Jeszcze w czwartek Beata Szydło popierała całkowity zakaz aborcji. Dziś? "Nie ma tematu"

1. "Nie ma takiego tematu" - mówi dziś Beata Szydło o zakazie aborcji
2. Premier nie chce mówić o zakazie, choć wcześniej mówiła, że jest za
3. Komentatorzy pytają: "Kiedy mówi publicznie, a kiedy prywatnie?"
W niedzielę w polskich miastach demonstrowali przeciwnicy zaostrzania i tak już radykalnego prawa aborcyjnego. Opinia publiczna żyje sprawą od kiedy w środę episkopat opublikował list z żądaniem dalszego ograniczenia praw kobiet ws. decyzji dotyczących ciąży. List został w niedzielę odczytany we wszystkich kościołach - w wielu, w ramach protestu, wierni w tym momencie demonstracyjnie wychodzili z mszy.

W Sejmie jest już projekt zaostrzenia ustawy - dzień po publikacji komunikatu biskupów prezes PiS zapowiedział, że większość jego klubu poprze zakaz. Oczywiście, dyscypliny nie będzie, ale posłowie znają stanowisko prezesa, a głosowania w Sejmie są jawne. W Polskim Radiu wtórowała mu premier Beata Szydło.

Na tym etapie mogę powiedzieć o tym, jaka będzie moja decyzja, natomiast w tej chwili nie mogę rozmawiać o całości projektu ustawy, dlatego że tej ustawy jeszcze nie ma (...). Jeżeli chodzi o moje zdanie, zdanie Beaty Szydło - tak, ja popieram tę inicjatywę - powiedziała.

Szydło: Dziś nie ma takiego tematu

Dziś, podczas wizyty w Szczecinie, dziennikarka spytała premier, czy jest za tym, by polskie nastolatki rodziły dzieci. - Jestem zdziwiona takim natężeniem tego tematu. Ponieważ w tej chwili polski rząd nie pracuje absolutnie nad żadnymi zmianami, jeżeli chodzi o tę ustawę. Nie ma tej ustawy. Jest inicjatywa obywatelska, o której się mówi - stwierdziła.

- Jeżeli pani mnie pyta o moje prywatne zdanie, to nie ma ono w tej chwili żadnego znaczenia. Wypowiadałam się do tej pory tylko prywatnie i podkreślałam to, że to moje prywatne opinie. Nigdzie nie znajdzie pani mojej wypowiedzi oficjalnej, jako premiera. Nie ma w tej chwili w Polsce takiego tematu - powiedziała Beata Szydło.

"Kiedy mówi publicznie, a kiedy prywatnie?"

Odpowiedź premier Szydło wywołała pytanie - które z wygłaszanych przez nią opinii należy traktować jako prywatne, a które jako opinie szefowej rządu?

Beata Szydło o obywatelskim projekcie ustawy zaostrzającej prawo antyaborcyjne:

W czwartek: Jeżeli chodzi o moje zdanie,...

Opublikowany przez Monika Olejnik na 4 kwietnia 2016




myślicie że beata szydło ma inne zdanie na różne tematy jako premier i inne jako prywatna beata szydło?

Opublikowany przez Maciek Zientarski na 4 kwietnia 2016



"Zabójstwo prenatalne"

Projekt, który premier popiera "jako Beata Szydło", przewiduje zmiany w Kodeksie karnym i wprowadzenie pojęcia "zabójstwa prenatalnego". Komentatorzy ostrzegają, że jego wejście w życie może doprowadzić nie tylko do odebrania kobietom prawa decyzji ws. ciąży w najbardziej dramatycznych sytuacjach, ale i m.in. do ograniczenia badań prenatalnych i niektórych metod antykoncepcji.

Polska ustawa antyaborcyjna jest najbardziej restrykcyjna w Europie. Weszła w życie w 1993 na mocy tzw. kompromisu aborcyjnego. Przewiduje możliwość legalnego przerwania ciąży w trzech przypadkach: gdy ciąża zagraża zdrowiu lub życiu kobiety, gdy powstała w wyniku gwałtu albo gdy stwierdzono ciężkie uszkodzenie płodu.



Więcej o:
Komentarze (664)
Jeszcze w czwartek Beata Szydło popierała całkowity zakaz aborcji. Dziś? "Nie ma tematu"
Zaloguj się
  • Sandra Kelcz

    0

    Proponuje Pani Premier rozwiazanie bardzo ostatnio modne: otwiera usta i zanim sie wypowie mowi: hasztag prywatnie/ hasztag oficjalnie.
    Problem rozwiązany a i Pani Premier na czasie z trendami...

  • noel1

    0

    Raz opinia rządowa,raz prywatna a nie wiadomo jeszcze co ma na myli p. Premier polskiego rządu.Na takiej podstawie zwykli ludzie mają wyrobić sobie opinię stanowisko polskich władz na temat aborcji i nie tylko.Chaos,chaos,chaos.

  • bi1234

    0

    Zmieniła zdanie bo córka zaszła w ciążę nie wiadomo z kim...

  • koosy

    0

    Coś słyszałem , że kameleony zmieniają swoje ubarwienie, w zależności od sytuacji.

  • pajak_tez_krzyzak

    Oceniono 2 razy 2

    Ciekawe co się wydarzyło pomiędzy dwiema wypowiedziami pani, ktorej wydaje się, że jest premierem? Wpadła czy jej syn coś zmajstrował?

  • Anna Potentas

    Oceniono 1 raz -1

    zabicie dziecka nazywacie aborcją żeby uciszyć sumienie! Zniedołężniali ludzie tez często nie mogą samodzielnie żyć - czy tez powinno się ich zabijać?
    Jedyny, skrajny dylemat to czy ratować życie matki, czy dziecka - jeśli matka podejmie decyzję, że nie na stać ją na tak heroiczną ofiarę, to prawo powinno przewidywać odstępstwo od karania. Tyle i aż tyle. Życie ludzkie to najcenniejszy dar. Dzieci nastolatek podejmujących życie seksualne też mają niezbywalne prawo do życia.

  • senior2244

    Oceniono 3 razy 3

    Marionetka rzadko kiedy wie co mówi jak nie dostanie instrukcji od kurdupla.

  • tomalamas

    Oceniono 3 razy 3

    Prywatnie BS jest przeciwko aborcji, ale jeśli Jarosław rozkaże to będzie za. Co w tym dziwnego, że "premier" nie decyduje o kierunkach w których zmierza prawo? Toż przecież "dobra zmiana".

  • wk-19

    Oceniono 3 razy 3

    Ciemnota straszna! Bóg taką władzą pokarał Polaków. Tylko za co?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX