcze wiele ustaw i wiele działań

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Najnowsze informacje