Promotor Dudy: Andrzej, miałeś do spełnienia wielką rolę historyczną. Mogłeś po prostu być sobą

1. Jan Zimmermann nadal uważa, że Andrzej Duda złamał konstytucję
2. Jak mówi, podtrzymuje te słowa, ale żałuje: "Pogróżki, donos o plagiat..."
3. "Duda był miłym i ciepłym człowiekiem. Teraz strasznie się uskrajnił" - dodał

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

W wywiadzie dla "Kultury liberalnej" , Jan Zimmermann, profesor nauk prawnych i promotor pracy doktorskiej Andrzeja Dudy opowiedział m.in. o prywatnych relacjach z prezydentem i sporze wokół Trybunału Konstytucyjnego.

Zimmermann przyznał, że podtrzymuje, to co powiedział w jednym z wywiadów, że Andrzej Duda, już jako prezydent trzy razy złamał konstytucję. Chodzi o przypadek ułaskawienia Mariusza Kamińskiego, odmowę przyjęcia przysięgi od trzech sędziów wybranych przez poprzedni Sejm i przyjęcie jej od sędziów wskazanych przez PiS i wybranych przez obecną większość.

"Pojawił się donos, że moja doktorantka popełniła plagiat"

Promotor Dudy wyznał, że teraz żałuje tej wypowiedzi, po której miał poważne kłopoty.

"Straszna krytyka w internecie, listy z pogróżkami, insynuacje Kiedy moja doktorantka przygotowywała się do obrony doktoratu, nagle pojawił się donos, że popełniła plagiat. Zapanowała konsternacja, bo pani Dziekan powiedziała, że w tej sytuacji musi przeprowadzić dochodzenie - zapytano recenzentów, którzy stwierdzili, że o żadnym plagiacie nie ma mowy. Potem ktoś jeszcze zapowiadał, że przyjdzie na obronę i ujawni rzekomy plagiat. Kiedy doktorantka się o tym dowiedziała, omal nie zemdlała. Bardzo było nieprzyjemnie. Oczywiście nikt taki na obronę nie przyszedł. Potem do mnie doszło, kto to wszystko zainicjował" - powiedział Zimmermann.

Profesor zdradził, że od pamiętnego wywiadu kilka razy rozmawiał z Dudą przez telefon.

Wspominał, że kiedyś byli bardzo zaprzyjaźnieni. - On był asystentem w mojej katedrze, bardzo miłym, ciepłym, ujmującym człowiekiem - mówił.

"Andrzej, pomyśl, jaką masz szansę w historii"

W trakcie jednej z rozmów wyrzucił prezydentowi, że miał szansę być prezydentem wszystkich Polaków.

"Andrzej, miałeś do spełnienia wielką rolę historyczną. Mogłeś po prostu być sobą i mogłeś być prezydentem wszystkich Polaków, a nie jesteś. Pomyśl, jaką masz szansę w historii, w podręcznikach mogliby o tobie pisać" - tak mu to wyrzuciłem. On odpowiedział, że pozostanie przy swoim, ale serdecznie pozdrowił moją rodzinę" - zrelacjonował rozmowę Zimmermann.

"Do katastrofy smoleńskiej nie był tak zacietrzewiony i agresywny"

Zdaniem profesor, Duda zmienił się, kiedy wszedł do polityki. A zmiana wyraźna nastąpiła po katastrofie smoleńskiej

"To nie był moment, ale dłuższy proces, który moim zdaniem nabrał przyspieszenia od czasu katastrofy smoleńskiej. Dopóki pracował w kancelarii Lecha Kaczyńskiego, nie był jeszcze tak oszołomiony polityką. Chociaż zawsze się różniliśmy poglądami, wówczas nie był tak zacietrzewiony, ostry, agresywny. Potem wszystko poszło już lawinowo, w stronę całkowitego uwikłania" - powiedział profesor.

Zimmermann zwrócił uwagę, że poza zacietrzewieniem, prezydent się usztywnił w poglądach i w wierze, przez co stał się klerykałem.

"Strasznie uskrajnił, spolaryzował swoje poglądy, usztywnił się. Zawsze był osobą bardzo wierzącą, ale obecnie zrobił się strasznym klerykałem. Jego uległość wobec hierarchii kościelnej nie jest moim zdaniem w porządku. To jest jednak prezydent Polski, więc nie powinien się tak pokornie odnosić do Kościoła - zwrócił uwagę promotor pracy doktorskiej Andrzej Dudy, Jan Zimmermann.



Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!


[QUIZ] Co wiesz o historycznych prezydentach Polski?

Ilu zaprzysiężonych prezydentów rządzących w kraju urzędowało przed Bronisławem Komorowskim?
Sprawdź! Rozwiąż QUIZ


Więcej o:
Komentarze (363)
Promotor Dudy: Andrzej, miałeś do spełnienia wielką rolę historyczną. Mogłeś po prostu być sobą
Zaloguj się
  • do_podziwu

    Oceniono 176 razy 162

    Gdyby byl soba ....to nie bylby prezydentem ,Kaczynski potrzebuje "marionetek" -:((

    Wiedzial ,ze ten "pan" jest idealnym materialem na pacynke .

  • chasingcars

    Oceniono 141 razy 121

    Prof. Zimmermann, władza nie lubi krytyki, tym bardziej prawdy. Jeżeli ktoś ma inne zdanie niż "oni" albo zdecyduje się na "nie kłamanie" stosują wobec takiej osoby represje. Przekonał się o tym prof. Rzepliński, ostatnio także redaktor Zimoch, a nawet Pan i wspomniana doktorantka. Taki niestety jest Kaczor i cały PiS. Musi Pan przetrwać, jak my wszyscy. W jedności siła! A za cztery lata przywrócimy Polsce demokrację!

  • men_53

    Oceniono 129 razy 119

    Budyń. Ponoć to "ksywka" z dawnych czasów.
    Budyń to taka słodka ciapo-maź, uginająca się i rozpływająca pod najmniejszym naciskiem

  • antropoid

    Oceniono 134 razy 112

    A może właśnie Maliniak JEST sobą?

    Przecież przyzwoity człowiek nie dałby się tak skundlić - nawet za taki stołek...

  • Ela Maria

    Oceniono 114 razy 100

    Fakt mial przynajmniej trzy sanse by stac sie prezydentem ale ich nie chcial widziec
    I jako prawnik doskonale wie w ktorym momencie powinien powiedziec pisowi
    Nie
    Wolal jednak postawic na pis nie na narod

  • 7ogamihcra

    Oceniono 99 razy 79

    Powinno się raz na zawsze zdelegalizować tę cała szubrawą bandę pisowskich popaprańców co złamali przysięgi poselskie, senatorskie i usunąć z urzędu marionetkę co przysięgała "Tak mi dopomóż Bóg", że będzie bronić Konstytucji.
    Stać tę bandę kanalii, jak widać na przykładzie zterroryzowanej doktorantki, na każdą podłość, kłamstwo, pomówienie, prowokację. Takie szuje powinny zniknąć z polskiej polityki...Tak nam dopomóż Bóg.

  • lukasz_patrykus

    Oceniono 90 razy 72

    "Strasznie uskrajnił, spolaryzował swoje poglądy, usztywnił się. Zawsze był osobą bardzo wierzącą, ale obecnie zrobił się strasznym klerykałem..."
    ----
    doskonała definicja na każdego bez wyjątku członka sekty, w tym wypadku akurat sekty pisowskiej

  • augenthaler

    Oceniono 85 razy 69

    Profesor Zimmermann przekonał się na własnej skórze jak mierny i małostkowy to sort człowieka, ci pisowcy.

  • kiloamper

    Oceniono 69 razy 55

    Panie Profesorze, przeraziło mnie zdanie, że żałuje Pan swojej wypowiedzi. DO czego my w takim razie dojdziemy, skoro nawet profesorowie uniwersytetów nie kryją, że są skutecznie zastraszeni????
    Kto jak kto, ale osoby z Pana pokolenia powinny być uodpornione na metody komunistyczne. Tymczasem okazuje się, że "Nigdy więcej" działa tylko do czasu, gdy pojawi się kolejny psychopata, który zawładnie umysłami mało odpornych na indoktrynację ludzi.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX