Czym latał polski minister? Starymi Jakami. 'To było krępujące'

Janusz Onyszkiewicz przypominał w Poranku TOK FM krępujące sytuacje, związane z lotami starymi Jakami-40. - Było to krępujące, bo trzeba je często tankować - mówił. Dwukrotny minister obrony narodowej przekonywał też o konieczności kupna samolotów dla rządu: - Polska musi mieć samoloty, którymi przedstawiciele państwa mogą latać przez Atlantyk.
Onyszkiewicza wspominał w Radiu TOK FM podróżowanie z rozwiązanym niedawno 36. Pułkiem Lotnictwa. - Oczywiście korzystałem z samolotów tego pułku, ale w zasadzie latałem mniejszymi samolotami Jak-40, które wydawały się bezpieczne, tylko wiekowe - odpowiadał były minister obrony narodowej. - Było to krępujące, bo trzeba je często tankować - mówił były szef MON.

Tłumaczył też, że za granicą częste tankowanie było tłumaczone faktem, że ze względu na obecność szefa MON na pokładzie samolot musi być zawsze zatankowany do pełna. - Może gdzieś nie da się wylądować i trzeba lecieć dalej, więc musi być duży zapas paliwa - doprecyzował poranny gość TOK FM.



Dlaczego nie kupiono samolotów? "Nie było dostatecznej odwagi politycznej"

- Nie trzeba było już wtedy kupić nowej floty, której nie trzeba by tak często tankować? - pytał swojego gościa Łukasz Grass. - Trzeba było, ale nikt nie miał dostatecznej odwagi politycznej, żeby tę sprawę do końca ruszyć - ubolewał Onyszkiewicz.

Przyznał, że teraz opinia publiczna daje na wymianę sprzętu przyzwolenie, jednakże dawniej czegoś takiego nie było. - W sytuacji kłopotów budżetowych, gdybyśmy wydali 200 czy 300 mln. dolarów, pojawiłyby się ataki, że pielęgniarki i nauczyciele strajkują, a "ci z rządu" kupują sobie samoloty - tłumaczył Janusz Onyszkiewicz.

Gość TOK FM przekonywał, że rząd powinien kupić własne samoloty zamiast je wynajmować. - Wynajęcie Embarerów to jest rozwiązanie przejściowe, Polska powinna mieć samoloty, którymi najwyżsi przedstawiciele państwa mogą latać przez Atlantyk, do rejonów gdzie toczą się działania wojenne - podsumował Onyszkiewicz.

Więcej o:
Komentarze (10)
Czym latał polski minister? Starymi Jakami. 'To było krępujące'
Zaloguj się
  • alvinnn

    Oceniono 6 razy 6

    biedaczysko z tego onyszkiewicza - tyle się wstydu najadł... może dać mu rentę ?

  • dziadekjam

    Oceniono 7 razy 5

    Po kiego diabła ci politycy w ogóle latają? Te wszystkie podróże nie mają żadnego praktycznego przełożenia na jakość efektów ich pracy.

  • johnka

    Oceniono 3 razy 3

    "Polska powinna mieć samoloty, którymi najwyżsi przedstawiciele państwa mogą latać przez Atlantyk, do rejonów gdzie toczą się działania wojenne - podsumował Onyszkiewicz." - hmmm. z Polski przez Atlantyk - czyli do którejś z Ameryk. Dopiero teraz się dowiadujemy gdzie toczą się działania wojenne, w których jest zaangażowana Polska......
    A niektórzy się dziwią dlaczego USA nadal utrzymuje wizy dla Polaków;-)))

  • remo29

    Oceniono 1 raz 1

    Najlepsze było posiadanie pułku wojska służącego do latania samolotami, których nie ma. Bo jeden się rozbił, a drugi zepsuł...
    --
    parada karzełków

  • boni.m

    Oceniono 1 raz 1

    A z kim to Polska prowadzi dzis wojny i planuje je prowadzic, ze potrzebuje kosztowne samoloty dalekiego zasiegu do przewozu swych dygnitarzy?
    lech.keller@gmail.com

  • dziadekjam

    0

    @remo29
    Najlepsze było posiadanie pułku wojska służącego do latania samolotami, których nie ma. Bo jeden się rozbił, a drugi zepsuł."
    ========================================================================
    Ta końcowa fraza skojarzyła mi się z taką historią:
    w Wąchocku miała się odbyć parada dziewic, ale się nie odbyła. Zdenerwowany sołtys woła organizatora.
    - Dlaczego nie było parady dziewic? - pyta wzburzony.
    Panie sołtysie - tłumaczy się organizator z drżeniem w głosie.
    - Jedna zachorowała, a druga powiedziała, że sama nie pójdzie.

  • pumpernik

    0

    A pamiętacie ministrze Onyszkiewicz wasze popisy w Dniu Niepodległości 98 i wysłanie na pewną śmierć dwóch pilotów. Wtedy się nie krępowaliście.

  • nazwa-niepoprawna

    0

    A czemuż to samolotami rejsowymi nie mogą latać?

  • zigzaur

    0

    Dobrze, że minister nie musi jeździć furmanką zaprzężoną w jaki (takie tybetańskie bydło).

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX