Ten pies zachował się po bohatersku. Uratował innego czworonoga przed śmiercią

Ta historia to kolejny przykład empatii wśród zwierząt. Pies osłonił własnym ciałem przyjaciela, który został potrącony na ulicy.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

Na jezdni przy ul. Wrzesińskiej w Gnieźnie leżał czworonóg potrącony przez samochód. Wkrótce pojawił się inny pies, który czuwał nad jego bezpieczeństwem. Osłonił go własnym ciałem, by uchronić go przed kolejnym potrąceniem - informuje "Głos Wielkopolski".

Zwierzęta zwróciły w końcu uwagę ludzi, którzy przyszli zwierzętom z pomocą. Poszkodowany pies trafił do weterynarza, a następnie do swoich właścicieli.

Czworonóg, który go uratował przebywa obecnie w schronisku. Po dwutygodniowym okresie kwarantanny zwierzę będzie gotowe do adopcji.



- Sprawa psiego bohatera, który pomógł uratować życie drugiemu psu i najprawdopodobniej zapobiec wypadkowi, jest kolejnym przypadkiem na dowód, że pies potrafi odczuwać - mówi cytowana przez "Głos Wiewlkopolski" Magdalena Matczyńska z Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami w Gnieźnie.



Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!


Bynajmniej, w każdym bądź razie i spolegliwy. Prawie każdy popełnia te błędy językowe. Ty też? [QUIZ]

Które zdanie jest poprawne?
Sprawdź! Rozwiąż QUIZ


Więcej o:
Komentarze (14)
Ten pies zachował się po bohatersku. Uratował innego czworonoga przed śmiercią
Zaloguj się
  • pchla69

    0

    Właściciel bohaterskiego pieska się znalazł.

  • andrzej.rokosz

    0

    Obok w wiadomościach gazety: "nastolatek trafił do szpitala..."

  • rikol

    Oceniono 2 razy 2

    w XXI w. ludzie odkrywają, że zwierzęta myślą i czują. Naprawdę niesamowite, i świadczy tylko o ludzkiej głupocie.

  • atha2

    Oceniono 6 razy 6

    potrącony york nie przeżył, choć właścicielka zawiozła go do weterynarza
    wilk jest i w schronisku podobno taki opiekuńczy
    też miałam takiego wilkopodobnego - opiekował się każdym stworzeniem, wychował osieroconego kotka, bawił sie w domu z przygarnietym małym kosem, którego obronił przed dzikim kotem, nigdy nie był agresywny w stosunku do jakiegokolwiek zwierzęcia
    również wzięłam go z ulicy - zył z nami 17 lat
    oby ten znalazł dom - kochający dom

  • 1sz-truten

    Oceniono 5 razy 3

    kaczynski nie licz na to ze jakis kaczor czy kot cie osloni !

  • faustxyz

    Oceniono 8 razy 8

    Zwierzęta są wspaniałe i tyle.

  • tojasz

    Oceniono 10 razy 8

    Tylko dlatego,że zwierzęta nie dzielą się na lepszy i gorszy sort.Są sobą!

  • 6drabin

    Oceniono 11 razy -9

    To bardzo ciekawe.
    A jakiej narodowości był ten pies?

  • dziadekjam

    Oceniono 25 razy 17

    No proszę! A człowiek w podobnej sytuacji potrafi drugiemu człowiekowi telefon zajebać.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX