Nie zakazywać aborcji - tego chce większość z nas. Ale w dwóch przypadkach bardzo zmieniliśmy zdanie [SONDAŻ]

02.04.2016 13:01
Manifestacja

Manifestacja "Aborcja w obronie życia" (Jacek Marczewski / Agencja Gazeta)

1. Sondaż CBOS: 80 proc. za możliwością aborcji, gdy zagrożone jest życie matki
2. Aż 73 proc. osób chce, by była dopuszczalna, gdy ciąża jest wynikiem gwałtu
3. Jednak tylko 13 proc. badanych dopuszcza aborcję na życzenie

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

CBOS opublikował wyniki sondażu dotyczącego aborcji. "Opinie dotyczące sytuacji, w jakich aborcja powinna być dozwolona, są na ogół zbieżne z obowiązującym prawodawstwem w tym zakresie" - poinformowała sondażownia.

Uczestnicy badania byli pytani, czy przerywanie ciąży powinno być dopuszczalne przez prawo w konkretnych przypadkach. Jak podał CBOS, 80 proc. uważa, że kobieta powinna mieć możliwość przerwania ciąży w sytuacji, w której zagraża ona jej życiu. Jeśli poczęcie nastąpiło w wyniku gwałtu lub kazirodztwa, aborcję uznaje 73 proc. 71 proc. dopuszcza ją, gdy zagrożone jest zdrowie matki.

Ponad połowa (53%) respondentów uznaje zabieg z powodu uszkodzenia płodu za dopuszczalny (przeciwną opinie wyraża 30% badanych).

Zła sytuacja materialna lub osobista czy też niechęć do posiadania dzieci, zdaniem większości respondentów, nie powinny umożliwiać legalnego usunięcia ciąży. Sprzeciw wobec dopuszczenia aborcji w tych przypadkach deklaruje trzech na czterech badanych (odpowiednio 75%,75% i 76%).



Dane pochodzą z badania zrealizowanego w marcu 2016 r., jeszcze przed dyskusją o całkowitym zakazie aborcji.

Co jest w projekcie ustawy o zakazie aborcji? >>>

Jak zmieniały się postawy wobec aborcji?

"Gazeta Wyborcza" porównała to z wynikami z poprzednich lat. Bardzo zmieniły się one, jeśli chodzi o dopuszczalność aborcji, kiedy wiadomo, że dziecko urodzi się upośledzone. W 1992 za przerywaniem ciąży w takim przypadku było aż 71 proc. badanych. Badania z kolejnych lat pokazują stopniowy spadek - aż do 53 proc. na "tak" w 2016 r.

Także jeśli chodzi o aborcję na życzenie Polacy zmienili zdanie. W 2002 r. Przeciwnych takiej możliwości było 58 proc. ankietowanych. Później nastąpił skok. W 2012 było to już 75 proc., w tym roku 76 proc.



Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

Czy aborcja powinna być dozwolona, jeśli ciąża jest wynikiem gwałtu?
Zobacz także
Komentarze (385)
Nie zakazywać aborcji - tego chce większość z nas. Ale w dwóch przypadkach bardzo zmieniliśmy zdanie [SONDAŻ]
Zaloguj się
  • baluwolanda

    0

    albo inaczej. co to jest? długie, śpiewa i sra po krzakach?
    ;-)

  • Beata Friis

    0

    A dlaczego duzo osob zmienia zdanie w tej sprawie? Powiem wam. Dlatego, ze mamy w Polsce religie obowiazkowo w szkolach, od 1 klasy az do konca szkoly sredniej! Przez 10 lat, 2h w tygodniu, ksieza karmia dzieci zdjeciami abortowanych plodow, puszczaja drastyczne filmy i znieksztalcaja psychike mlodych osob. Szkola i dyrekcja z reguly sie nie wtraca jakie tresci na lekcahc religii sa poruszane. Taka indoktrynacja przynosi teraz plony.

  • krzywik1

    Oceniono 1 raz -1

    Ciaza jest przede wszystkim sprawa kobiety, pozniej jest wspolna sprawa zwiazku, w ktorym ta kobieta sie znajduje. Na samym koncu jest sprawa spoleczenstwa, ktorego ta kobieta jest czescia. W zadnym wypadku ciaza nie jest sprawa facetow w czarnych kieckach i przeroznych innych Terlikowskich. Takze, kobieta ma prawa przerwac te ciaze w kazdych okolicznosciach. I tyle.

    Poza tym tutaj wcale nie chodzi o rozrodczosc, a li i jedynie o to, kto ma byc w tym smiesznym kraiku szefem.

  • sidian

    Oceniono 1 raz -1

    Art. 111. § 1. Warunkiem odpowiedzialności za czyn popełniony za granicą jest uznanie takiego czynu za przestępstwo również przez ustawę obowiązującą w miejscu jego popełnienia.

    Nic się w tej materii nie zmienia. Gdyby ten przepis zniknął, to polscy obywatele mogliby zgłaszać wnioski o azyl w państwach zachodnich ze względu na prześladowanie. Na razie jednak nowa ustawa aborcyjna (czy antyaborcyjna) niczego nie zmieni. W praktyce legalne będzie przerywanie ciąży w niemal wszystkich państwach ościennych, gdzie, jak powszechnie wiadomo, legalna jest również aborcja na życzenie.

    Jak zwykle zatem władza zostawia w czarnej d**ie kobiety najuboższe, dla których wydatek rzędu trzech tysięcy złotych jest poza granicami możliwości. Każda kobieta, czy też każda para, która jest w stanie taki wydatek ponieść, będzie dalej lać sikiem prostym na każdy kompromis aborcyjny, który wysrają z siebie impotenci z Wiejskiej i korzystać z ustawodawstwa innych państw strefy Schengen.

  • 2-julita

    Oceniono 1 raz 1

    nikt nie ma prawa odbierać dzieciom matki gdy nosi ciąże będącą zagrożeniem jej życia !!!!!!!!
    żaden człowiek nie ma praw boskich i nie będzie decydował o życiu drugiego człowieka
    ZOSTAWMY TO CO BOSKIE BOGU I PRZESTAŃMY MÓWIĆ ZA NIEGO !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

  • lukki69

    Oceniono 2 razy 2

    ...hej gimbaza..to te sondaże CBOSu są wiarygodne czy nie w końcu?.....czy to u Was zależy od tematu artykułu?:)
    A aborcja musi być dopuszczalna po gwałcie i w razie zagrożenia życia....wygodna jest teoria ,że zarodek to nie życie,ale niestety nie jest to nieorganiczne ciało obce..

  • 2-julita

    0

    aborcja to zabijanie nienarodzonych istot ludzkich w białych rękawiczkach
    wyjątek to gdy zagrożone jest życie kobiety - co ma zrobić w przypadku martwej ciąży nosić ją do końca i zatruwać swój organizm?????
    w przypadku ciąży z gwałt powinna decydować kobieta

  • tusk-nera

    Oceniono 3 razy 1

    nie ma czegoś takiego jak aborcja - jest zabijanie nienarodzonych dzieci

  • kaktus47

    Oceniono 2 razy -2

    Precz z Bożym Ciałem na ulicach i dzwonami w kościołach. To na początek. Koniec tolerowania pomników. Przyzwyczaili się że mogą robić co im się podoba i teraz mamy efekty.

    W życiu jest tak samo. Daj palec ... Tylko mocna riposta otrzeźwi klechów.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje