Problem TK wyjaśniony w dwóch zdaniach. "Kto ma orzekać: skład Trybunału czy barany?"

24.03.2016 08:20
Prof. Marek Chmaj

Prof. Marek Chmaj (Fot. Kuba Atys / Agencja Gazeta)

1. Prof. Marek Chmaj wyjaśnił problem z orzeczeniem TK
2. Konstytucjonalista podał przykład, który pokazuje absurd sytuacji

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

W programie "Czarno na Białym" konstytucjonalista prof. Marek Chmaj tłumaczył na czym polega problem z nowelizacją ustawy o Trybunale Konstytucyjnym.

- [Jeśli] ustawodawca wpisze do ustawy, że w Trybunale zasiada 50 baranów, to jest pytanie, czy TK ma rozpoznać konstytucyjność tej ustawy na podstawie tejże nowej ustawy, czy na podstawie starej? Kto ma orzekać: skład Trybunału, czy barany? - pytał.

Lista Ziobry

Chmaj komentował także listę "wybitnych konstytucjonalistów", którą przedstawił Zbigniew Ziobro. Ci eksperci mieli potwierdzać jego zdanie na opinię na temat orzeczenia Trybunału.

TVN24 sprawdził jednak, że Ziobro powoływał się m.in. na opinię eksperta, która nie istnieje. "Konstytucjonalistami" minister nazwał też osoby, które nimi nie są.

- Każdy prawnik może pisać tego typu wytwory swojej aktywności intelektualnej, ale najlepiej jeśli dana osoba sporządza opinie i ekspertyzy w tej dziedzinie, na której zna się najlepiej. Wtedy możemy mówić o przymiocie bycia ekspertem. Ci autorzy, którzy nie byli konstytucjonalistami, nie podszywali się pod konstytucjonalistów, tylko dokonano manipulacji. W wypowiedzi ministra Ziobry wskazano, że to są konstytucjonaliści, tymczasem te osoby za takich się nie podają - ocenił profesor.



Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

Zobacz także
Komentarze (283)
Zaloguj się
  • zebra044

    0

    Ale co powie minister to jest ważne i co ma do tego gorszy sort,przecież rząd jest wybrany demokratycznie (ok.15% upr. do głosow.)

  • fernando51

    0

    Uczyliście się o kłamstwie norymberskim? A może wiecie coś o propagandzie gebelsowskiej? Nie? To pouczcie się historii zamiast religii. Będziecie mieli świadomość tego co z umysłami Polaków wyprawia obecna władza PiS-owska. Mądrym nie muszę tłumaczyć a głupi i tak nie zrozumieją, no chyba że posłuchają mojej rady i pouczą się trochę historii.

  • kkes

    0

    Wyjątkowo parszywa morda, ale dla prostaczków spod czerwonego prostokąta Gayzety w sam raz kandydat na autorytet. Jakby się jeszcze okazało że kapuś, to może nawet kandydat na prezydenta....bo Rzepliński to chyba będzie strzał w pusty łeb

  • tata60

    Oceniono 1 raz 1

    Gratuluję Panie Profesorze doskonałej filipiki / dla gimbazy PIS - celny strzał/. Mam nadzieję, że po niej już nikt Pana nie przebije.

  • Maciej Kowalczyk

    Oceniono 3 razy -3

    Po raz kolejny, twórcy flagowego programu propagandy TVN-u się ośmieszyli.

    Pod koniec programu padła sugestia lektora, że "skoro w Art. 197 nie ma słowa "tylko" ani podobnych, tzn że TK w sumie obraduje w trybie niekoniecznie wyłącznie tym przewidzianą w ustawie".

    To oczywista bzdura!

    Po pierwsze, Art. 7 Konstytucji RP - organy władzy państwowej robią DOKŁADNIE to co w przepisach, bez domniemywania kompetencji etc! Skoro Art. 197 mówi, że "tryb postępowania ustala ustawa", to znaczy że TYLKO ustawa!

    Idźmy dalej: jedna ze "zdemaskowanych" profesorów... ewidentnie w programie zaczęła sama zaprzeczać własnemu komentarzowi do Art. 197! I to ewidentnie tylko dlatego, że powołał się na ten komentarz PIS, a więc z dyskusji prawnej, pani profesor zrobiła dyskusję polityczną. I oczywiście zaczęła powtarzać bzdury o jakichś "wyjątkach" od Art. 197.

    Poza tym, co już opisałem, argumentem PRZECIWKO tym wersjom o jakimś "wyjątku" niech będzie to: w Art. 8.2. autorzy Konstytucji wyraźnie użyli sformułowania "chyba, że" - oznaczającego właśnie chęć wskazania na jakiś wyjątek.

    Dlaczego takiego sformułowania NIE MA w Art. 197? Bo najwyraźniej autorzy Konstytucji wcale nie mieli takiej intencji, aby taki wyjątek tu był stosowany.

  • kor102

    Oceniono 6 razy -4

    Problem z trybunałem jest duży Jeden profesor (Rzepliński) plut coś o kwadratowych kołach, gdzie definicja koła jednoznacznie określa kształt koła.
    Koło – zbiór wszystkich punktów płaszczyzny, których odległość od ustalonego punktu na tej płaszczyźnie, nazywanego środkiem koła, jest mniejsza lub równa długości promienia koła.
    Równoważna definicja: część płaszczyzny ograniczona przez pewien okrąg; okrąg ten zawiera się w kole i jest zarazem jego brzegiem.
    Jeśli tak samo interpretuje konstytucję to lekko nie będzie.
    Drugi coś plecie o baranach, a w konstytucji i prawie są paragrafy i do nich niech się odnoszą.
    Jednak skoro fakiba poparł profesora, to znaczy że sprawa jest dęta.

  • razb1947

    Oceniono 5 razy -3

    Tk nie przestrzega konstytucji w której pisze że TK musi przestrzegać ustawy sejmowej w sprawie TK a Rzepliński to polityk -PO a nie niezależny sędzia TK i w dodatku prezes TK.

  • tygrys102

    Oceniono 3 razy 3

    zioziozio...brrr

  • mlp09okn

    Oceniono 3 razy 3

    Pierwsze prawo Ziobry:

    Ziobro + x = x

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje