Europa w strachu po zamachach w Brukseli. A Polska?

22.03.2016 13:13
Policja na lotnisku

Policja na lotnisku (MICHAEL PROBST/AP)

1. Francja i Niemcy wzmocniły kontrolę swoich granic
2. Dodatkową ochronę lotnisk wprowadzono m.in. w Paryżu i Londynie
3. W Polsce nie ma alertu, ale wzmocniono ochronę dworców i lotnisk
Wzmocnione patrole na granicach i lotniskach, kontrole w pociągach - tak wygląda Europa po dzisiejszych zamachach w Brukseli. Zginęły w nich co najmniej 34 osoby. Środki bezpieczeństwa wzmocniono szczególnie we Francji i w Niemczech.

Paryż pełen policji

1600 dodatkowych policjantów skierowano do ochrony granic Francji i przeprowadzania kontroli w pociągach oraz innych środkach transportu publicznego. Na paryskich ulicach jest 400 policjantów więcej niż zwykle. Na ośmiu terminalach lotniska im. Charlesa de Gaulle'a w Paryżu i jego dwóch stacjach kolejowych wprowadzono nadzwyczajne środki bezpieczeństwa. Pociągi przyjeżdżające do Francji z Brukseli są dokładnie kontrolowane. Dodatkowe patrole pojawiły się na paryskim lotnisku Orly i w porcie lotniczym w Tuluzie.

Niemcy uszczelniają granice

Na granicach Niemiec z Belgią, Francją, Holandią i Luksemburgiem zwiększono kontrole. Wzmocniono także ochronę niemieckich lotnisk, m.in. we Frankfurcie nad Menem. Dodatkowe siły bezpieczeństwa pojawiły się na lotnisku Gatwick w Londynie, w portach lotniczych Holandii, w Pradze i Bukareszcie. Na lotniskach, a nawet ulicach wielu miast austriackich pojawiło się więcej policjantów niż zwykle. Premier Wielkiej Brytanii James Cameron zwołał posiedzenie sztabu antykryzysowego COBRA.

A Polska?

Po spotkaniu z szefami służb prezydent Andrzej Duda powiedział, że nie ma sygnałów, abyśmy na terenie Polski mieli jakiekolwiek zagrożenie i nie ma powodu, żeby podwyższać stopień zagrożenia terrorystycznego.



Wprowadzono jednak pewne środki bezpieczeństwa. - Dodatkowe posterunki i patrole policji oraz straży granicznej pojawią się na lotniskach, dworcach kolejowych, w centrach handlowych i tam, gdzie są duże skupiska ludzi - podał Mariusz Błaszczak, szef Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji.

Na lotniskach wprowadzono dodatkowe patrole funkcjonariuszy Straży Granicznej z psami oraz funkcjonariuszy nieumundurowanych.

Dodatkowe kroki podjęły też władze Warszawy. - W metrze został podniesiony stan bezpieczeństwa, została zwiększona liczba patroli - poinformował wiceprezydent stolicy Jarosław Jóźwiak.

Lotnisko Chopina pracowało normalnie. - Wszystko jest zabezpieczone. Jak na razie służby nie nakazywały nam zwiększać środków bezpieczeństwa - stwierdził rzecznik Lotniska Przemysław Przybylski. - Oczywiście, po informacjach z Brukseli jesteśmy bardziej uważni, ale nie są to żadne zwiększone środki bezpieczeństwa - podkreślił.

Czytaj więcej na stołecznych stronach "Gazety Wyborczej".



Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

Zobacz także