Świdnik wyprodukował największy, bezzałogowy śmigłowiec w Europie

21.03.2016 06:39
Pokaz śmigłowca SW-4 w wersji dla wojska

Pokaz śmigłowca SW-4 w wersji dla wojska (Iwona Burdzanowska/AG)

1. Bezzałogowy śmigłowiec będzie mógł przenosić precyzyjne rakiety
2. Sprawdzi się też w rozpoznaniu, czy zwalczaniu jednostek podwodnych
3. Został zbudowany na bazie całkowicie polskiego helikoptera SW-4

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

Świdnicki superdron pionowego startu SW-4Solo RUAS, który współtworzą także Włosi i Brytyjczycy, zbudowany został na bazie skonstruowanego w PZL-Świdnik helikoptera SW-4. Jego układ zdalnego kierowania doskonalą polscy i włoscy inżynierowie i programiści z grupy Finmeccanica Helicopters - czytamy w "Rz".

Eksperci nie mają wątpliwości: to największy bezzałogowy śmigłowiec w Europie, a program jego rozwoju należy do najambitniejszych w branży.



Opis niektórych możliwości bezzałogowca. Fot. PZL-Świdnik/Augusta Westland

Helikopter SW-4 to całkowicie polski projekt - ostatnia rodzima konstrukcja Świdnika przed przejęciem firmy przez włosko-brytyjski koncern AgustaWestland.

Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

Zobacz także
Komentarze (134)
Zaloguj się
  • razb1947

    0

    Dlaczego pozbywacie się polskich przedsiębiorstw ?

  • a.k.traper

    0

    Okręty podwodne przy odpowiednim sprzęcie może zwalczać, ciekawe do jakich podmuchów wiatru, do rozpoznania to już chyba bajka, zostawia wyraźny ślad na radarze, jest spory to łatwiej go namierzyć.
    Ta wersja to chyba ostatnia deska ratunku dla tego śmigłowca, próbowano wszystkich wersji Mi-2 w wersji zmniejszonej ale żadna nie zyskała akceptacji środowisk, ani straż, ani policja ani rolnictwo ani nawet do szkolenia pilotów śmigłowców, używają go chyba czasem jako łącznikowe. Szacunek dla konstruktorów za to dzieło ale chyba 15 lat za późno mogli oni realizować swój projekt, trudna sytuacja PZL Świdnik i brak kasy zmarnowały ten wysiłek, który i tak okrojony, chociażby tylne śmigło.
    Nie wiem czy te głośne peany to nie będzie znowu hymn ideologii zamiast zdrowego rozsądku?

  • triste85

    0

    Ech, ręce opadają... W AguścieWestland angielski to jest już tylko drugi człon nazwy. Firma co prawda powstała w 2000 roku z połączenia włoskiej Agusty z brytyjskim Westland Helicopters (po 50% udziałów dla obu stron transakcji), ale już w 2004 roku, a więc ponad dekadę temu, Włosi odkupili od współpartnera jego część udziałów i od tamtej pory są jedynym właścicielem firmy. Tak że pisanie/mówienie o koncernie włosko-brytyjskim jest niepoprawne.

  • predator-x

    0

    jaki jest sens tak dużego drona skoro nie mogą nim latać ludzie? Do rozpoznania wystarczy taki za 5 000 zł a nie 500 000

  • petrucchio

    Oceniono 2 razy -2

    Gdyby zbudowali NAJMNIEJSZY superdron, byłoby się czym chwalić.

  • tomwo

    Oceniono 4 razy 0

    zrobili duzy bo nie widzieli jak zrobic mniejszy

  • a.k.traper

    Oceniono 5 razy 1

    Chodzą słuchy, że w nowym planie rozwoju gospodarki narodowej, zbuduje się m. in. dwie fabryki lotnicze z biurami konstrukcyjnymi, w jednej myśliwce a w drugiej bombowce strategiczne, dlatego w Radomiu chcą wydłużyć pas startowy.
    Do pracy będą brani tylko ochotnicy sprawdzeni w zapisach parafialnych do 5 pokolenia wstecz, może być nawet bibliotekarz po KUL albo UKSW, przecież dokumentację ktoś musi układać?:)))
    Podobno rysunki prototypów już poświecono a rozwiązania techniczne wręcz nie z tego świata, tak bezpieczne, że w przypadku katastrofy nawet automatyczny pilot na spadochronie wyskakuje i zabiera czarne skrzynki z sobą:)))
    Obstawiam Radom i Szymany, Świdnik i Mielec do nacjonalizacji a Łódź do likwidacji, bo chcieli żabojadów tu sprowadzić co to w 1939 nas zdradzili:)))

  • a.k.traper

    Oceniono 1 raz 1

    Fajnie że coś się jednak udaje zrobić, teraz tylko sprawdzić go w boju i do sklepu:)))

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje