Pakistan: Krwawy zamach przy placu zabaw, ofiarami kobiety i dzieci. Dziesiątki zabitych

27.03.2016 18:33
1. Co najmniej 70 ofiar i ponad 250 rannych w zamachu w Pakistanie
2. Do eksplozji doszło kilka metrów od dziecięcych huśtawek w Lahore
3. Talibowie przyznali się do ataku, twierdzą, że celem byli chrześcijanie

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

Rośnie bilans ofiar zamachu. Media podają informacje o co najmniej 70 ofiarach i ponad 250 rannych, z których wielu jest w stanie krytycznym, więc tragiczny bilans może jeszcze wzrosnąć. Poszkodowani trafili do sześciu szpitali. Większość to kobiety i dzieci.

Według policji eksplozję spowodował zamachowiec samobójca. Do ataku przyznali się talibowie. Ogłosili, że ich celem byli chrześcijanie.

Do wybuchu doszło w Lahore we wschodnim Pakistanie, zaledwie kilka metrów od dziecięcych huśtawek, w rejonie parkingu przed parkiem, który w niedzielny wielkanocny wieczór był pełen ludzi.

"Ciała latały w powietrzu"

Telewizja BBC cytuje relacje świadków, którzy mówią, że po wybuchu zapanował chaos i ludzie rzucili się do ucieczki.

- Kiedy nastąpił wybuch, płomienie były wyższe niż drzewa. Widziałem latające w powietrzu ciała - opisywał jeden z mężczyzn.

Inny w rozmowie z lokalną telewizją opowiadał, że był z żoną i dwójką dzieci na karuzeli, kiedy usłyszeli głośną eksplozję i cała czwórka spadła na ziemię.

Władze ogłosiły żałobę

W prowincji ogłoszono trzy dni żałoby, zamknięto parki i popularne punkty handlowe. Porządek w rejonie miejsca zamachu utrzymuje armia, pomimo tego doszło do utarczek służb ze zrozpaczonymi krewnymi ofiar.

To była oaza spokoju

Pakistan, zamieszkany przez 190 mln ludzi, jest nękany rebeliami talibów, działalnością gangów i przemocą na tle wyznaniowym. Pendżab, którego stolicą jest Lahore, jest największą i najbogatszą prowincją kraju. Tradycyjnie był też najspokojniejszą prowincją Pakistanu. Z Lahore, pochodzi premier Pakistanu Nawaz Sharif. Jego przeciwnicy oskarżają go o tolerowanie bojowników w zamian za pokój w prowincji. Premier oczywiście zdecydowanie odrzuca te oskarżenia.

Ofensywa przeciw talibom

W 2014 roku Pakistan rozpoczął ofensywę przeciwko talibom i sprzymierzonym z nimi bojownikami w Waziristanie Północnym, starając się wygnać ich z bezpiecznych górskich kryjówek, z których dżihadyści przeprowadzali ataki w Pakistanie i Afganistanie po drugiej stronie granicy.

W zeszłym roku zginął cieszący się popularnością minister w prowincjonalnych władzach Pendżabu oraz co najmniej osiem osób w wybuchu bomby, który zniszczył jego dom.

Pomyłka Facebooka

Wkrótce po zamachu serwis Facebook uruchomił "safety check" - mechanizm pozwalający osobom będącym w pobliżu Lahore oznaczyć na swoich profilach, że są bezpieczne (z tej samej funkcji korzystali niedawno mieszkańcy Brukseli). Niestety, coś nie zadziałało prawidłowo i okazało się, że pytania ws. pakistańskiej tragedii Facebook wysłał do wielu użytkowników z całego świata - także w Polsce.



Rzecznik firmy w rozmowie z serwisem Techinsider przeprosił za tę pomyłkę.

Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

Zobacz najnowsze wideo

Najnowsze informacje