"Kompromitacja multi-kulti?" "Poglądy Breivika są w Polsce akceptowane"

- Język i poglądy Breivika są dziś w polskiej sferze publicznej dużo bardziej akceptowane niż kiedyś język i poglądy Leppera - alarmuje koordynator Centrum Monitorowania Rasizmu w Europie Wschodniej dr Rafał Pankowski. W ostatniej "Polityce" komentuje m.in. tekst Łukasza Warzechy. - Albo przybysze zrozumieją, że są tu gośćmi i muszą się dostosować; albo za jakiś czas obudzimy się już nie we własnym domu - napisał dziennikarz w "Rzeczpospolitej".
- Nie rozumiem, jak po Holokauście można pisać coś takiego - powiedział Jacek Żakowski skomentował wypowiedź Łukasza Warzechy o "radosnym tolerancjonizmie".

Warzecha: Obudzimy się nie we własnym domu

- Cywilizacja zachodnia i islamska do siebie nie przystają. Zachód, ogarnięty obsesją "neutralności światopoglądowej", a więc wyrzekający się podstaw własnej tożsamości, wpuścił masy ludzi, których tożsamość kulturowa i religijna definiuje bez reszty sposób postrzegania przez nich świata - w tym krajów, które ich goszczą. W takim starciu - bo jest to starcie cywilizacji, a nie rozmowa u cioci na imieninach - wygrywa po prostu ten, kto jest silniejszy ideowo. Albo jako warunek pobytu u nas postawimy przybyszom zrozumienie, że są tu gośćmi i muszą się dostosować; albo za jakiś czas obudzimy się już nie we własnym domu - napisał Warzecha, przyznając jednocześnie, że takich "wyrazistych poglądów" nie znajdziemy "na oficjalnym poziomie". Za ten stan rzeczy wini poprawność polityczną.

Pankowski: obecność skrajnej prawicy w Europie się banalizuje

- Dla mnie niepokojące jest to, że język i poglądy Breivika są dziś w polskiej sferze publicznej dużo bardziej akceptowane niż kiedyś język i poglądy Leppera - powiedział zastępca redaktora naczelnego "Nigdy Więcej" Rafał Pankowski. Przypomniał nie tylko tekst Warzechy, ale też podobną w tonie do manifestów Breivika wypowiedź Jarosława Gowina dla rp.pl oraz wpisy na blogu Janusza Korwina-Mikke, sugerujące że Norweg "strzelał w samoobronie".

- W Polsce Breivików jeszcze nie mieliśmy, ale przez ostatnie 20 lat średnio ponad dwie osoby rocznie były zabijane z powodów rasistowskich, homofobicznych, szowinistycznych. Po 11 września obecność skrajnej prawicy w Europie się zbanalizowała. Ale fakty mówią co innego. Europol, unijna agencja bezpieczeństwa wewnętrznego, w zeszłym roku zarejestrował w całej Europie 249 ataków terrorystycznych. Grupy islamskie przeprowadziły 3 z nich. Praktycznie codziennie gdzieś w Europie ma miejsce jakiś akt przemocy ze strony skrajnej prawicy. Często ze skutkiem śmiertelnym. U nas też istnieją takie antyislamskie, rasistowskie i antysemickie blogi i portale - podkreślał w "Polityce" koordynator Centrum Monitorowania Rasizmu w Europie Wschodniej.

Breivik czubkiem góry lodowej

Rafał Pankowski, na pytanie Jacka Żakowksiego, czy Breivik to zwykły czubek, czy raczej czubek góry lodowej, odpowiedział: - raczej to drugie. Jak ta góra wygląda? - To jest dość rozległa ponadnarodowa sieć o luźnych powiązaniach i różnorodnej strukturze. Na wierzchu widać ksenofobiczne partie oficjalnie funkcjonujące dziś w niemal każdym kraju Europy. Dalej jest - też widoczna - blogosfera. Tysiące, czasem bardzo radykalnych, prawicowych blogów i fora internetowe odwiedzane przez miliony ludzi. Zamach w Oslo był tam często przyjmowany przynajmniej z satysfakcją.

Dalej są radykalnie prawicowe ruchy i organizacje. Najbliższa Breivikowi jest Angielska Liga Obrony, mająca oddziały w wielu krajach zachodniej Europy.

Jak to działa? Radykalne ruchy i ultraradykalne jednostki

Rafał Pankowski podkreślał, że nasze wyobrażenia o ekstremizmie: masowe poparcie dla radykalnych rozwiązań, wielkie ultraradykalne partie, scentralizowane organizacje, sięga pamięcią do lat 30. XX wieku. - Ale dziś to tak już nie wygląda - mówi socjolog. - Na Zachodzie problemem są małe, ultraradykalne grupki działające na skraju większych, radykalnie prawicowych ruchów. Groźne są nawet powiązane z radykalnym środowiskiem, ale działające na własną rękę jednostki, jak Breivik. Skrajna, rasistowska i antydemokratyczna prawica tak działa od lat. Ruchy głoszą radykalne hasła, a jednostki ultraradykalne wcielają je w życie.

Cały artykuł w najnowszym numerze "Polityki"

Więcej o:
Komentarze (35)
"Kompromitacja multi-kulti?" "Poglądy Breivika są w Polsce akceptowane"
Zaloguj się
  • morane

    Oceniono 13 razy 11

    Przeczytałem artykuł p. Warszechy i zgadzam się z większością tego co pisze. Nie da się bezkonfliktowo pogodzić różnych kultur. A tolerancja powinna działać w obie strony. Nie tylko Europa ma być tolerancyjna dla zwyczajów emigrantów, ale też emigranci dla zwyczajów Europy. Tymczasem o tym drugim jakoś się zapomina. I w praktyce u niektórych z emigrantów takiej tolerancji wogóle nie ma. Oni po prostu uważają, że Europa ma się do nich dostosować. Ale nawet jakbyśmy chcieli, to nie da się dostosować do wszystkich.

  • asmall4

    Oceniono 20 razy 10

    "Albo przybysze zrozumieją, że są tu gośćmi i muszą się dostosować; albo za jakiś czas obudzimy się już nie we własnym domu - napisał dziennikarz w "Rzeczpospolitej". "

    Wg GWna to "zbrodnia nienawiści" i brak "tolerancji" :D

  • wyjepka

    Oceniono 10 razy 8

    @ulebyk

    Masz rację ! Tej ideologicznej i programowej schizofrenii już nikt nie jest w stanie obronić. Gdy niszczy się państwa narodowe a zwalcza nacjonalizmy z wyjątkiem izraelskiego to wyrastają takie kwiatki jak Breivik.

  • ujnakaczychlapkach

    Oceniono 14 razy 8

    Tylko, że red. Warzecha ma w tym wypadku rację - jak idzie się do kogoś z wizytą, to nie wali się kupy na środek dywanu i twierdzi, ze jest ok, bo u siebie tak można.
    A wszechobecna polit poprawnośc kaze w takim wypadku jeszcze się zapytać, czy aby srającemu się deseń na dywanie podoba.

  • roztoka

    Oceniono 10 razy 8

    CO ZA PARADOKS !!!

    Nie tylko w Polsce wygłasza się krytykę wielokulturowości

    POGLĄDY ZBLIŻONE DO BREIVIKA WYGŁASZAŁA OSTATNIO NAWET ANGELA MERKEL oraz NICOLAS SARKOZY i SILVIO BERLUSCONI

    Angela Merkel w zeszłym roku odważyła się powiedzieć na spotkaniu z młodymi działaczami CDU, że polityka multikulti poniosła kompletną klęskę. Kanclerz Niemiec powiedziała, że w praktyce teoria społeczeństwa wielokulturowego nie sprawdziła się. Dotyczyć to ma
    szczególnie mniejszości muzułmańskiej. „Multikulti jest martwa”. Również Horst Seehofer, lider bawarskiej CSU powiedział, że imigranci z krajów arabskich i Turcji nie chcą się integrować. Według niego multikulti nie żyje.

    Sarkozy ostatnio powiedział, co zresztą tez jest ukrywane: „PRAWDA JEST TAKA, ŻE WE WSZYSTKICH DEMOKRACJACH ZA BARDZO KONCENTROWALIŚMY SIĘ NA TOŻSAMOŚCI PRZYBYSZY, A ZA MAŁO NA TOŻSAMOŚCI KRAJU, KTÓRY ICH PRZYJMOWAŁ”.

    Podobnie zachowuje sie Berlusconi, który tak jak Sarkozy
    wywala z Włoch Romów i stawia szlaban imigracji tysięcy Tunezyjczyków
    pod pretekstem niepokojów w Tunezji.

  • papkin-72

    Oceniono 10 razy 6

    Nigdy więcej Pankowskiego i jemu podobnych. Oczywiście to co wydarzyło się w Norwegii to wielka tragedia, ale jeśli ktoś liczy na przyjaźń muzułmanów to mu życzę szczęścia.

  • jabberwocky-pl

    Oceniono 9 razy 5

    pan Warzecha ośmielił się nazwać zjawisko po imieniu i chwała mu za to. Przed islamizacją Europy ostrzegała włoska dziennikarka Oriana Fallaci. Jej przewidywania już się sprawdzają . Niestety.

  • romikus

    Oceniono 5 razy 5

    W teorii multi-kulti jest "piękne".
    W teorii socjalizm też "piękny" , lecz w rzeczywistości było co innego. Dla większości PRL okazał się koszmarem.Więc multi-kulti w rzeczywistości może okazać się koszmarem.

  • ulebyk

    Oceniono 8 razy 4

    Oczywiście, że multi-kulti jest skompromitowane i wie o tym cała Europa. A próby połączenia przeciwników multikulturalizmu z jakims fanatycznym syjonistą i fascynatem izraelskiego nacjonalizmu to typowe dla szechteriady próby zdyskredytowania nieprawomyślnych.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX