Brytyjczycy podzieleni ws. wyjścia z UE. 41 proc. popiera Brexit, 43 proc. wybiera Unię

17.03.2016 06:37
David Cameron

David Cameron (TIM IRELAND/AP)

1.Sondaż: Brytyjczycy są podzieleni ws. Brexitu
2. 16 proc. ankietowanych wciąż jest w tej sprawie niezdecydowanych
3. Inne sondaże potwierdzają wnioski płynące z badania

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

41 proc. Brytyjczyków jest za wyjściem swojego kraju z Unii Europejskiej, natomiast 43 proc. sprzeciwia się Brexitowi - wynika z sondażu ośrodka ICM opublikowanego w środę - na niewiele ponad 3 miesiące przed planowanym na 23 czerwca referendum w tej sprawie.

16 proc. spośród 2 031 ankietowanych online przez ICM wciąż uważa się za niezdecydowanych.

Podobne wyniki innych sondaży

Z kolei wtorkowe wyniki innego sondażu (ORB dla dziennika "The Daily Telegraph") wskazywały, że więcej Brytyjczyków popiera Brexit, niż jest jemu przeciwnych (odpowiednio 49 proc. do 47 proc.). W tym badaniu odsetek niezdecydowanych wyniósł 4 proc.

Poprzedni - przeprowadzony w lutym b.r. - sondaż ICM wykazywał zbliżone do marcowych wyniki procentowe (42 i 41 proc.), jednak z przewagą dla zwolenników wyjścia ze Wspólnoty.

Referendum w czerwcu

Po zawarciu na niedawnym szczycie w Brukseli porozumienia na temat zmiany zasad członkostwa w UE brytyjski premier David Cameron oficjalnie ogłosił datę referendum. Powtórzył wówczas, że Wielka Brytania "będzie silniejsza, bezpieczniejsza i dostatniejsza w zreformowanej Unii Europejskiej".

A TERAZ ZOBACZ: Rząd USA zakazuje produkcji kosmetyków z mikrodrobinkami





Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

Tagi:

Zobacz także
Komentarze (47)
Zaloguj się
  • m.a.r.i.o6

    Oceniono 13 razy 7

    Nie będzie żadnego Brexitu. Do tej pory głos mieli prawię wyłącznie eurosceptycy.
    Za chwilę przemówią do Brytyjczyków zwolennicy pozostania w UE, czyli cały biznes włącznie z City i będzie pozamiatane. Nawet sam Cameron obtrabi sukces w negocjacjach i powie ile to zyskujemy.
    Ktoś tam przy okazji w swoim okręgu zbije trochę kapitału politycznego i tyle. Cała polityka, bicie piany.

  • antykwarium

    Oceniono 8 razy 4

    "41 proc. popiera Brexit"
    Gdyby nie to, że sam głosuję w tym referendum i wolałbym widzieć Wielką Brytanię w UE, powiedziałbym: a (...) z nimi! ;)

  • laughterline

    Oceniono 5 razy 3

    Czemu niby "aż"? Przecież taki procent pojawia się w sondażach od dobrych 2-3 lat.

  • zec

    Oceniono 16 razy 0

    Może byście skończyli z tą nowomową dla półgłówków? Gregxit, brexit.. a jak redaktorzy wychodzą ze sracza to pewnie srexitu dokonują.

  • cynik.pl

    Oceniono 11 razy -1

    Przy takich sondażach jeszcze dadzą radę sfałszować bez wielkiego obciachu. No chyba, że w City podjęto jednak decyzję o wyjściu, ale wtedy raczej muszą mieć zagwarantowany backup w postaci statusu Norwegii lub przynajmniej Szwajcarii, bo inaczej geszeft się popsuje
    PS. Pytanie, czy po wyjściu Szkoci wrócą?

  • alfalfa

    Oceniono 6 razy -2

    Tak się negocjuje z UE a nie na kolanach z nadzieją na "europejską solidarność".
    A.

  • Mohamed Ahmed

    Oceniono 8 razy -2

    a niech wychodzą i w pierwszej kolejności wyrzucą tych durnych imigrantów zarobkowych z Polski. Ciekawe jaki pisiory zapewnia im pracę albo zasiłek, też są przecież takimi eurosceptykami....

  • mojko3099

    Oceniono 16 razy -2

    Wielu obywateli z wielu krajów Unii ma te same rozterki. Nie do takiej Unii przystępowaliśmy wiele lat temu. Komisarze unijni nie są wybierani w demokratycznych wyborach i sami nadają sobie kompetencje do ingerowanie w wewnętrzne sprawy niepodległych krajów.
    Nie wspomnę już o idiotycznych przepisach ustanawianych pod wpływem grup interesów, lobbystów.
    Chociażby to ,
    1. Papierosy
    . Od listopada 2011roku papierosy sprzedawane w Unii same się gaszą, jeżeli nie zaciągamy się nimi przez kilkanaście sekund. Przepis z założenia ma ograniczyć ilość samospaleń, w efekcie jednak budzi tylko frustrację i chęć przerzucenia się na tańsze i smaczniejsze skręty.
    2. Owoce
    Unia Europejska to kiepska nauczycielka biologii. Według niej marchewka, słodki ziemniak czy jadalna część rabarbaru to owoc, a nie warzywo. Dlaczego? Odpowiedź jest prosta: Unia Europejska dotuje dżemy w Portugalii, a dżem może być zrobiony tylko z owoców, więc wszystkie warzywa, które były stosowane do robienia przetworów, na papierze zamieniły się w owoce. Warto też zapamiętać, że według matki Unii dżem i marmolada to dwie, zupełnie inne rzeczy. Pierwsze jest owocowe, a drugie tylko cytrusowe. Biada temu, kto się pomyli.
    3. Ślimaki
    Nie tylko na florze nie zna się Unia, ale także na faunie. Według przepisów ślimak to ryba słodkowodna, a nie zwykły mięczak. Wszystko po to żeby Francuzi, najbardziej znani ślimakożercy, nie stracili na swoim biznesie. Nazwanie ślimaka rybą, pozwala im na otrzymywanie dotacji tak samo wysokich, jak za hodowanie ryb. Głupota? Cóż, jak widać w Unii pieniądz rządzi atlasem zwierząt.
    4. Żarówki
    Przepaliła wam się żarówka? Jesteście w tarapatach. Od pewnego czasu, nasze stare, dobre przyjaciółki zostały odgórnie wymienione na energooszczędne frustratki. Nie zdąży się taka rozpalić na dobre, jak już chcemy ją zgasić. Na szczęście sprytni Europejczycy wpadli na pomysł obejścia tego absurdu. Od pewnego czasu żarówki powyżej 60W sprzedawane są jako „mini-grzejniki”. Można? Można!
    5. Pan/Pani
    Z dobrymi manierami Unia też jest na bakier. Biurokraci unijni jakiś czas temu, po licznych debatach, zaczęli tworzyć neutralnie płciowo język. W związku z tym zakazali używania grzecznościowego zwrotu „Pan/Pani” uznając go za seksistowski. Przy okazji dostało się też niektórym żeńskim odpowiednikom zawodów. Żegnaj policjantko i stewardesso! Witaj Unio.
    6. Morze też może
    Nie warto było walczyć o Bałtyk, skoro tak łatwo można go stracić. Unia Europejska pozbawiła nas ostatnio dostępu do morza, zgodnie z regulacją, że odległość od granicy do morza nie może przekraczać określonej liczby kilometrów. Cóż, Tatry mamy za daleko, o czym świadczyć może fakt, że z Zakopanego na Hel jedzie się pociągiem 17 godzin. Po co jednak zmieniać kolej, jak lepiej odebrać nam morze.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX