Sąd ogłasza wyrok wobec Nadii Sawczenko. "Dokonała zabójstwa, kierując się motywami nienawiści i wrogości"

21.03.2016 09:30
Nadia Sawczenko w moskiewskim sądzie

Nadia Sawczenko w moskiewskim sądzie (Maxim Chernavsky / AP (AP Photo/Maxim Chernavsky, File))

1. Sąd ogłasza wyrok wobec ukraińskiej pilotki oskarżonej o zabójstwo Rosjan
2. Odczytywanie werdyktu i wymiaru kary potrwa do wtorku
3. Sąd: "Wina Sawczenko potwierdzona dowodami i zeznaniami świadków"

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

W poniedziałek sąd w rosyjskim Doniecku zaczął ogłaszać wyrok wobec Nadii Sawczenko - ukraińskiej pilotki oskarżonej o współudział w zabójstwie dwóch rosyjskich dziennikarzy w czasie walk w Donbasie w 2014 roku. Prokurator żąda dla Sawczenko 23 lat pozbawienia wolności. Maksymalny wyrok, jaki według rosyjskiego prawa może otrzymać kobieta, to 25 lat więzienia.

"Nadzieja Ukrainy"

35-letnia dziś Sawczenko trafiła do niewoli w czerwcu 2014 roku, gdy jako urlopowana porucznik ukraińskiej armii walczyła z prorosyjskimi separatystami w Donbasie w składzie ochotniczego wówczas batalionu Ajdar. Została ujęta, kiedy spieszyła na pomoc rannym ukraińskim żołnierzom. W ojczyźnie jest nazywana "Nadzieją Ukrainy" ze względu na imię (to właśnie po ukraińsku oznacza Nadia, a właściwie Nadija) i nieugiętą postawę.

Sędzia powiedział dziś, że "Sawczenko dokonała zabójstwa przy uprzedniej zmowie z grupą osób", kierując się motywami "nienawiści i wrogości". - Motywem popełnionych przez oskarżoną przestępstw była nienawiść i wrogość do grupy społecznej - mieszkańców obwodu ługańskiego, a także ogółem do osób rosyjskojęzycznych - ogłoszono w tej części wyroku.

Sędzia Leonid Stiepanienko powiedział też, że "wina Sawczenko została potwierdzona dowodami zbadanymi w trakcie postępowania sądowego oraz zeznaniami świadków".

Ostateczny werdykt poznamy jutro, jednak już ok. godz. 9 rosyjskie agencje podały informację o uznaniu Sawczenko za winną. Za nimi przekazali ją korespondencji zachodnich agencji, m.in. Reutersa, AP i PAP.

"Sawczenko ten wyrok nie interesuje"

Według sądu Sawczenko działała w zmowie z dowódcą ukraińskiego ochotniczego batalionu Ajdar, Serhijem Melnyczukiem, a celem tej zmowy było "użycie broni artyleryjskiej do ostrzeliwania osób cywilnych, w tym nieuczestniczących w konfrontacji zbrojnej". Melnyczuka sąd uznał za organizatora przestępstwa, który "dostarczył Sawczenko wyposażenie".

Obrońcy lotniczki mówili przed poniedziałkową rozprawą, że oczekują wyroku skazującego. W trakcie przerwy w rozprawie powiedzieli, że nie zamierza ona się odwoływać od wyroku, bez względu na to, jaki on będzie. - Sawczenko ten wyrok nie interesuje - oświadczył adwokat Nikołaj Połozow. Wskazał, że jego klientka uważa, że sąd jest stronniczy i po ogłoszeniu wyroku ma zamiar prowadzić tzw. suchą głodówkę, czyli nie przyjmować też napojów.

Oskarżona od początku procesu nie przyznaje się do zarzucanych jej czynów i twierdzi, że dowody przeciwko niej sfabrykowano.

"Jeśli ona umrze, tego samego dnia spłonie rosyjska ambasada w Kijowie"

Na początku marca na Ukrainie odbyły się protesty na rzecz uwolnienia lotniczki. W Kijowie uczestnicy jednej z takich akcji zaatakowali rosyjską ambasadę, obrzucając ją kamieniami, jajkami i farbą. O bezwarunkowe wypuszczenie Sawczenko z aresztu zaapelowali wtedy w liście otwartym do przywódców europejskich znani światowi intelektualiści.

Jak powiedział TVP Info Roman Cymbaliuk - szef placówki ukraińskiej agencji informacyjnej Unian w Moskwie - sprawa Sawczenko "już ma i będzie miała konkretne skutki - z jednej strony nieufność Ukraińców wobec Rosjan, z drugiej wolę walki".

- Jeśli ona umrze w rosyjskim więzieniu, to tego samego dnia spłonie rosyjska ambasada w Kijowie. Nasze relacje i tak nie będą gorsze niż teraz - powiedział Cymbaliuk.

Z kolei Larysa Zadorożna, była korespondentka ukraińskiej telewizji w Moskwie, dodaje, że "użyta wobec niej przemoc stała się źródłem ogromnego wpływu na politykę". - Jej historia to obraz godności, czci, mądrości i odwagi - podsumowuje dziennikarka.

"Ingerencje są niedopuszczalne"

O uwolnienie lotniczki upominała się niejednokrotnie Unia Europejska i Stany Zjednoczone. Apelowała o to również Polska. Sprawa Sawczenko była przedmiotem niedawnej rozmowy prezydenta USA Baracka Obamy z Władimirem Putinem.

- Jakiekolwiek ingerowanie z zewnątrz w działalność naszych sądów jest niedopuszczalne i niemożliwe - skomentował rzecznik prezydenta Rosji.



Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

Zobacz najnowsze wideo

Zobacz także
Komentarze (342)
Zaloguj się
  • falowod

    0

    Gazeta powinna sie zastanowic na publikacja takich hurra- entuzjastycznych artykulow bo AIDAR zle sie zpisal w historii.Wiecej bandytyzmu niz realnej dzilalnosci.Mnostwo udokumentowanego sadyzmu i okrucienstwa.To skrajni prawicowcy ktorzy chca dorownac SS-manom z II ws .Nie kryli tez swej faszysctowskiej fascynacji.
    Russcy rozpracowali dobrze juz kto w tym komandzie smierci pracowal i teraz wyluskuja ich pojedynczo za rozne" grzeszki".Sawczenko placi za to ze nalezala do AIDARu nie za to ze jacys " dzinnikarze " zgineli.Nie wiemy tez co Rosjanie o jej dzilalnosci wiedza ,tej nie zwiazanej bezposrednio z tymi dziennikarzami.Widac zalazla im za skore skoro dostala az tyle.

  • muzyk_barokowy

    Oceniono 1 raz 1

    Ale ta ruska hołota się tu mnoży. Dwa stare nicki: wlodzimierz.ilycz, kacap_z_moskvy i pełno nowych klonów: blue911, lolik52, vidi12, kimdongun, komentator.81, vinogradoff, krzy-czy, kwiatpatologii, Donald Szechter, jakis.tam.login, cosiedziejetutaj...

    Styl ich pisania jest tak śmierdzący, że każdy, kto choć raz tego powącha, niewątpliwie zakocha się w ruskiej propagandzie i znienawidzi Ukrainę. Nie? Nie znienawidzi Ukrainy, tylko ruski zakłamany, nieludzki system, który dobrze znamy od końca XVIII w., a nawet jeszcze dłużej.

    Dzięki, ruskie trolle, że nam przypominacie to, co każdy Polak powinien wiedzieć od kołyski.

  • konsulhonorowypernambuco

    Oceniono 2 razy 0

    Dlaczego piszecie "sąd w rosyjskim Doniecku"? Przecież to miasto należy do Ukrainy. Nie został podpisany żaden układ międzypaństwowy, a wspólnota międzynarodowa nie uznaje DRL. Należałoby chyba pisać "rosyjski sąd w okupowanym (zajętym) Doniecku".

  • poppers68

    Oceniono 4 razy -2

    Aha...jeszcze jedno.
    Jak sobie czytam posty na tym forum to już daję wiarę Premier Tysiąclecia Szydło , iż w Polsce przygarneliśmy milion Ukraińców.
    To widać.

  • poppers68

    Oceniono 3 razy 1

    "Urlopowana porucznik ukraińskiej armii walcząca w składzie ochotniczego batalionu Ajdar"..
    "Urlopowani żołnierze armii rosyskiej walczący w Donbasie"
    NO - DAJCIE KOCHANI DZIENNIKARZE JUŻ MOŻE SOBIE SPOKÓJ , DOBRZE ?
    Ani Rosjanie ani Sawczenko .... nie dziekuję.

  • blue911

    Oceniono 9 razy -3

    Jak tam,panie Obama: zdecydowal sie pan pokazac spolecznosci miedzynarodowej dowody winy Ukraincow w sprawie zestrzelenia MH17 nad Donieckiem czy nadal bedzie pan uczestniczyl w mataczeniu sprawy ze wzgledow politycznych (zeby pomoc szmatce Hillary zdobyc ponownie Bialy Dom)?

  • blue911

    Oceniono 9 razy -3

    Z tego artykulu wynika,ze strzelanie z ciezkiej broni artyleryjskiej do cywilow jest OK. Czy dobrze zrozumialem?.......Czy ten artykul pisalo GW czy sucz Hillary C.?

  • lolik52

    Oceniono 5 razy -3

    - Jeśli ona umrze w rosyjskim więzieniu, to tego samego dnia spłonie rosyjska ambasada w Kijowie. Nasze relacje i tak nie będą gorsze niż teraz - powiedział Cymbaliuk.

    -czym on się chwali,przygłup?jak on myśli,kto zapłaci za straty po pożarze?chochły bogate,będą palić i płacić:)))

  • vidi12

    Oceniono 11 razy -5

    Jeśli Sawczenko umrze..."
    Banderówa nidgy nie umiera, banderówa zdycha !!!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX