Waszczykowski błysnął dyplomacją. "Po co to drążycie? Może byście dali Polsce spokój?"

1. Wysocy urzędnicy unijni przyjeżdżają w kwietniu do Polski
2. Szef MSZ chce do nich zaapelować, by "dali Polsce spokój"
3. Waszczykowski: "Będę pytał: po co to drążycie?"

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

4 kwietnia do Polski przyjedzie sekretarz generalny Rady Europy Thorbjoern Jagland, a następnego dnia wiceszef Komisji Europejskiej Frans Timmermans. Mają oni rozmawiac z polskim rządem na temat opinii Komisji Weneckiej o kryzysie konstytucyjnym.

Co na to rząd? Szef MSZ Witold Waszczykowski, który wcześniej sam zapraszał Komisję Wenecką, ma już plan działania.

"Będę pytał..."

- Będę pytał: po co to drążycie, kiedy myśmy zgodnie z waszymi zaleceniami przyjęli Komisję Wenecką, jej opinię, przekazaliśmy do parlamentu, parlament powołuje komisję, prezes największej partii apeluje do opozycji? To może wy byście przeżyli też jakąś refleksję, wreszcie dali Polsce spokój, na jakiś czas, żebyśmy mogli tę kwestię procedować, a nie będziecie nas ciągle rozliczać, kiedy to nasza strona wychodzi ciągle z propozycjami - mówił w TVN24 BiS.

Waszczykowski dodał, że "z tamtej strony jest ciągle jakieś biczowanie nas, próba zastraszania, próba tworzenia jakichś instytucji, które będą nas rozliczały".

Rząd "nielubiany przez dziennikarzy"

Minister odniósł się też do kwestii stosunków Polski ze Stanami Zjednoczonymi. Jego zdaniem nie można mówić o ochłodzeniu. Ten rząd jest przez jakąś ekipę, jakąś grupę dziennikarzy nielubiany, więc trzeba sączyć światu, że stosunki z Ameryką są popsute, stosunki z Niemcami są popsute - stwierdził.

Na dowód dobrych stosunków Waszczykowski poinformował m.in., że dwukrotnie spotykał się z sekretarzem stanu Johnem Kerrym. - Spotkaliśmy się z kilkoma innymi politykami na innych szczeblach, przyjąłem wiele delegacji. Są umówione spotkania, prezydent Andrzej Duda udaje się za chwilę do Waszyngtonu. Negocjujemy poważne zakupy uzbrojenia - wymieniał.

"Po co nam to?"

To nie pierwszy raz, kiedy minister Waszczykowski zapowiada, że odpyta zagranicznych polityków. Poprzednio robił to po karnawałowej paradzie w Duesseldorfie, w której udział biorą prześmiewcze figury polityków. W tym roku pojawiła się także figura Jarosława Kaczyńskiego, który - przebrany za dyktatora - trzymał pod butem figurę Polski.

Szef MSZ najpierw wystosował w tej sprawie list do swoich niemieckich odpowiedników, a następnie zapowiedział, że podczas spotkania z szefem MSZ Niemiec Frankiem Walterem Steinmeierem spyta: "Frank, po co nam to? Zatrzymajmy to!".



Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

Więcej o:
Komentarze (351)
Waszczykowski błysnął dyplomacją. "Po co to drążycie? Może byście dali Polsce spokój?"
Zaloguj się
  • pisanka6

    0

    hah spotkał się z Johnem Kerrym, bo musiał tłumaczyć dlaczego łamia konstytucję!!

  • aniechtowas

    Oceniono 2 razy 0

    a jesli ktos mówi, ze KAczynski i jego ludzie to durnie i chamy, to niech poslucha, co oni mówia. juz dawno tak w tym kraju rozsadnie nie mówil. i Polski chca!!!

  • aniechtowas

    Oceniono 2 razy 0

    rozsadni polacy zrozumieliby w koncu, ze tu o bardzo duzo chodzi - niepodleglosc na nastepne stulecia - i zaczeli sie bronic przed inwazja rozczochranców z zagranicy i tych zdrajców w granisach kraju.
    niech sie timmermansy i inne schulze zajma swoim podwórkiem.
    taka sama taktyke stosowalli na Ukrainie. no i jak sie dzisiaj tam sprawy maja? kraju nie ma, ludzie zdziadzieli i zydzi sie panasza...

  • hastatrespasos

    Oceniono 1 raz 1

    Władze Unii Europejskiej pytają Najobrzydliwszego Dyktatorka DUCKczyńskiego: dlaczego zamieniasz kwitnącą do jesieni 2015 r. polską demokrację w Kaczogródek? Dlaczego pomiatasz polską konstytucją? Może by twoje bezprawie i niestrawność przeżyło jakąś refleksję i wreszcie dało Polsce i Polakom spokój?
    Swoimi aroganckimi słowam minister konfliktów zagranicznych niedwuznacznie uznał T. Jaglanda i F. Timmermansa za nieproszonych gości. W Polsce, od 2004 r. ważnym kraju Unii Europejskiej. Określenie jego zachowania mianem chamstwa, to najdelikatniejsze słowo. Jako wstęp do czekających go za kilka dni rozmów z tymi ważnymi politykami unijnymi, jego słowa brzmią odpychająco. Oni i tak nie uznają za dobrą monetę jego bredni o tym, że Sejm będzie „procedować” kwestię, jak polski NIERZĄD ma zareagować na krytyczne oceny Komisji Weneckiej. Przecież wiadomo, iż finał będzie taki jak ma być, że podległy despocie z Nowogrodzkiej rezydent, ani nierząd, nie spełnią żadnych wniosków owej komisji, ani innych agend, władz UE. To „procedowanie” jest kolejną kpiną z prawa, przeciąganiem struny.
    I jeszcze jedno: herszt sPISku wzywa opozycję: MILCZEĆ!Nie skarżyć się na nas za granicą! Ale jego marionetkowy szef MSZ może nadal demolować stosunki Polski z władzami Unii! Niech oni obaj ZAMKNĄ NA ZAWSZE SWE NIENAWISTNE, ŁGARSKIE MORDY, wraz z całą tą sPISkową zgrają. Bo swymi wariactwami ponoć „podnoszą Polskę z kolan”, a w istocie rujnują resztki pozycji Polski w Europie i świecie.

  • konrad.ludwik02

    Oceniono 2 razy 2

    Panie Ministrze Waszczykowski, dopóki tylko drążą - wcale dobrze jeszcze jest!
    Gorzej będzie, jeżel przy dalszym bojkotowaniu przez nowe władze polskie wyroków TK, zastosują przewidziane w umowach akcesyjnych sankcje:polityczne, gospodarcze i w ślad za nimi - finansowe: po prostu powiedza: "Stop subwencjom dla wyłamujących się z zasad europejskich członków UE!"
    Wtedy nie pomoże juz żadne "zlituj" czy "nie zabijajcie nas!"...

  • hastatrespasos

    Oceniono 2 razy 2

    Władze Unii Europejskiej pytają Najobrzydliwszego Dyktatorka DUCKczyńskiego: dlaczego zamieniasz kwitnącą do jesieni 2015 r. polską demokrację w Kaczogródek? Dlaczego pomiatasz polską konstytucją? Może by twoje bezprawie i niestrawność przeżyło jakąś refleksję i wreszcie dało Polsce i Polakom spokój?
    Swoimi aroganckimi słowam minister konfliktów zagranicznych niedwuznacznie uznał T. Jaglanda i F. Timmermansa za nieproszonych gości. W Polsce, od 2004 r. ważnym kraju Unii Europejskiej. Określenie jego zachowania mianem chamstwa, to najdelikatniejsze słowo. Jako wstęp do czekających go za kilka dni rozmów z tymi ważnymi politykami unijnymi, jego słowa brzmią odpychająco. Oni i tak nie uznają za dobrą monetę jego bredni o tym, że Sejm będzie „procedować” kwestię, jak polski NIERZĄD ma zareagować na krytyczne oceny Komisji Weneckiej. Przecież wiadomo, iż finał będzie taki jak ma być, że podległy despocie z Nowogrodzkiej rezydent, ani nierząd, nie spełnią żadnych wniosków owej komisji, ani innych agend, władz UE. To „procedowanie” jest kolejną kpiną z prawa, przeciąganiem struny.
    I jeszcze jedno: herszt sPISku wzywa opozycję: MILCZEĆ!Nie skarżyć się na nas za granicą! Ale jego marionetkowy szef MSZ może nadal demolować stosunki Polski z władzami Unii! Niech oni obaj ZAMKNĄ NA ZAWSZE SWE NIENAWISTNE, ŁGARSKIE MORDY, wraz z całą tą sPISkową zgrają. Bo swymi wariactwami ponoć „podnoszą Polskę z kolan”, a w istocie rujnują resztki pozycji Polski w Europie i świecie.

  • senior2244

    Oceniono 1 raz 1

    On taki dyplomata jak z koziej dupy trąba.

  • koles751

    Oceniono 1 raz 1

    Waszczykowski, minister zagubiony w swojej marynarce.

  • Jacek M

    Oceniono 1 raz 1

    Po g..wno Panie Waszczykowski, po g...wno. To ty będziesz odpowiadał a nie oni dylomat...ku.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX