Timmermans w KE: Nie ma zgody z polskim rządem ws. dialogu. Dwa systemy prawne w UE niedopuszczalne

1. Frans Timmermans zdał w KE relację ze swojej wizyty w Warszawie
2. Wiceszef KE: "Początkiem wyjścia z kryzysu będzie publikacja decyzji TK"
3. "W tej kwestii nie ma zgody z władzami Polski" - ocenił

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

- Rozwiązanie kryzysu w sprawie Trybunału Konstytucyjnego w Polsce jest pilną sprawą. Punktem wyjścia powinno być publikowanie jego orzeczeń - mówił na posiedzeniu Komisji Europejskiej Frans Timmermans.

Wiceprzewodniczący KE przedstawił komisarzom sprawozdanie z wtorkowej wizyty w Warszawie. Miała ona związek z wszczętą wobec Polski procedurą ochrony praworządności, której bezpośrednią przyczyną jest kryzys wokół Trybunały Konstytucyjnego.

Na konferencji prasowej Timmermans wyjaśnił dziennikarzom, że dostrzega "chęć po stronie polskich władz, aby prowadzić dialog z Trybunałem i opozycją".

- Ale nie ma zgody, co do tego, jaki powinien być punkt wyjścia do dialogu. Mam nadzieję, że polskie władze zdecydują, że będzie to publikacja i wdrożenie decyzji Trybunału Konstytucyjnego. To byłoby w pełnej zgodności z konstytucją, by później zacząć rozmawiać o zmianach w niej - podkreślił wiceszef KE.

"Nie ma zgody na dwa systemy prawne w państwie UE"

W opinii Timmermansa Unia Europejska nie może sobie pozwolić na funkcjonowanie "dwóch równoległych systemów prawnych w jednym z państw członkowskich" i związaną z tym "niepewność prawną".

- Komisja zrobi co w jej mocy, aby pomóc rozwiązać ten problem. Mam nadzieję wrócić do Warszawy w najbliższym czasie, aby kontynuować nasz bezpośredni dialog z polskimi władzami i innymi zaangażowanymi stronami - oświadczył Timmermans. Poinformował także, że otrzymał zaproszenie od prezydenta Andrzeja Dudy. Chce się też spotkać z organizacjami pozarządowymi oraz rzecznikiem praw obywatelskich.

Timmerns powiedział, że przekazał swoim rozmówcom z PiS w Warszawie, iż w każdej demokracji szanującej zasady państwa prawa im większą ma się przewagę nad przeciwnikami, tym większe powinno być poszanowanie praw mniejszości. - To jest esencja demokracji. Istotą demokracji nie są tylko rządy większości. To również poszanowanie mniejszości - oświadczył wiceprzewodniczący Komisji.

Procedura ochrony państwa prawa nie jest zamrożona

Na razie nie wiadomo, kiedy KE wróci do kwestii ewentualnych dalszych kroków w ramach prowadzonej wobec Polski procedury państwa prawa. Timmermans zastrzegał jednak, że nie jest ona zamrożona, bo Komisja jest w fazie dialogu z rządem w Polsce.

Nieprzestrzeganie wiążących orzeczeń Trybunału Konstytucyjnego w sprawie wyboru jego sędziów było bezpośrednim powodem rozpoczęcia w styczniu procedury ochrony państwa prawa wobec Polski przez Komisję. Jej pierwszy etap polega na dialogu z polskimi władzami, który najpierw prowadzony był poprzez wymianę listów.

Procedura ochrony państwa prawa jest narzędziem umożliwiającym odpowiednie reagowanie na szczeblu unijnym na systemowe zagrożenia dla państwa prawa i jest uzupełnieniem art. 7 Traktatu o UE, który przewiduje sankcje dla kraju naruszającego wartości, na jakich opiera się Unia.

Proces składa się z trzech etapów. Pierwszym jest ocena KE, podczas której gromadzone i oceniane są wszystkie informacje dotyczące ewentualnych zagrożeń. Kolejny etap to dialog z władzami państwa członkowskiego oraz przyjęcie opinii, która jest de facto ostrzeżeniem ze strony Brukseli. Na końcu tej drogi jest wniosek o stwierdzenie poważnego ryzyka naruszenia wartości UE przez kraj unijny. Do objęcia sankcjami państwa członkowskiego potrzebna jest zgoda wszystkich krajów UE.



Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

Więcej o:
Komentarze (142)
Timmermans w KE: Nie ma zgody z polskim rządem ws. dialogu. Dwa systemy prawne w UE niedopuszczalne
Zaloguj się
  • cudaktusk

    Oceniono 2 razy 0

    takich knotów za sprawą PO jest więcej. N.p. dożywotni wymóg ubezpieczenia OC dla pojazdów, nawet tych które stoją uziemione od lat, całodobowy nakaz jazdy z włączonymi światłami mijania/dziennymi etc.

  • razb1947

    Oceniono 16 razy 10

    Wiceszef KE wygląda jak chiński paragraf i jest wrogiem Polski to widaćć z daleka.

  • prokuraturarejonowa

    Oceniono 2 razy 2

    Ciekawe kiedy Rząd PiS zacznie się migdalić z Putinem. Orban w podobnej sytuacji, kiedy skonfliktował się z UE i USA, pojechał do Moskwy na bungabunga.

    Dla pisiorów to też jedyne wyjście z tej sytuacji, tyle tylko, że elektorat PiS takiego zwrotu akcji nie zrozumie i uzna PiS za rosyjską agenturę.

  • ally300

    Oceniono 2 razy 2

    Timmermans ma rację, gdy mówi, że istnienie dwóch systemów prawnych nie powinno mieć miejsca w państwie unijnym. Ja dodam tylko, że to nie powinno mieć miejsca w państwie demokratycznym, konstytucyjnym.
    Muszę poza tym przyznać, że gdy widzę, z jakim zapałem PIS brnie dalej w kłamstwa, to zaczynam się zastanawiać, czy oni by w ogóle zaryzykowali oddanie władzy, gdyby na przykład partie opozycyjne złożyły w sejmie konstruktywny wniosek o wotum nieufności z wyznaczonym nowym kandydatem na premiera:
    - czy marszałek sejmu w ogóle by poddał taki wniosek pod głosowanie? Teoretycznie, musi to zrobić, ale co by było, gdyby on powiedział 'nie, nie będziemy tego głosować i już, bo ja tak zdecydowałem'??????????????
    - zakładając, że marszałek jednak by postąpił prawidłowo, to znaczy wyznaczyłby takie głosowanie i załóżmy, że ten wniosek by przeszedł
    - czy wtedy PIS w ogóle uzna wynik takiego głosowania, czy raczej ogłosi, że to głosowanie 'było nieważne', bo - i tutaj jakieś pokrętne, kłamliwe wytłumaczenie w stylu, że naród głosował na partię, więc skoro pisowscy posłowie zdradzili, to ich głosy 'nie liczą się'???????????
    - czy wtedy prezydent odmówiłby wykonania swojego obowiązku, czyli zaprzysiężenia nowego rządu, popierając teorię o rzekomym 'nieważnym głosowaniu'???????????
    To są na razie pytania bez odpowiedzi. Boję się tego, jakie te odpowiedzi mogłyby być....
    Prawda jest taka, że prezydent odmówił zaprzysiężenia sędziów TK, mimo że nie miał do tego prawa, bo Konstytucja nie przewiduje jego roli w procedurze wyboru owych sędziów. On tylko przyjmuje przysięgę, ale nikogo nie wybiera. Co więcej, gdy TK wydał wyrok, w którym określił wybór 3 sędziów jako prawidłowy, prezydent już od tego czasu nie ma najmniejszego prawa do uchylania się od zaprzysiężenia.
    Stąd się biorą moje obawy, czy PIS w ogóle zamierza szanować jakiekolwiek prawo w naszym państwie. Czy ich marszałek zamierza szanować prawo? Czy ich partia by uszanowała wynik głosowania nad wotum nieufności, gdyby okazał się dla niej niekorzystny? Czy ich prezydent by wypełnił swoje obowiązki?
    Ja pytam właściwie o to, czy jeszcze żyjemy w państwie prawa. I jest to pytanie całkiem zasadne, bo przecież obecnie PIS nie uznaje posiedzeń TK i jego wyroków, a premier ich nie drukuje.
    Skoro oni poszli już tak daleko, to do czego jeszcze mogą się posunąć?

  • typowy_seba2

    Oceniono 3 razy 3

    Nadal czekam na rozliczenie Niemiec, Szwecji oraz Belgii z wolnosci slowa. A to hipokryzja faszystowska!

  • thorsdotter

    Oceniono 3 razy 1

    ciarki przechodzą jak się czyta, ale na szczęście nasi po prostu wiedzą lepiej, wybronią nas przed tym strasznym reżimem konstytucyjnym :P

  • alef.omega

    Oceniono 10 razy -4

    Timmermans wyraził się całkowicie jasno i konkretnie: nie może być w UE państwa o dwóch równoległych i różnych systemach prawnych. Tak, że macie pisiorki prawdę wyłożoną na stół, i od was głównie zależy, co z tym zrobicie.
    Nie liczcie na pobłażliwość w tej kwestii. Młyny Komisji Europejskiej mielą powoli, ale jak się już w nie dostaniecie, koniec z wami. Każda złotówka stamtąd będzie dziesięć razy sprawdzana jeszcze przed wydaniem. Początek już macie - 1 mld złotych nam KE cofnęła.
    Jak nie chcecie taczek i gnojowicy, to działajcie szybko.
    Nota bene, TK ma już pełne prawo zbadać zgodność działania waszej partyjki z Konstytucją, wystarczy jeszczwe trochę poczekać z publikacją, aż jakichś 50 posłów się wku..rwi i wniesie taką sprawę do TK (art 1888 Konstytucji). I jak wyrok będzie dla was niekorzystny, automatycznie skutkuje wykreśleniem waszej sekty z rejestru partii politycznych.
    Tak, że działajcie. Czasu nie macie już za wiele.

  • hasyo

    Oceniono 5 razy 3

    blablabla

    www.wpolityce.pl/polityka/287757-jagland-rozwiewa-watpliwosci-czy-demokracja-w-polsce-zagrozona-nie-absolutnie-tak-tego-nie-widze

  • pedersdorfer

    Oceniono 7 razy 1

    Opublikowano Kwiecień 1, 2016 Przez NS W Świat

    Europa Zachodnia zdycha jak stara prostytutka





    Europa – zachodnia Europa – zdycha jak stara prostytutka w portowej tawernie i nie ma już dla niej ratunku, ale co najważniejsze – całkowicie zasłużyła na ten swój marny koniec.

    a

    To Boża kara za jej sprzeniewierzenie się temu wybraństwu bycia latarnią Christianitas i ewangelizatorką narodów, jakie otrzymała po upadku Cesarstwa Rzymskiego; za autodestrukcję Res Publica Christiana; za makiawelizm, (pseudo)reformację, sekularyzację prawa naturalnego, absolutyzm Lewiatana; za deizm, masonerię, prawoczłowieczyzm, pseudo-oświecenie, z którego wypełzły wszystkie potwory ideologiczne XIX i XX wieku; za potworności wszystkich rewolucji od jej matrycy, czyli rewolucji (anty)francuskiej; za marksizm i wszystkie jego odnogi; za liberalizm i pozytywizm, skuteczniejsze jako rozpuszczalnik tradycji od komunizmu; wreszcie za kretynizm multikulturalizmu i tę ostateczną destrukcję ładu naturalnego – życia, małżeństwa, rodziny, społeczeństwa – jaką ze wściekłym uporem wdraża w ostatnich czasach.

    Za wszystko to należy się jej, by spłonęła jak biblijna Sodoma i Gomora, i tylko żal tych wszystkich pomników cywilizacji, której zbudowali przodkowie, oraz tych nielicznych zastępów ostatnich obrońców Tradycji, jacy tam pozostali, jak moi przyjaciele karliści.

    Zajmują mnie już tylko dwie rzeczy: czy i gdzie przetrwa prawdziwe, ortodoksyjne chrześcijaństwo (może w Afryce)? Czy Polska podzieli los tego klubu samobójców, czy też zdoła się ocalić, to znaczy czy pozostanie też katolicka? A to wcale nie jest pewne, zważywszy, ze na naszych oczach ginie polska wieś, czyli ostatnia socjologiczna rezerwa tradycji.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX