Piloci LOT-u mieli problem z lądowaniem?

Nadesłał Ignacy
10.07.2008 , aktualizacja: 10.07.2008 16:43
A A A Drukuj
Samolot po 20 minutach wraca nad lotnisko i spokojnie ląduje Fot. Ignacy/Zdjęcie nadesłane na Alert24 Samolot po 20 minutach wraca nad lotnisko i spokojnie ląduje
Według relacji naszego internauty, piloci Boeinga767 należącego do firmy LOT, mieli wczoraj wieczorem problemy z lądowaniem. - Piloci będąc ok. 30 metrów nad ziemią nagle schowali koła samolotu i włączyli pełną moc silników, żeby wzbić maszynę ponownie w powietrze - pisze Ignacy. - To był zwykły lot techniczny - wyjaśnia rzecznik LOT-u.
Gdy Boeing wlatuje nad lotnisko piloci zwiększają moc silników i samolot wzbija się w powietrze
Fot. Ignacy/Zdjęcie nadesłane na Alert24
Gdy Boeing wlatuje nad lotnisko piloci zwiększają moc silników i samolot wzbija się w powietrze
Samolot Boeing 767 zbliża się do lotniska, jest tuż nad ziemią. Zaraz ponownie zacznie wzbijać się w powietrze
Fot. Igor/Zdjęcie nadesłane na Alert24
Samolot Boeing 767 zbliża się do lotniska, jest tuż nad ziemią. Zaraz ponownie zacznie wzbijać się w powietrze
Internauta Ignacy poinformował nas o dziwnej próbie podejścia do lądowania jednego z samolotów LOT-u. Sprawdziliśmy. To był lot techniczny.

- Samolot , który wczoraj przyleciał na Okęcie, wykonywał lot techniczny, a zaobserwowane jego dziwne zachowanie było zaplanowanym elementem tego lotu. Na pokładzie nie było pasażerów - mówi Wojciech Kądziołka, rzecznik firmy LOT.

Naszego internautę zaniepokoiła sytuacja, w której piloci będąc 30 metrów nad ziemią podjęli decyzję o schowaniu kół i ponownym wzbiciu samolotu w powietrze.

- Jestem wielkim fanem samolotów. Lubię fotografować je w momencie, kiedy podchodzą do lądowania. Robiłem to już wielokrotnie, ale jeszcze czegoś takiego nigdy wcześniej nie widziałem - pisze na Alert24 Ignacy.

- W środę wieczorem, ok. godz. 19.40 byłem na Okęciu i jak zawsze obserwowałem samoloty. W pewnym momencie do lądowania podchodził wspaniały, wielki Boeing 767 z dużym napisem Star Alliance. Był już ok. 20 - 30 metrów nad ziemią, wleciał nad teren lotniska, gdy nagle usłyszałem potworny ryk silnika - pisze Ignacy. - Samolot zaczął nagle przyspieszać. Piloci schowali koła i wzbili maszynę ponownie w powietrze. Ich zachowanie wskazywało na to, jakby w ostatniej chwili zauważyli, że coś niedobrego dzieje się na płycie lotniska, albo zdali sobie sprawę, że źle lądują. Ten samolot był dosłownie 10 sekund od dotknięcia pasa lotniska. Współczuję pasażerom, którzy lecieli tym samolotem. Musieli przeżyć chwilę grozy - dodaje Ignacy.

- Wczoraj nie mieliśmy żadnych zgłoszeń o awariach samolotów. Wszystkie maszyny lądowały bez jakichkolwiek problemów - mówi Jakub Mielniczuk, rzecznik prasowy Okęcia. - Jeśli internauta widział, że samolot dziwnie podchodzi do lądowania, mógł być on świadkiem przelotu technicznego. Taki lot odbywa się bez pasażerów - dodaje rzecznik.

Chcesz mieć zawsze świeże informacje z Twojego regionu? Ściągnij alertownię na swoją stronę internetową



Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów