Przed nami zjednoczenie dwóch państw w Europie? Zwolennicy chcą reformy administracji i wspólnej waluty

28.03.2016 08:57
Marsz zwolenników zjednoczenia z Rumunią w w Kiszyniowie

Marsz zwolenników zjednoczenia z Rumunią w w Kiszyniowie (RFE/RL/Twitter)

1. Ponad 2 tys. osób wzięło udział w marszu w stolicy Mołdawii - Kiszyniowie
2. Uczestnicy chcą ponownego zjednoczenia Mołdawii z Rumunią
3. Tylko niewielki odsetek Rumunów życzyłby sobie połączenia obu państw

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

Marsz odbył się w rocznicę zjednoczenia Besarabii (dzisiejszej Mołdawii bez Naddniestrza) i pozostałych prowincji Rumunii, do którego doszło w dniu 27 marca 1918 r. Organizatorzy z Ruchu na Rzecz Zjednoczenia z Rumunią zapowiadali udział 50 tys. uczestników.



Uczestnicy manifestacji wznosili okrzyki "Jedność!" i "Zjednoczenie!" - pisze agencja Associated Press. Trzymali też transparenty "Jesteśmy Rumunami!". W marszu uczestniczyli przedstawiciele różnych partii i ruchów.

Marsz został poprzedzony kongresem mołdawskiego Ruchu na rzecz Zjednoczenia (Miscarea Unionista din Republica Moldova, MURM), który odbył się w Kiszyniowie.

Reforma administracji, wspólna waluta

W przyjętej na nim deklaracji opowiedziano się za przeprowadzeniem reformy administracyjnej polegającej na likwidacji mołdawskich regionów i powołaniu do życia okręgów (judete), jak w Rumunii, ułatwień w uzyskiwaniu obywatelstwa rumuńskiego dla mieszkańców Mołdawii i wprowadzeniu wspólnej waluty.

Uczestnicy zjazdu wyrazili nadzieję, że do ponownego zjednoczenia Mołdawii z Rumunią dojdzie najpóźniej w 2018 r., tj. w setną rocznicę zjednoczenia historycznych ziem rumuńskich.

Mołdawianie za zjednoczeniem. A Rumunii?

Marszowi "unionistów" (unionisti), jak w Mołdawii określa się stronników zjednoczenia z Rumunią, towarzyszył wiec stronników zachowania odrębności państwowej tzw. "mołdawianistów" (moldavenisti). Wzięło w nim udział kilkadziesiąt osób.

Badania socjologiczne wskazują, że 25 proc. spośród mieszkańców czteromilionowej Mołdawii chciałoby zjednoczenia z Rumunią. Tylko niewielki odsetek Rumunów życzyłby sobie połączenia obu państw.

Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

Zobacz także
Komentarze (224)
Zaloguj się
  • ppo

    Oceniono 1 raz 1

    Chcą do UE, gołodupce. Niedoczekanie!

  • kichchi

    Oceniono 2 razy 2

    chcą do roboty w ue na rumuńskim paszporcie

  • zerozer52

    0

    Mołdawianie, nie wstyd Wam?

  • blue911

    Oceniono 6 razy 0

    A nie z Wolska ?? Przeciez mielismy byc mocarstwem I wspolnie zaatakowac najpierw Moskwe,a pozniej Smolensk!

  • fctheduck

    Oceniono 5 razy 3

    Mołdawia chce na skróty dostać się do UE, cwaniaki.

  • antypopisowiec

    Oceniono 4 razy 2

    Kiedyś w TVP INFO (jeszcze za poprzedniego kietownictwa ) był reportaż o Mołdawii. Okazało się, że mnóstwo obywateli tego kraju pracuje w Rosji, a sondaże pokazywały, że duża część tego społeczeństwa przyłączyłaby się do Wielkiego Niedźwiedzia. Natomiast Rumunia rozwija się, w tym roku przewidywany jest wzrost PKB o 4,1% . Rząd tego kraju obniżył w tym roku podatki, ogłosił abolicję podatkową, co spowodowało, że Rumunia po 2 miesiącach br. ma nadwyżkę budżetową.

  • moorsoldaten

    Oceniono 10 razy -6

    Wilno, Lwów, Stanisławów, Grodno to stare polskie miasta które nam ukradziono, a Polaków prawowitych właścicieli tych ziem mordowano, wywożono na Sybir, zamykano w więzieniach deportowano. Polska w czasie II wojny światowej poniosła największe straty biologiczne ze wszystkich narodów biorących w niej udział. Na każdy tysiąc mieszkańców straciła 220 obywateli, straty materialne wyniosły 626 dolarów na jednego mieszkańca, a jako państwo staliśmy się ubożsi o 16,9 mld dolarów. 2/5 dóbr kulturalnych Polski zostało całkowicie zniszczonych i miasta takie jak Warszawa zrównane z ziemią. Pod naciskiem mocarstw zachodnich Polska musiała również odstąpić Związkowi Radzieckiemu 48% swojego terytorium, tracąc na wschodzie około 178 000 km² swojej powierzchni. Zabrano nam takie miasta jak Wilno, Grodno, Lwów, Stanisławów. Pamiętajmy że Polacy z tych ukradzionych nam ziem mordowani byli - w Wilnie przez litewskich pomocników Hitlera szaulisów, a we Lwowie przez ukraińskich banderowców. To że teraz nasze miasta znajdują się w granicach Ukrainy, Lietuvy czy Białorusi nie oznacza że są lietwskie, ukraińskie czy białoruskie. Po polskich miastach Polak powinien chodzić z podniesionym czołem bo jest U SIEBIE

  • eve.666

    Oceniono 10 razy 0

    Niedługo zjednoczą się:
    - Czechy i Słowacja
    - Bośnia i Hercegowina, Chorwacja, Macedonia, Czarnogóra, Serbia, Słowenia

    a rozpadnie Polska na odrębnych 16 państewek w zależności od elektoratu.

  • login-xyz

    Oceniono 3 razy -1

    Popieram Moldawczykow, trafia w ten sposob od razu do UE. To dla Rumunii tez bedzie dobre ale mysle, ze Nadniestrze bedzie chcialo wtedy wrocic do Rosji..

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Najnowsze informacje