Wczorajsze gwałtowne burze zasiały spustoszenie w całym kraju. Alert24 dowiedział się, co było przyczyną wczorajszych ulew. Przeczytaj także, jakiej pogody można spodziewać się w najbliższych dniach.
Fot.Krzysztof Trębicki/ zdjęcie przysłane na Alert24
Nadejście linii szkwałowej nad Jelenią Górę (w blasku wyładowania), woj. dolnośląskie
Podczas, gdy dzisiaj pogoda jest już stabilniejsza, wczoraj zapewne wszyscy z niepokojem spoglądali w niebo. Zbliża się jesień, co za tym idzie sezon niżów wędrownych, które w Polsce przynoszą słotną pogodę, a także niejednokrotnie silniejszy wiatr i sztorm na Bałtyku. Wczorajszy front atmosferyczny pochodził z byłego cyklonu tropikalnego o imieniu "Danny". Były Cyklon przemieścił się na północny Atlantyk i stopniowo przesuwał się nad Europę północną. Jego front atmosferyczny oddzielał dwie różne masy powietrza. To właśnie sprawiło, że burze miejscami były gwałtowne z silnymi opadami deszczu oraz porywami wiatru do 75 km/h. Jutro prawdopodobnie ośrodek niżowy przesunie się nad Skandynawię. Z tego powodu w Polsce będzie mocniej wiało. Na Bałtyku można spodziewać się sztormu. Na szczęście pogoda, z każdą godziną będzie stabilniejsza, a gwałtowne burze możliwe są tylko na krańcach wschodnich naszego kraju.