Grażyna Torbicka przechodzi do TVN? "Ma już dość"

21.03.2016 13:06
Grażyna Torbicka, festiwal Dwa Brzegi 2015

Grażyna Torbicka, festiwal Dwa Brzegi 2015 (JAKUB ORZECHOWSKI)

- Coś jest na rzeczy. Dziennikarka prowadzi rozmowy w sprawie przejścia do TVN - twierdzi informator Gazeta.pl.
Pogłoski o tym, że Grażyna Torbicka odchodzi z TVP pojawiły się jeszcze w październiku zeszłego roku. Jednak do transferu nie doszło, a nawet wydawało się, że współpraca prezenterki z Telewizją Publiczną przebiega poprawnie. Torbicka tradycyjnie już prowadziła rozdanie Telekamer, a nawet pojawiła się na ostatniej konferencji ramówkowej TVP2. Zresztą jej obecność, choć dziwnie krótka, była zrozumiała. W TVP2 wciąż można oglądać autorski program dziennikarki "Kocham kino".

Milczenie rzecznika

Wiele wskazuje jednak, że "Kocham kino", prowadzone przez Torbicką, po osiemnastu latach mogłoby prawdopodobnie zniknąć z TVP. Nasze źródło twierdzi, że tym razem informacje o odejściu świetnej i cenionej dziennikarki to nie tylko plotki. - Oficjalnie nikt o tym nie mówi, ale decyzja prawdopodobnie już zapadła. W tej chwili prowadzone są szczegółowe rozmowy z ważnymi osobami w TVN. Wszystko jednak odbywa się w najgłębszej tajemnicy, a obie strony dochowują dyskrecji - dodaje nasz rozmówca.

Wszyscy zainteresowani rzeczywiście nabrali wody w usta. Rzecznik TVP konsekwentnie milczy - nie dostaliśmy odpowiedzi na naszego maila z pytaniem o ewentualne zakończenie współpracy stacji z dziennikarką. Za to odpowiedź z działu PR TVN jest krótka: - Nie potwierdzamy tej informacji - czytamy w mailu.

Komentarzy nie udziela również Grażyna Torbicka. Dzwoniliśmy do niej kilka razy, ale nie odbiera telefonu. Jakie miałby być powody jej odejścia z TVP po 33 latach pracy. Inny nasz rozmówca mówi o co najmniej kilku. Jako jeden, najbardziej oczywisty, wymienia ingerencję w "Kocham kino" bez wiedzy i zgody Torbickiej. Przed projekcją filmu "Ida" puszczono komentarz prawicowych dziennikarzy twierdzących, że reżyser Paweł Pawlikowski "prezentuje żydowski punkt widzenia". To ponoć przelało czarę goryczy, ale nie jest tajemnicą że Torbicka krytykowała "dobrą zmianę" w TVP. Poza tym, najzwyczajniej w świecie, jest podobno zmęczona robieniem autorskiego programu.



"Nie musi nic udowadniać"

- Ma już po prostu dość bardzo, naprawdę bardzo aktywnej pracy w telewizji publicznej. Osiągnęła już tyle, że nie musi nikomu udowadniać, co potrafi. Oczywiście nie chce rezygnować z filmu, ale prawdopodobnie chce zająć się nim z innej strony. Bardziej mentorsko i produkcyjnie - opowiada osoba z branży.

Grażyna Torbicka rzeczywiście udowadniać nic nie musi. Osiem razy otrzymała nagrodę Akademii Telewizyjnej Wiktora, w tym Wiktora publiczności oraz Super Wiktora i Złotą Telekamerę za całokształt pracy. Jest również jurorką na Międzynarodowych Festiwalach Filmowych w Berlinie i Cannes. Wiele satysfakcji sprawia jej także bycie dyrektor artystyczną festiwalu filmowego "Dwa Brzegi" w Kazimierzu Dolnym. Spekuluje się, że właśnie na tym polu jej doświadczenie miałoby się zetknąć z potrzebami Grupy TVN.

- Jej pozycja i umiejętności mogłyby się też okazać przydatne w kanale TVN Fabuła - przypuszcza osoba z branży.

Gdyby odejście Grażyny Torbickiej z TVP oficjalnie się potwierdziło, byłaby kolejną znaną dziennikarką, która opuści telewizję publiczną. Ze stacją pożegnali się już m.in. Piotr Kraśko, Beata Tadla, Hanna Lis czy Diana Rudnik, która znalazła pracę w TVN24.



Tagi:

Komentarze (202)
Zaloguj się
  • skazuk

    Oceniono 111 razy 87

    Nie dziwię się że psychicznie nie wytrzymują .Wczoraj o mało nie spadłem z krzesła ogladając teleexpress kiedy komentator wizyty kongresmenów z USA stwierdził że w rozmowie z prezydentem kongresmeni stwierdzili że rozumią polski problem z TK bo w USA mają podobny. Jakim trzeba być cynikiem aby powiązać te dwie sytuacje. Granice zostały przekroczone po raz kolejny,przestaję oglądać kurskinews.

  • lukasz_patrykus

    Oceniono 94 razy 78

    "dobrej zmiany" ciąg dalszy...
    a pani Torbickie wypada tylko życzyć żeby znalazła prace w takim miejscu gdzie nikt jej nie będzie wstawiał na silę żadnych napisów wyjaśniających i "sprostowawczych" w filmach które ma zamiar pokazywać

  • polakadam

    Oceniono 84 razy 64

    A TERAZ PIS OBSADZI WSZYSTKO GENETYCZNYMI PISIORSKIMI KATOLIKAMI
    10 lutego, siedziba PiS przy Nowogrodzkiej. Trwa posiedzenie komitetu wykonawczego, prezes wprowadza na salę szefa resortu skarbu Dawida Jackiewicza. Czas jest trudny, w partyjnym aparacie buzuje, działacze domagają się posad w spółkach skarbu państwa. Minister przyjechał ich uspokoić. – Wiem, że ustawia się do mnie kolejka – mówi. – Nie dam rady spotkać się z każdym, ale mam propozycję. Niech ludzie przekazują swoje CV szefom okręgów, ci podają je mojemu asystentowi, a my się nad każdą kandydaturą pochylimy.

    Napięcie na sali opada, Jackiewicz leje miód na serca działaczy: — I pamiętajcie, to nie kompetencje są głównym kryterium. Najważniejsza jest lojalność. Powołujemy tylko pewnych ludzi.
    Poniżej kilka przykładów osób, które w ostatnich miesiącach zdobyły nowe posady:

    Piotr Święczkowski – pracownik biura bezpieczeństwa i audytu PKP Cargo, brat Bogdana Święczkowskiego, prokuratora krajowego i byłego szefa ABW

    Bartosz Czarnecki - doradca w Polskiej Grupie Zbrojeniowej, syn europosła PiS Ryszarda Czarneckiego

    Zbigniew Lasek - szef ds. bezpieczeństwa w PKN Orlen, były ochroniarz Jarosława Kaczyńskiego, Andrzeja Dudy i Beaty Szydło opłacany przez PiS

    Andrzej Grządziel – szef biura ARiMR w Opatowie, działacz PiS, ojciec makijażystki Jarosława Kaczyńskiego, która od kilku miesięcy pracuje jako doradca Beaty Szydło

    Zdzisław Filip - prezes spółki z grupy Tauron, sejmikowy radny PiS, kolega Beaty Szydło z podstawówki

    Radosław Włoszek - członek rady nadzorczej TVP, członek zarządu Międzynarodowego Portu Lotniczego Kraków-Balice, były asystent Beaty Szydło

    Tomasz Waszczykowski - pełniący obowiązki szefa Urzędu Kontroli Skarbowej w Łodzi, brat ministra spraw zagranicznych Witolda Waszczykowskiego

    Jan Maria Tomaszewski - doradca prezesa TVP, kuzyn Jarosława Kaczyńskiego

    ppłk Tomasz Kędzierski - wiceszef BOR, były kierowca mamy prezesa PiS Jadwigi Kaczyńskiej

    kpt. Rafał Niwiński - wiceszef transportu w Biurze Ochrony Rządu, były kierowca prezydentowej Marii Kaczyńskiej

    Janusz Kowalski - wiceprezes PGNiG, współautor książki "Lech Kaczyński. Biografia polityczna", której współwydawcą była kontrolowana przez prezesa PiS spółka Srebrna

    Misiewicz - zatrudniona w Polskiej Grupie Zbrojeniowej, siostra szefa gabinetu politycznego Antoniego Macierewicza Bartłomieja Misiewicza (odmówił podania jej imienia)

    Grzegorz Postek - pracownik biura bezpieczeństwa i audytu PKP Cargo, były funkcjonariusz CBA ułaskawiony przez prezydenta Andrzeja Dudę

    Jacek Chwalenia - członek rady nadzorczej Polskiego Holdingu Nieruchomości, fizjoterapeuta-rehabilitant, radny PiS

    Jan Stachowicz – szef biura ARiMR w Ostrowcu Świętokrzyskim, pełnomocnik PiS w Ćmielowie, z zawodu nauczyciel w-f

  • fakiba

    Oceniono 72 razy 54

    Wreszcie "urodziwe gwiazdy" pisu będą błyszczeć Krycha , Sobecka a i Kempa pewnie jakiś program dostanie

  • fakiba

    Oceniono 69 razy 51

    Teraz zamiast "Kocham kino" będzie program "kocham prezia" a poprowadzi go "gwiazda" mediów "niezależnych Krycha Pawłowicz , będzie hicior

  • dziadekjam

    Oceniono 56 razy 44

    "Kocham kino" zastąpi się programem "Kocham prezesa", a prowadzącymi będą rotacyjnie wszyscy ważne PiSiaki. Będzie się działo:-)

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX