Macierewicz o Smoleńsku: "Byliśmy ofiarą terroryzmu". Cel? "Pozbawienie Polski przywódców"

12.03.2016 21:48
Antoni Macierewicz

Antoni Macierewicz (Fot. za Radio Maryja)

1. Szef MON wygłosił wykład na uczelni ojca Rydzyka
2. Macierewicz stwierdził, że pod Smoleńskiem byliśmy "ofiarą terroryzmu"
3. Macierewicz: "ludobójstwo leży u źródeł obecnej sytuacji w Rosji"

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

- Obecnie terroryzm jest stosowany wobec państw Europy jako narzędzie, używa się - niespotykanego dotąd w dziejach cywilizacji - prowokowania fali emigracji ludności mającej destabilizować kontynent europejski - powiedział w sobotę w Toruniu szef MON Antoni Macierewicz.

Minister obrony wygłosił wykład podczas Międzynarodowej Konferencji "Współczesna polityka: konflikty zbrojne i terroryzm" w Wyższej Szkole Kultury Społecznej i Medialnej ojca Rydzyka.

- Warto pamiętać, że to my byliśmy pierwszą ofiarą terroryzmu w latach 30., a po Smoleńsku możemy powiedzieć, że byliśmy też pierwszą wielką ofiarą terroryzmu we współczesnym konflikcie, jaki się na naszych oczach rozgrywa - mówił Macierewicz

Smoleńsk "reakcją na próbę podjęcia sprawy ludobójstwa katyńskiego"

Szef MON, nawiązując do wypowiedzi prezydenta Lecha Kaczyńskiego o ludobójstwie katyńskim z 2009 r., powiedział, że "ludobójstwo leży u źródeł obecnej sytuacji w Rosji". Zastrzegł, że nie wskazuje na "jakieś negatywne działania obecnej władzy", ale "narody rosyjskie mają ciągle nałożoną pieczęć milczenia na to co się stało w okresie sowieckim z ich przodkami".

Jak mówił Macierewicz "tylko Polska niepodległa może podnieść pełnym głosem i bez żadnych ograniczeń sprawę ludobójstwa katyńskiego".

- Tak się wydawało jeszcze w roku 2009 r. Już pół roku później dowiedzieliśmy się, że próba podjęcia tej sprawy wywoła reakcję jakiej współczesny świat nie wyobrażał sobie, że może zostać dokonana. Reakcję, która kosztowała całą polską elitę śmierć, po prostu śmierć, którą poniosła polska delegacja lecąca do Katynia nad Smoleńskiem - podkreślał Macierewicz.

- W ten sposób dowiedzieliśmy się, że rosyjskiej ekspansji militarnej, politycznej i gospodarczej, o której się mówiło tak długo, że zastąpiła czołgi rurociągami z gazem i ropą naftową, towarzyszy jednak długo wypracowywana i praktykowana zasada terroryzmu państwowego - dodał.

Fragment dotyczący Smoleńska można odsłuchać ok. 17 minuty nagrania



"To, co się stało nad Smoleńskiem miało na celu pozbawienie Polski przywództwa"

Szef MON mówił, że terroryzm "jest wytworem myśli socjalistyczno-sowieckiej i poza tą myślą w historii świata zachodniego i chrześcijańskiego nie istniał" i "zawsze w myśli sowieckiej, zawsze w myśli socjalistycznej był traktowany jako narzędzie walki".

- Widzimy to znakomicie w historii ostatnich 10 lat. (...) Nie ma wątpliwości, że atak zbrojny na Gruzję był atakiem, który był rozpoczęty najpierw wewnętrzną dywersją wewnątrz Gruzji. Nie ma wątpliwości, że to co się stało nad Smoleńskiem miało na celu pozbawienie Polski przywództwa, które prowadziło nasz naród do niepodległości - argumentował szef resortu obrony.

Smoleńsk, Gruzja, Ukraina, Syria

Zdaniem Macierewicza kolejnymi takimi krokami były atak na Ukrainę i okupacja najbardziej uprzemysłowionej części tego kraju, zestrzelenie samolotu malezyjskiego i inwazja syryjska.

- Jesteśmy w NATO po to, żeby móc być zdolnym przeciwstawić się, by zyskać czas na odbudowę naszej armii, która musi być na przyszłość głównym ośrodkiem bezpieczeństwa narodowego państwa polskiego - podkreślił minister.

Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

A TERAZ ZOBACZ: Czy PiS wywiązał się z obietnic wyborczych? Sprawdziliśmy.





Zobacz także
Komentarze (565)
Zaloguj się
  • benek231

    Oceniono 164 razy 146

    Celem Rosjan bylo zabicie wlasnie tych 96 osobistosci i dlatego wczesniej porozmieszczali bomby w samolocie. Wiedzieli bowiem, ze polscy przywodcy sa tak durni, ze zapakuja sie do tego samolotu wszyscy razem. Tylko dlaczego nie bylo wsrod nich Macierewicza?

  • e-komentarz

    Oceniono 134 razy 114

    Dziś macie to swoje "przywództwo", i co z nim robicie?
    Za chwilę odwróci się od was cały świat, także NATO.

  • white_lake

    Oceniono 118 razy 100

    czyli odpowiedzialni za to są ludzie, którzy wsadzili "przywództwo Polski" do jednego samolotu, tak?
    a kto? Arabski ich sterroryzował i zagonił do tupolewa, to jasne
    dobranoc, Antoni

  • pysio62

    Oceniono 114 razy 98

    Bardzo wiele wskazuje na to, ze Macierewicz jest albo chory umyslowo, albo jest zdrajca. Tylko i wylacznie te brednie ktore opowiadaja PIS-owcy o katastrofie smolenskiej, abstrahujac nawet od wielu innych powodow, powinny dyskwalifikowac PIS jako powazna partie, ktora moze rzadzic Polska.

  • jestem_z_pisu

    Oceniono 92 razy 74

    08.10.2015
    niezalezna.pl

    "- Jarosław Gowin będzie ministrem obrony narodowej w przyszłym rządzie PiS.
    Ogłosiła to na konferencji prasowej wiceprezes partii Beata Szydło.
    - To nie media, to nie PO będzie decydowała o tym, kto będzie tworzył mój rząd - powiedziała Szydło.

    Od dwóch dni Platforma Obywatelska powtarza, że Antoni Macierewicz
    będzie ministrem obrony narodowej. Powstał nawet spot na ten temat"

    buahahahahahahahaha buahahahahaha buahahahahahahahaha

  • cezar85

    Oceniono 88 razy 70

    antek kopie co raz większy dołek pod jarkiem

    niech jeszcze wspomni o gumie dupy a będzie komplet

  • puuchatek

    Oceniono 76 razy 60

    Abstrahując od wszystkich innych bredni i kłamstw pana Antoniego, chciałbym zwrócić uwagę na jedną sprawę.

    "Smoleńsk był "reakcją na próbę podjęcia sprawy ludobójstwa katyńskiego".

    Szanowny Panie Antoni - Władimir Putin jest postacią obrzydliwą, jest wyjątkową kanalią (tu się zapewne zgodzimy) - ale na pewno nie jest idiotą. Jest zimnym, cynicznym graczem.

    Tymczasem jakie - z punktu widzenia "podjęcia sprawy ludobójstwa katyńskiego" - były skutki katastrofy smoleńskiej? Gdyby 9. kwietnia 2010 r. przeprowadzić sondę uliczną w Paryżu, Londynie, Brukseli, Nowym Jorku czy Waszyngtonie i zapytać o Katyń - idę o zakład, że 99% ludzi na ulicy nie miałby pojęcia, o co chodzi.

    Dwa dni później cały świat mówił o tym, że prezydent Polski zginął w katastrofie lotniczej KIEDY LECIAŁ NA OBCHODY ROCZNICY ZBRODNI W KATYNIU.

    Putin - powtórzę - nie jest idiotą. A gdyby zorganizował taki zamach DLATEGO, że zależało mu na zachowaniu ciszy wokół sprawy Katynia - to by znaczyło, że jest kompletnym idiotą, który dokonał klasycznego "strzału we własne kolano".

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Najnowsze informacje