Piski katowanego szczeniaka było słychać w całej kamienicy. Wstrząsające nagranie z ukrytej kamery uratowało psa [WIDEO]

24.04.2016 15:46
Suczka w wieku kilku miesięcy, już po odbiorze od właścicieli

Suczka w wieku kilku miesięcy, już po odbiorze od właścicieli (fot. Pogotowie dla Zwierząt)

Nagranie z monitoringu klatki schodowej w jednej z kamienic w Inowrocławiu ujawniło, że w mieszkaniu katowany jest pies. Kilkumiesięczna suczka była regularnie bita przez właścicieli. O sprawie donosi "Pogotowie dla Zwierząt".

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

Policja i przedstawiciele Stowarzyszenia "Pogotowie dla Zwierząt" w piątek odebrali właścicielom psa, który był bity. Jest pod opieką zoopsychologa. Zdaniem osób zgłaszających rodzina z Inowrocławia od wielu miesięcy ma problemy z przestrzeganiem prawa.

Do tej pory policji zgłaszano zakłócanie ciszy nocnej, awantury w domu czy groźby karalne, które kierowane były pod adresem sąsiadów. Wynajęte mieszkanie zamieszkują trzy osoby Andrzej Ł., jego konkubina Weronika K. oraz kilkuletnie dziecko.

Stowarzyszenie "Pogotowie dla Zwierząt" otrzymało zgłoszenie, że od kilku tygodni w mieszkaniu dochodzi do przemocy. Bity miał być pies, kilkumiesięczny szczeniak. - Kiedy przechodziłem obok drzwi z mieszkania słyszałem przeraźliwy pisk zwierzęcia. Towarzyszyły temu uderzenia człowieka - relacjonuje jeden ze świadków zdarzenia, który nie mieszka w kamienicy.

Pomogła ukryta kamera

Sąsiedzi potwierdzają tę wersję zdarzeń. - Pies był bity bardzo często. Wtedy, gdy w mieszkaniu był mężczyzna i kobieta. Sytuacja ta powtarzała się wiele razy - mówi jedna z osób pragnąca zachować anonimowość.

W związku z tym, iż w podobnych sytuacjach trudno jest uzyskać materiał dowodowy, na korytarzu zamontowano ukrytą kamerę. Na efekty nie trzeba było długo czekać. Na nagraniu doskonale słychać jak właściciele psa znęcają się nad nim. Szczeniak przeraźliwie piszczy, drastyczne sceny powtarzają się co chwilę. Cały film ma długość około godziny. - Nie da się tego całego słuchać. Powycinaliśmy tylko fragmenty, a i tak włos się jeży - mówią członkowie Stowarzyszenia.



Po odtworzeniu zapisu z nagrania, w piątek do Inowrocławia przyjechali przedstawiciele Stowarzyszenia "Pogotowie dla Zwierząt", którzy codziennie zajmują się odbiorami zwierząt na terenie całego kraju. - Złożyliśmy przeciwko sprawcom zawiadomienie w policji w Inowrocławiu. Przekazaliśmy także dowody, które świadczą o znęcaniu się nad psem - relacjonuje Marta Bitowt z "Pogotowia dla Zwierząt".

"Sąsiedzi się na nas mszczą"

Policja zgodnie z przepisami niezwłocznie udała się na miejsce zdarzenia, by uratować psa. W mieszkaniu nie było mężczyzny. Była za to agresywna Weronika K., która nie zamierzała oddać szczeniaka. - Jak ludzi w tym mieszkaniu biją, to policji nie ma by przyjść z pomocą, a jak do psa to aż cztery osoby przyjechały - krzyczała.

Kobieta zamknęła zwierzę w łazience, twierdząc, że w mieszkaniu żadnej przemocy nie ma. Kiedy odtworzono jej nagranie, próbowała podważyć jego wiarygodność. - To sąsiedzi się na nas mszczą. Ja tym sąsiadom zrobię wie pan co - mówiła do kontrolujących.

W końcu zwierzę funkcjonariuszom udało się odebrać zwierzę, trafiło pod opiekę psiego psychologa. To kilkumiesięczna suczka, mieszaniec. Oddaje mocz ze stresu, niechętnie je. - Zlecenie prawidłowej opieki behawioralnej nad psem było konieczne ze względu na jego dobro. Skoro pies jest już bezpieczny, mamy nadzieję, że sprawcami znęcania się zajmie się policja - informuje Krystyna Kukawska, prezes Stowarzyszenia "Pogotowie dla Zwierząt".

Za znęcanie się nad zwierzętami ze szczególnym okrucieństwem grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności.

Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!
Wiesz, jak nazywają się te polskie zwierzęta? [QUIZ]

Jak nazywa się ten ptak?
Sprawdź! Rozwiąż QUIZ


Komentarze (129)
Piski katowanego szczeniaka było słychać w całej kamienicy. Wstrząsające nagranie z ukrytej kamery uratowało psa [WIDEO]
Zaloguj się
  • bonzolina

    Oceniono 3 razy 3

    Dziecko tez by trzeba odebrac

  • vasilij_konopkin

    Oceniono 4 razy 4

    "...trafiło pod opiekę psiego psychologa. To kilkumiesięczna suczka, mieszaniec."
    Nie znam tej osoby, ale to nieladnie tak pisac o pani/panu psim psychologu.

  • jogar

    Oceniono 1 raz 1

    Mam nadzieję, ze ci "ludzie" juz nie żyją!!!

  • oelefante

    Oceniono 5 razy 5

    Dlaczego polskie media ukrywają tożsamość bandytów? W normalnych krajach publikuje się zdjęcia i nazwiska bandziorów, dzięki czemu normalni ludzie mogą mieć na nich baczenie, unikać ich czy przyjrzeć się im i dopilnować, by znowu komuś krzywdy nie robili. Dlaczego polscy dziennikarze bandytom sprzyjają?

  • ukw8087

    Oceniono 4 razy 4

    orzec zakaz posiadania zwierząt ....I kontrolować jego przestrzegania ...
    Oprócz tego wyrok , wysoki ....I solidną grzywnę dla Zbirów ...

  • ukw8087

    Oceniono 3 razy 3

    do kamieniołomów skur...li ...
    Bestie , nie ludzie ....Wyrwać chwasty ...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Najnowsze informacje