Timmermans: Premier Szydło obiecała postęp ws. TK. Więc teraz czekamy

1. Wiceszef KE: Czekamy na postęp ws. rozwiązania kryzysu wokół TK
2. "Nie przyjmiemy opinii ws. praworządności" - zapowiada Timmermans
3. Warunek? Rząd Beaty Szydło musi "szybko przedstawić rozwiązanie"

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

Wiceszef KE, Frans Timmermans, był wczoraj w Warszawie. Rozmawiał z premier Beatą Szydło, później wystąpili na wspólnej konferencji prasowej. Wiceszef KE stwierdził, że rozwiązanie problemu TK "można wypracować w Polsce" CZYTAJ WIĘCEJ >>>

Teraz Timmermans zdał w Brukseli sprawozdanie ze swojej wizyty w Polsce. - Potrzebny jest postęp w trzech obszarach, o których rozmawialiśmy. Premier Szydło obiecała ten postęp i teraz na niego czekamy - powiedział polskim dziennikarzom. I zapowiedział, że jeśli rząd szybko przedstawi rozwiązanie, KE nie przyjmie opinii ws. praworządności.

Timmermans spotkał się z szefem KOD

Wiceszef KE spotkał się też po południu z delegacją Komitetu Obrony Demokracji. - Dla nas niezwykle istotne jest to, żeby rozwiązanie konfliktu odbyło się w drodze kompromisu, a nie twardych warunków, których nie można negocjować - mówił jeszcze przed tą rozmową szef KOD Mateusz Kijowski.

Jego zdaniem "obie strony w niektórych momentach stawiają zbyt twarde warunki", zamiast postawić na dialog i szukanie rozwiązań kompromisowych. Zastrzegł, że nie może być kompromisu w kwestii przestrzegania prawa, natomiast można go zawrzeć co do tego, w jaki sposób zrealizować podjęte decyzje.

Za tydzień, 1 czerwca, Komisja Europejska ponownie zajmie się sytuacją w Polsce i kryzysem wokół Trybunału Konstytucyjnego. Według źródeł unijnych, jeśli do przyszłej środy nic się nie wydarzy, KE przyjmie opinię o praworządności w Polsce.

Jakie zastrzeżenia do Polski ma KE?

W zeszłym tygodniu KE określiła w trzech punktach swoje zastrzeżenia dotyczące sytuacji w Polsce. Po pierwsze, chodzi o mianowanie sędziów Trybunału Konstytucyjnego i wykonywania wyroków TK w tej sprawie z 3 i 9 grudnia 2015 r.

Po drugie, dotyczą one nowelizacji ustawy o TK z 22 grudnia 2015 r., w tym poszanowania wyroku z 9 marca br. w sprawie konstytucyjności tej ustawy oraz innych wyroków, wydanych po tym dniu.

Wreszcie KE ma zastrzeżenia co do skuteczności procesu stwierdzania zgodności z konstytucją nowych aktów prawnych przyjętych i wprowadzonych w życie w 2016 r., w tym nowej ustawy medialnej.

A TERAZ ZOBACZ: Ziobro chciał dopiec Platformie, ale wtedy powiedział TO





A TERAZ ZOBACZ: Konsekracja kościoła w Toruniu



Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

Więcej o:
Komentarze (92)
Timmermans: Premier Szydło obiecała postęp ws. TK. Więc teraz czekamy
Zaloguj się
  • andrzej.rokosz

    Oceniono 1 raz 1

    Tak towarzysze, staliśmy nad przepaścią ale zrobiliśmy dwa kroki w przód

  • 0721x

    Oceniono 2 razy 0

    becia obiecała się sprawą zająć ale poszła po salceson i jakoś nie wraca

  • ziemek69

    Oceniono 1 raz 1

    Pan Timmermans naiwny jak dziecko.
    Może zapytałby na ulicach Polaków co sądzą i wiarygodności obecnych władz Polski!

  • 31.februarius

    Oceniono 5 razy -3

    A w sumie, to dlaczego wice Frans, Syndromnikdniapoprzedniego na urlopie?!

  • blue911

    Oceniono 3 razy 3

    Szydlo oszukala pana! Tu nie ma na co czekac: tu trzeba nazioli pisowskich gonic dopoki jeszcze mozna!

  • buffalo69

    Oceniono 2 razy 2

    To co Szydło obiecała nie ma żadnego znaczenia. Powiedział to, co kazał jej powiedzieć jej prezes. A stanowisko prezesa jest jasne: "Ani kroku wstecz! Nie po to wielokrotnie złamaliśmy Konstytucję, by teraz się z tego wycofać. Trybunał Konstytucyjny w obecnym składzie musi pozostać sparaliżowany, by nie przeszkadzał nam w dalszym demolowaniu demokracji."

  • supertlumacz

    Oceniono 4 razy -4

    Maca CZERSKA nie schodziła i Krzysztof Strzępka zatruł się nią z przejedzenia. Lepiej było wyrzucać tak jak niesprzedane egzemplarze GW.

    Sprostowanie celowej dezinformacji GW.

    Frans to upierdli.y mało znaczący holenderski Żydek, od 1 listopada 2014 na zasiłku z UE w postaci dobrze płatnej synekury w KE. Jest jednym z SIEDMIU wiceprzewodniczących KE. Jednym z pozostałych sześciu jest Polak, a właściwie polski Żyd o nazwisku Dąbrowski zamieszkały na Łotwie.

    Frans pozoruje dialog, a nawet polemikę z Panią Premier Beatą Szydło. W rzeczywistości asystentka Pani Premier od dawna nie udzieliła mu audiencji.

    Znamienny jest błędny podpis pod jego zdjęciem, aby dodać mu znaczenia.

    Sprostowanie celowej dezinformacji GW.

    Frans to upierdli.y mało znaczący holenderski Żydek, od 1 listopada 2014 na zasiłku z UE w postaci dobrze płatnej synekury w KE. Jest jednym z SIEDMIU wiceprzewodniczących KE. Jednym z pozostałych sześciu jest Polak, a właściwie polski Żyd o nazwisku Dąbrowski zamieszkały na Łotwie.

    Frans pozoruje dialog, a nawet polemikę z Panią Premier Beatą Szydło. W rzeczywistości asystentka Pani Premier od dawna nie udzieliła mu audiencji.

    Znamienny jest błędny podpis pod zdjęciem, aby dodać mu znaczenia.

  • supertlumacz

    Oceniono 3 razy -3

    Czy Krzysztof Strzępka rozprowadza macę CZERSKA w Brukseli?

  • chynek

    Oceniono 6 razy -2

    A co na to "głupi Rysio", bo to ważne....

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX