Gwałtowne burze przyniosły niemal tornado

Wczoraj w całej Polsce wystąpiły gwałtowne burze "konwekcyjne" przynoszące w wielu rejonach kraju intensywne opady deszczu, a miejscami gradu. Pod Warszawą można było zaobserwować zjawisko tzw. funnel cloud, czyli schodzącego leja (początek tornada) z chmury burzowej
O ostrzeżeniach przed gwałtownymi burzami i możliwości powstania superkomórki pisaliśmy wczoraj po informacji od Polskich Łowców Burz przesłanej na Alert 24 .

O godzinie 16.55 mogliśmy zaobserwować zjawisko tzw. funnel cloud, czyli schodzącego leja (początek tornada) z chmury burzowej w podwarszawskiej Zielonce. Według relacji Łowców podczas burzy, która przeszła wczoraj po godzinie 16.00 nad Warszawą, pojawił się charakterystyczny lejek. Komórka burzowa, z której narodziło się zjawisko, była minisuperkomórką ze słabym, płytkim mezocyklonem.

Około godziny 16.40 był już widoczny wyraźnie ruch wirowy u podstawy owej komórki burzowej. Charakterystyczny lej schodzący do ziemi pojawił się około godziny 16.55. Całemu zjawisku towarzyszyły silne opady deszczu, na szczęście nie powodujące podtopień ani żadnych utrudnień.

Polscy Łowcy Burz ostrzegają, że przez najbliższe dwa dni możemy mieć do czynienia z podobnymi zjawiskami.

Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej informuje, że do silnych burz może dojść w województwach: Podlaskim, Warmińsko-Mazurskim, Lubuskim i Wielkopolskim.

Pogoda w długi weekend zawodzi




Więcej o: